Opublikowano
2016-03-01 19:37
Licencja
Wolna licencja

Bitwa pod Aduą – wielka klęska białego człowieka

1 marca 1896 r. wojska włoskie stanęły naprzeciw armii etiopskiej pod Aduą. Dowodzący ekspedycją gen. Baratieri liczył na szybkie i łatwe zwycięstwo, które zmusi abisyńskiego cesarza do uległości wobec Rzymu. Ku zdumieniu światowej opinii publicznej, to broniący swoich ziem Afrykanie odnieśli triumf.


1 2 3 4

Zobacz też: Za nowe imperium rzymskie! Włoskie jednostki kolonialne i sojusznicze w latach 1935-43

Mapa Afryki z lat 80. XIX w. (domena publiczna). Wieczorem 3 marca 1896 r. Półwysep Apeniński obiegły nieprawdopodobne wieści z Afryki. Korpus ekspedycyjny gen. Baratieriego został rozbity przez etiopską armię i w panice wycofywał się ku wybrzeżu. We wszystkich większych włoskich miastach natychmiast doszło do masowych demonstracji. Bezradny premier Crispi przygotowywał się do złożenia dymisji. Objęcie Etiopii protektoratem miało zapewnić mu poparcie, które utracił po delegalizacji partii socjalistycznej i brutalnej pacyfikacji ruchu robotniczego na Sycylii. W dołączeniu do kolonialnego wyścigu upatrywał element budujący tożsamość narodową jego rodaków, wyznacznik mocarstwowości Królestwa Zjednoczonych Włoch. Tymczasem generał Baratieri, który jeszcze nie tak dawno buńczucznie zapowiadał na forum parlamentu, że w krótkim czasie ujarzmi Abisynię i jej niepokornego cesarza, poniósł spektakularną klęskę i został zwolniony ze stanowiska. Jednym z pierwszych zadań nowego dowódcy, Antonio Baldissera, było wszczęcie natychmiastowych rokowań pokojowych. Jak doszło do pierwszej przegranej wojny Europejczyków z czarnoskórymi mieszkańcami Afryki?

Dyplomatyczny zgrzyt

Punktem wyjścia stało się podpisanie przez obie strony 2 maja 1889 r. traktatu w Ucciali. Włosi, którzy ekspansję w Etiopii rozpoczęli dobrych dwadzieścia lat wcześniej, pragnęli wykorzystać fakt, że cesarski tron objął ich protegowany Menelik II. Nadarzała się okazja, by pozyskać kolejne terytoria w sposób pokojowy, na zasadzie dobrowolnej cesji i jako wyraz „wieczystej przyjaźni”.

Nowy władca Abisynii od lat utrzymywał kontakty z Rzymem. Jako nygus (król) prowincji Szeua konsekwentnie rozbudowywał armię i powoli przygotowywał się do obalenia cesarza Jana IV. Cierpliwie przyglądał się osłabianiu jego pozycji przez Włochów. Przy zgodzie monarchy rozszerzał granice swoich ziem we wszystkich kierunkach prócz północy i czekał na stosowny moment, by wypowiedzieć mu posłuszeństwo. Okoliczności okazały się dla niego jeszcze bardziej pomyślne. Kiedy Jan IV zginął podczas walk z sudańskimi mahdystami, Menelik natychmiast wydał proklamację, w której ogłosił przejęcie władzy cesarskiej. Wyznaczonego na następcę tronu rasa (naczelnego dowódcę armii swojej prowincji) Mengeszę zmusił do uległości.

Cesarz Menelik II (domena publiczna). Włosi traktatem w Ucciali błyskawicznie, bo jeszcze przed oficjalną koronacją, wystawili Menelikowi rachunek za dotychczas okazywaną pomoc. Cesarz nie miał zresztą zamiaru okazywać się niewdzięcznikiem. Wiedział dobrze, że jego pozycja w kraju jest jeszcze zbyt słaba, by zaryzykować konfrontację, a do jej ugruntowania potrzebował dalszego oparcia w europejskich bagnetach. Potrafił jednak umiejętnie pogodzić interesy swoich włoskich sojuszników z własnymi, zrzekł się bowiem jedynie tych ziem, które należały do jego najgroźniejszych przeciwników politycznych – rasa Aluli oraz nieślubnego syna Jana IV, wspomnianego już rasa Mengeszy. W zamian uzyskał m.in. swobodny tranzyt broni i amunicji przez kontrolowany przez Włochów port Massaua, pożyczkę w wysokości 4 mln lirów (z czego połowę na zakupy broni na Półwyspie Apenińskim), a także 30 tys. karabinów i 28 armat. Granicę pomiędzy posiadłościami włoskimi a Etiopią układ w Ucciali wyznaczył wzdłuż rzeki Mareb i Belesa.

Kluczowy dla dalszego przebiegu wydarzeń okazał się artykuł 17. Odmiennie interpretowany przez obie strony stał się w przyszłości zarzewiem konfliktu i przyczyną włoskiej inwazji. Według tekstu w języku amharskim jego treść brzmiała: „Jego Wysokość Cesarz Etiopii może uciekać się do usług rządu Jego Wysokości Króla Włoch w zakresie wszystkich spraw, które posiada z innymi państwami i rządami”. We włoskiej wersji dokumentu słowo „może” zostało zastąpione sformułowaniem „zgadza się” (consente). Zaakceptowanie drugiego wariantu oznaczałoby, że Menelik powierzył kwestie polityki zagranicznej władzom w Rzymie, a więc de facto uznał włoski protektorat. W krótkim czasie obie strony zarzuciły sobie fałszerstwo. Zaledwie pięć miesięcy po podpisaniu traktatu, Włosi wystosowali do rządów innych państw noty, w których informowali, że przejmują na siebie reprezentowanie Abisynii za granicą, co zostało nieformalnie zatwierdzone przez większość kluczowych graczy na arenie międzynarodowej.

Menelik nie zamierzał godzić się na tak daleko idące ustępstwa. W grudniu 1889 r. zawiadomił oficjalnie europejskie mocarstwa o swojej koronacji na cesarza, demonstrując w ten sposób niezależność i protestując przeciwko włoskim zamiarom ograniczenia suwerenności jego kraju. Wcześniej wystosował protest do rezydującego w pałacu na Kwirynale króla Umberta I. Rozpoczął też zabiegi o nawiązanie bliższych relacji z Rosją oraz Francją, a kiedy nie przyniosło to spodziewanych rezultatów, bez powodzenia zwrócił się o mediację do brytyjskiej królowej Wiktorii.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Polecamy e-book: „Polacy na krańcach świata: XIX wiek”

Autor: Mateusz Będkowski
Tytuł: „Polacy na krańcach świata: XIX wiek”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]

ISBN: 978-83-65156-01-3

Stron: 143

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

9,9 zł

(e-book)

1 2 3 4
Regulamin komentarzy
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Michał Woś

Student historii i absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Interesuje się historią XX w. – zwłaszcza okresem międzywojennym – oraz szeroko pojętą historią dyplomacji. Miłośnik filmów i seriali, a także wielki pasjonat uniwersum „Gwiezdnych wojen”.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org