Opublikowano
2014-12-24 14:42
Licencja
Wolna licencja

Rozejm bożonarodzeniowy na froncie zachodnim

W święta Bożego Narodzenia 1914 r. pod Ypres, gdzie stały naprzeciw siebie wrogie wojska brytyjskie i niemieckie, doszło do wyjątkowego wydarzenia: z inicjatywy żołnierzy zawarto rozejm bożonarodzeniowy, w czasie którego doszło do bratania się przedstawicieli obydwu stron. Był to szczególny wyraz człowieczeństwa w obliczu okrutnego konfliktu na skalę światową.


Zobacz też: Boże Narodzenie - historia i świąteczne tradycje

Zobacz też: Pierwsza wojna światowa w Histmag.org

Rozejm, zawarty między m.in. oddziałami walijskimi i szkockimi a pułkami saksońskimi, w którym brali udział także przedstawiciele oddziałów francuskich i hinduskich, miał potrwać do drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia, w wielu miejscach przedłużył się jednak aż do Nowego Roku. Żołnierze początkowo przystroili okopy ozdobami świątecznymi i wykrzykiwali na drugą stronę frontu życzenia, następnie zaś, już po formalnych rozmowach oficerów, doszło do wyjścia na ziemię niczyją, rozmów, wymiany drobnych podarków, śpiewania psalmów a nawet... meczu futbolowego, zakończonego zwycięstwem Niemców.

Rycina z „The Illustrated London News's” z 9 stycznia 1915 r. przedstawiająca rozejm bożonarodzeniowy (domena publiczna).

Szacuje się, że w rozejmie uczestniczyło po obu stronach ok. 100 tys. żołnierzy. Wyższe dowództwo wrogich armii ustosunkowało się wrogo do tej inicjatyw. W kolejnych latach, prawdopodobnie w związku z zaostrzeniem walk frontowych i związanych z tym okrucieństw, nie doszło do wydarzeń na tak dużą skalę.

Polecamy e-book: „Polowanie na stalowe słonie. Karabiny przeciwpancerne 1917 – 1945”

Autor: Łukasz Męczykowski
Tytuł: „Polowanie na stalowe słonie. Karabiny przeciwpancerne 1917 – 1945”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]

ISBN: 978-83-934630-9-1

Stron: 123

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

7,9 zł

(e-book)
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: Tomek |

Takie zdarzenie miało też miejsce na froncie wschodnim. Na linii walk niemiecko-rosyjskich. Znam tę opowieść z pierwszej ręki od mojego pradziadka, który walczył na obu frontach po stronie niemieckiej. W tym przypadku po obu stronach w walczących oddziałach byli Polacy. Zaznaczam jednak, że ten rozejm był tylko dla tego, że były święta, a fakt iż po obu stronach są Polacy wynikł podczas śpiewania kolęd. Następnie wykrzykiwanie do siebie przez linię frontu i ostatecznie nizwykły obraz jak niemieccy żołnierze dzielą się machorką z rosyjskimi przeciwnikami.



Odpowiedz
Tomasz Leszkowicz

Redaktor działu naukowego, członek redakcji merytorycznej portalu od października 2006 roku, redaktor naczelny Histmag.org od grudnia 2014 roku do lipca 2017 roku. Doktorant w Instytucie Historii im. Tadeusza Manteuffla Polskiej Akademii Nauk. Absolwent Instytutu Historycznego i Instytutu Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Były członek Zarządu Studenckiego Koła Naukowego Historyków UW. Specjalizuje się w historii dwudziestego wieku (ze szczególnym uwzględnieniem PRL), interesuje się także społeczno-polityczną historią wojska. Z uwagą śledzi zagadnienia związane z pamięcią i tzw. polityką historyczną (dawniej i dziś). Publikował m.in. w „Mówią Wieki”, „Uważam Rze Historia”, „Pamięci.pl”, „Polityce” oraz „Dziejach Najnowszych”. Oprócz historii pasjonuje go rock i poezja śpiewana, jest miłośnikiem kabaretów, książek Ryszarda Kapuścińskiego i Hansa Helmuta Kirsta oraz gier z serii Europa Universalis.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org