Opublikowano
2014-08-10 18:00
Licencja
Wolna licencja

Antoni Łyko – piłkarska kariera zakończona w Auschwitz

Nie był światową sławą futbolu, choć miał ku temu predyspozycje i mógł wiele osiągnąć. Nie zdążył. Został zamordowany w KL Auschwitz.


Strony:
1 2

Zobacz też: Piłka nożna - historia mistrzostw, sukcesy Polaków i futbol a polityka

Antoni Łyko gwiazda przedwojennej Wisły Kraków (fot. NAC, sygn. 1-2-1865)

Jego życiorys był typowy dla ludzi pokolenia, które wyrosło w II Rzeczypospolitej. Drogi życiowe wielu z nich przerwała druga wojna światowa i śmierć z ręki okupantów. W planach okupanta niemieckiego naród polski miał przestać istnieć, a w pierwszej kolejności zginąć miały jego najbardziej aktywne jednostki. Dlatego też życie Antoniego Łyki zostało brutalnie przerwane w wieku 34 lat. Nie był sławą światowego futbolu, choć miał ku temu predyspozycje. Wiele mógł jeszcze osiągnąć – polska piłka nożna dopiero się przecież tworzyła, tak jak państwo odrodzone w 1918 roku. Nie zdążył. Został jednym z ponad siedemdziesięciu tysięcy Polaków zamordowanych w KL Auschwitz.

Kariera piłkarska przed wojną

Antoni Andrzej Łyko urodził się 27 maja 1907 roku w Rakowicach (od 1941 roku część Krakowa, obecnie w składzie Dzielnicy III Prądnik Czerwony i Dzielnicy XIV Czyżyny). Pochodził z rodziny robotniczej, a wykształcenie zawodowe uzyskał jako tokarz. Jednakże to piłka nożna stała się jego przeznaczeniem. Drobna postura dawała mu szybkość w walce o piłkę na boisku. Trenerzy cenili też jego spryt. Dlatego obsadzany był na pozycji napastnika lub pomocnika. Piłkarskie doświadczenie zdobywał w latach dwudziestych w Rakowiczance. Klub ten stanowił kuźnię kadr dla Wisły Kraków:

W Rakowicach działał prężny klub sportowy – „Rakowiczanka”. W różnych okresach grali w nim wyłącznie mieszkańcy Rakowic. Można tu wymienić dziesiątki nazwisk piłkarzy i działaczy z lat okupacji i okresu powojennego…

Antoni Łyko w boiskowym starciu Prawdziwa kariera sportowa Antoniego Łyki rozpoczęła się w 1930 roku, gdy przeszedł on do Wisły Kraków. Pierwsze spotkanie w barwach Wisły rozegrał 10 sierpnia 1930 roku przeciw łódzkiemu ŁKS-owi (1:0). Przez pierwsze trzy sezony był jednak głównie rezerwowym, zaliczając po kilka meczy w roku. Do pierwszej jedenastki Wisły wszedł w 1933 roku. Pierwszą bramkę w barwach Wisły strzelił 16 sierpnia 1933 roku w meczu z Wartą Poznań (2:1). W krakowskim klubie rozegrał 109 meczy i strzelił 30 bramek. Ostatni raz zagrał 30 października 1938 roku w meczu Wisły z ŁKS-em (7:3), strzelając dwie bramki. Poza meczami ligowymi zdobył też bramkę w spotkaniu Wisły z angielskim zespołem Chelsea FC, wygranym przez Wisłę 1:0, który rozegrano w Krakowie 24 maja 1936 roku w ramach obchodów jubileuszu 30-lecia zespołu Białej Gwiazdy. Mecz ten miał bardzo uroczystą oprawę. Na trybunie honorowej zasiadł m.in. Generalny Inspektor Sił Zbrojnych, generał (wkrótce marszałek) Edward Śmigły-Rydz.

Wedle relacji „Przeglądu Sportowego” z 25 maja 1936 roku:

Pod bramką Wisły zakotłowało się kilkakrotnie. Madejski wyjaśnił jednak sytuację. Wspaniały bieg Łyki zelektryzował znowu widownię, ale skończył się poślizgnięciem na polu karnym. Anglicy przestawiają swój atak, gdyż Wisła ujmuje inicjatywę i jest coraz częściej przy głosie. Habowski strzela ostro w róg, bramkarz angielski jest jednak na miejscu. Publiczność dopinguje gospodarzy, atakujących żywo. Prawy obrońca angielski rozbija sobie kolano i schodzi z boiska, by wrócić dopiero po przerwie. Anglicy podnieceni faulują coraz bardziej. Tracą dwa kornery i bronią się coraz goręcej przed atakami Wisły. Zbliża się 45 minuta i nadchodzi sensacja. Strzał Artura ląduje na ręce obrońcy angielskiego. Rzut karny. Wśród olbrzymiego napięcia Łyko strzela nieuchronnie. Zrywa się niebywała burza oklasków (...)

Warto dodać, że dwa dni przed przegranym meczem z Wisłą Chelsea FC pokonała reprezentację Polski 2:0. Leszek Snopkowski, wieloletni piłkarz Wisły, z którą zdobył mistrzostwo Polski w 1949 i 1950 roku, tak wspomniał w 2013 roku mecz Wisły z Chelseą:
Radość była ogromna. Miałem wtedy osiem lat, ale do dziś pamiętam, jak Antoni Łyko strzela bramkę z rzutu karnego. Wtedy marzyłem, aby kiedyś też zagrać na tym stadionie.

Antoni Łyko rozegrał też dwa mecze w reprezentacji Polski, nie zdobywając bramek. Oba z Łotwą. Pierwszy – 10 października 1937 roku (2:1), a drugi – 25 września 1938 roku (1:2). W 1938 roku został powołany do kadry narodowej na III. Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Ostatecznie nie znalazł się jednak wśród piętnastu zawodników zabranych przez selekcjonera Józefa Kałużę do Francji, gdzie Polska – w jedynym swoim meczu – przegrała z Brazylią 5:6. Piłkarzem Wisły w latach 1946-1951 był także jego młodszy brat Andrzej Stanisław (ur. 1916 r.).

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Polecamy e-booka Łukasza Jabłońskiego pt. „Sportowa Warszawa przed I wojną światową”:

Sportowa Warszawa przed I wojną światową - okładka Autor: Łukasz Jabłoński
Tytuł: „Sportowa Warszawa przed I wojną światową”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]

ISBN: 978-83-65156-15-0

Stron: 98

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

9,9 zł

(e-book)
Zobacz też nasze pozostałe e-booki!

Strony:
1 2
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: Przemek |

Przyznam, że jestem skonsternowany uwagą, która pada na końcu tego ciekawego artykulu



Odpowiedz
Bohdan Piętka

Historyk, pracownik Centrum Badań Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zajmuje się problematyką deportacji do Auschwitz Polaków z ziem wcielonych do Rzeszy.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org