Opublikowano
2013-10-20 16:03
Licencja
Wolna licencja

Bohdan Janusz – człowiek, który kochał zabytki

W pierwszych dekadach XX wieku we Lwowie toczyło się tragiczne życie jednego z najbardziej uzdolnionych starożytników tamtego okresu. Dziś pamięć o nim zachowała się jedynie w ścianach archiwów i nielicznych publikacjach.


Metryka chrztu Bohdana Janusza (ze zbiorów Archiwum PAN) Bohdan Janusz urodził się w 1887 roku. Pochodził z wielodzietnej polsko-rusińskiej rodziny. Chrzest przyjął w wyznaniu grekokatolickim. Przedwczesna śmierć ojca zmusiła go do rozpoczęcia pracy zarobkowej w bardzo młodym wieku. Utrzymywał rodzinę, pisząc artykuły do prasy codziennej, co spowodowało, iż zaniedbał szkołę i nie został dopuszczony do matury. Pragnął zdać egzamin eksternistycznie, lecz nie udało się to. Fakt ten uniemożliwił Januszowi drogę na wyższe studia1. W późniejszym okresie uczęszczał on jedynie na wykłady profesora Uniwersytetu Lwowskiego Karola Hadaczka2.

Pierwsze kroki w świecie naukowym Janusz stawiał, będąc pracownikiem Muzeum Towarzystwa Naukowego Szewczenki. Już od piątej klasy gimnazjum zbierał materiały związane archeologią Galicji Wschodniej. W 1907 roku wydał na łamach czasopisma „Diło” pierwszą dłuższą pracę archeologiczną, będącą syntetycznym ujęciem archeologii górnego dorzecza Dniestru3.

W 1908 roku po odejściu, na skutek konfliktu z ukraińskimi uczonymi z Towarzystwa Szewczenki, Bohdan Janusz został redaktorem „Kurjera Lwowskiego”. Oprócz tego wydawał liczne artykuły i prace naukowe w czasopismach: „Wszechświat” oraz „Ziemia”. Janusz posiadał również zamiłowania muzealne. Stworzył programy dla muzeów w Tarnopolu i Stanisławowie, urządzał zbiory prywatne4. W 1913 roku, kiedy sytuacja materialna Janusza się ustabilizowała, udało mu się wydać prace: Pradzieje ziemi lwowskiej oraz Kultura przedhistoryczna Podola galicyjskiego5.

W czasie wielkiej wojny

Bohdan Janusz (fot. domena publiczna) 3 września 1914 roku do Lwowa wkroczyli Rosjanie. Janusz z powodu złego stanu zdrowia nie był zdolny do służby wojskowej. Pozostał w okupowanym mieście. Działania wojenne sprawiły, że stracił możliwości zarobku. Doskwierał mu głód, był załamany duchowo. Nie przestał jednak pracować. Napisał dwie książki dotyczące ówczesnej sytuacji politycznej: 293 dni rządów rosyjskich we Lwowie oraz Dokumenty urzędowe okupacji rosyjskiej Lwowa6.

W czerwcu 1915 roku Lwów trafił ponownie pod panowanie Austro-Węgier. W tym czasie Janusz zaczął interesować się dzwonami świątyń lwowskich. Przeprowadził ich inwentaryzację, rok później zaś dokumentował dzwony zarekwirowane przez wojsko7.

Wojna polsko–ukraińska utrudniła Januszowi działalność naukową ze względu na rusińskie pochodzenie. Usunął się w zacisze bibliotek i zbierał materiały do prac poświęconych historii i zabytkom Lwowa. W 1918 roku ukazało się – napisane cztery lata wcześniej – najsłynniejsze dzieło Janusza, zatytułowane Zabytki przedhistoryczne Galicji Wschodniej. Praca jest pierwszą syntetyczną inwentaryzacją zabytków archeologicznych na tym obszarze8.

Konserwator

W 1923 roku Bohdan Janusz otrzymał upragnioną nominację na Konserwatora Zabytków Przedhistorycznych na obszarze województw: lwowskiego, stanisławowskiego oraz tarnopolskiego. Swoją pracę rozpoczął w końcu lipca od założenia biura konserwatorskiego oraz liczącej kilkadziesiąt pozycji biblioteki. Zbiory obejmowały książki podarowane między innymi przez Józefa Kostrzewskiego i Włodzimierza Antoniewicza, z którymi łączyła Janusza bliska przyjaźń. Już w sierpniu tego samego roku we lwowskiej pracowni przebywał londyński profesor, wybitny znawca neolitu Gordon Childe9.

Janusz doskonale zdawał sobie sprawę z tego iż przyczyną niszczenia większości zabytków jest niska świadomość społeczna, szczególne chłopów, dotycząca wartości materiału archeologicznego. Metodą na zmianę tego stanu rzeczy było powołanie na podległym mu terenie licznych korespondentów: przedstawicieli miejscowej inteligencji o starożytniczych zainteresowaniach. Ich zadaniem było uświadamianie miejscowej ludności o konieczności ochrony pamiątek przeszłości, informowanie Janusza o wszelkich odnalezionych zabytkach oraz ich zabezpieczanie do czasu możliwej interwencji. Wśród korespondentów znaleźli się: nauczyciele, leśnicy, przedstawiciele policji oraz właściciele dóbr10.

W czasie sprawowania urzędu Janusz dokonał około 30 różnego rodzaju badań terenowych. Do bardziej spektakularnych odkryć konserwatora należy zaliczyć: cmentarzysko szkieletowe z epoki brązu z Ulwówka oraz przedhistoryczną pracownię garncarską w Hołyniu pod Kałuszem. Januszowi udało się również reaktywować po zniszczeniach wojennych Muzeum Podolskie w Tarnopolu. Interesującymi kwestiami były również interwencje Janusza mające na celu zaprzestanie bezprawnego eksplorowania minerałów pochodzących z wnętrza jaskiń w Ojcowie oraz wytwarzania przedmiotów ozdobnych z kości mamutów w miejscowości Rudki11.

Prace archeologiczne zakończone odkryciem przedhistorycznej pracowni garncarskiej w Hołyniu pod Kałuszem (fot. ze zbiorów Archiwum PAN)

Mimo tak bogatej działalności zdania na temat jakości sprawowania urzędu przez Janusza są bardzo podzielone. Zarzucano mu, iż marginalizował potrzebę przeprowadzania badań wykopaliskowych. Odzwierciedlało to niezrozumienie poglądów Janusza, który stawiał sobie za cel przede wszystkim doraźną ochronę zabytków. Samodzielne sprawowanie funkcji konserwatora nie pozwalało według niego na oddanie się długotrwałym, planowym wykopaliskom na niezagrożonych stanowiskach. Zarzucano mu również, że przedkładał swoje zainteresowania historią nad okres przedhistoryczny. Argumentem ku temu było wydawane przezeń czasopismo „Wiadomości Konserwatorskie”, traktujące głównie o zabytkach historycznych12.

Smutny koniec

Z początkiem 1926 roku Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego zdecydowało się na rozwiązanie umowy z Januszem. Wiadomo o dwóch przyczynach tej – tragicznej dla uczonego – decyzji. Pierwszą był otwarty konflikt z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków we Lwowie wokół niewłaściwej restauracji zabytków zniszczonych podczas I wojny światowej. Liczne protesty Janusza doprowadziły do połowicznego sukcesu: wojewódzki konserwator został wprawdzie odesłany na emeryturę, ale posadę stracił również interweniujący13. Drugą przyczyną utraty stanowiska przez Janusza było to niedotrzymanie warunku postawionego mu przez ministerstwo, jakim była zmiana wyznania na rzymskokatolickie14.

Mimo rozwiązania umowy, Janusz w dalszym ciągu współpracował z Państwowym Gronem Konserwatorów Zabytków Przedhistorycznych, a później z Państwowym Muzeum Archeologicznym w Warszawie. Informował o nowych znaleziskach oraz pośredniczył w zakupie trudno dostępnych publikacji15.Przez kilka miesięcy prowadził połączone z biblioteką Muzeum Pokuckie w Stanisławowie16.

W 1928 roku Janusz starał się o objęcie posady Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Lwowie. Nie otrzymał jednak upragnionej nominacji17. Wydając ciągle własnym sumptem „Wiadomości Konserwatorskie”, popadł w długi zaciągnięte w kliszarni i drukarni. Nie płacił komornego, na skutek czego został eksmitowany przez właściciela budynku18.

W swoim ostatnim liście, napisanym miesiąc przed śmiercią do jednego z dyrektorów banku, informował, że nawet meble z jego mieszkania sprzedano za cenę drewna na opał. Chciał się jeszcze ratować, pragnął wziąć pożyczkę na dokończenie prac nad trzema rozpoczętymi publikacjami. Prosił, by miano na względzie jego niczemu nie winną żonę19. Jednak nie wysłał listu. Załamany popełnił samobójstwo w wieku 43 lat, 5 listopada 1930 roku.

Zobacz też:

Przypisy

1 Archiwum PAN w Warszawie [dalej: APAN], sygn. III-166, teczka 29, Wspomnienie o Bohdanie Januszu, s. 6.

2 R. Jakimowicz, Ś. P. Bohdan Janusz, „Wiadomości Archeologiczne”, t. 13, Warszawa 1935, s. 312–318.

3 W. Antoniewicz, Ś. P. Bohdan Janusz, „Wiadomości Numizmatyczno-Archeologiczne”, t. 14, Kraków 1933, s. 165–170.

4 R. Jakimowicz, Ś. P. Bohdan Janusz…, s. 312–318.

5 Tamże.

6 APAN, sygn. III-166, teczka 29, „Wspomnienie o Bohdanie Januszu”, s. 6.

7 APAN, sygn. III-166, teczka 17.

8 R. Jakimowicz, Ś. P. Bohdan Janusz…, s. 312–318.

9 B. Janusz, Sprawozdanie z działalności Państwowego Konserwatora Zabytków Przedhistorycznych Okręgu Lwowskiego za rok 1923, „Wiadomości Archeologiczne”, t. 9/3–4, Warszawa 1925.

10 Tamże.

11 B. Janusz, Sprawozdanie Państwowego Konserwatora Zabytków Przedhistorycznych Okręgu lwowskiego za rok 1924 i 1925, „Wiadomości Archeologiczne”, t. 10, Warszawa 1929, s 268.

12 R. Jakimowicz, Ś. P. Bohdan Janusz…, s. 312–318.

13 Tamże.

14 APAN, sygn. III-166, teczka 24, J. Sławińska vete Januszowa, Wspomnienie po Bohdanie Januszu.

15 Archiwum Państwowe w Krakowie, sygn. F-59, List Janusza do Jakimowicza z 2 sierpnia 1930 r.

16 R. Jakimowicz, Ś. P. Bohdan Janusz…, s. 312–318.

17 Tamże.

18 APAN, sygn. III-166, teczka 24, J. Sławińska vete Januszowa, Wspomnienie po Bohdanie Januszu.

19 Archiwum PAN, sygn. III-166, teczka 28, List Janusza do jednego z dyrektorów banku, 14 kwietnia 1930 r.

Redakcja: Roman Sidorski

Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: Adam |

Uprzedzenia antyrusińskie i straszliwa bieda w kraju, takich przypadków też było wiele. Nędza w II RP to był olbrzymi problem, co generowało nacjonalizm, antysemityzm, uprzedzenia religijne



Odpowiedz

Gość: Adam |

Ofiara antysemityzmu i biedy w II RP. Takich było wiele.



Odpowiedz
Kamil Adamczyk

Magister historii, doktorant na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. W latach 2009–2013 współpracownik Indeksu Represjonowanych Fundacji Ośrodka Karta. Zajmuje się historią polskiej archeologii oraz historią XX-lecia międzywojennego.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org