Opublikowano
2015-03-28 14:46
Licencja
Wolna licencja

Ideologia zamknięta w kadrze. „Triumf woli” Leni Riefenstahl

(strona 3)

Triumf woli to przedstawienie ideologii narodowego socjalizmu i wizji własnej nazistów w postaci dynamicznie zmieniających się ruchomych obrazów doprawionych ekspresyjną muzyką. Ten żywiołowy przekaz trafiał do ludzkich serc i umysłów nie tylko dzięki doskonałości technicznej, lecz także dzięki samej istocie prezentowanej ideologii, dającej narodowi poczucie siły i wielkości.


Strony:
1 2 3

Führer. Gwarant zwycięstwa i pokoju

Ukazanie kongresu NDSDAP rozpoczyna się od zbliżenia na jaśniejącego w ciemności nazistowskiego orła. Sugeruje to, że wszystkie poczynania i decyzje członków partii podporządkowane będą panującej ideologii. W ogromnej, wypełnionej po brzegi sali, co chwilę rozbrzmiewają oklaski. Mowy dygnitarzy państwowych, Josefa Goebbelsa, Rudolfa Hessa, Adolfa Wagnera, wzbudzają entuzjazm słuchaczy i ich żywiołowe reakcje. Wypełnione są retoryką podkreślającą wspaniałość wprowadzonego przez nazistów porządku oraz uwielbienie dla Führera, gwarancji zwycięstwa i pokoju.

Wiwatujące tłumy i równe szeregi żołnierzy

Przez cały zjazd trwają parady i przemarsze. Żołnierze i członkowie organizacji młodzieżowych ustawieni są w równe, rytmicznie poruszające się kolumny. Każdy zna swoje miejsce w szeregu i jest gotowy do wypełniania rozkazów. Część zdjęć wykonano z lotu ptaka – maszerujący ludzie tworzą geometryczne figury i symetryczne strumienie. Sprawia to, że wszystko wydaje nam się idealnie uporządkowane i zaplanowane. Nie ma tu miejsca na przypadkowość i bezcelowość. Ludzie gotowi są do wykonania powierzonych im zadań, działają niczym trybiki w wielkiej, doskonałej maszynie. Co pewien czas pokazane jest zbliżenie na ludzką twarz, wyrażającą podziw, uznawanie i bezgraniczne oddanie. Szczególnie uderza to w spojrzeniach młodych mężczyzn, pełnych fanatycznego poparcia. Powtarzają oni propagandowe hasła jak w hipnozie i niemalże w odruchu bezwarunkowym wyciągają ręce w hitlerowskim pozdrowieniu. W jednej ze scen wymieniają oni regiony, z których pochodzą – Friesenland, Bawaria, Schwarzwald, Saar, Śląsk, Drezno etc. Nie tylko jest to podkreśleniem potęgi terytorialnej i jedności Rzeszy, ale także zaznaczeniem, że wszystkie te ziemie są nieodwołalnie niemieckie i nie zostaną nigdy oddane.

Hitlerowska prawda objawiona. Hitler to Niemcy! Niemcy to Hitler!

Szczególną rolę pełnią przemówienia Adolfa Hitlera. Jego słowa są niczym prawda objawiona, transfer ideologii narodowego socjalizmu do umysłów i serc zasłuchanych tłumów. Kiedy wódz zaczyna przemawiać, śpiew, okrzyki i dźwięk instrumentów przemieniają się w przejmującą ciszę, którą przecinają tylko wydobywające się z jego ust słowa. Ukazany jest z „żabiej perspektywy”, co potęguje wrażenie wielkości i przydaje powagi jego osobie. Przemawia gwałtownie, obficie gestykulując i często wskazując w stronę zebranych tłumów, a jego głos stopniowo przechodzi w krzyk, który podchwytywany jest przez rozentuzjazmowanych ludzi.

Swastyka górująca nad uczestnikami zjazdu partii.

Pokazywani ludzie są nieodmiennie szczęśliwi, czy to uczestnicząc w paradzie czy wykonując codzienne czynności. Przepełnia ich radość i entuzjazm, którym upust dawać mogą podczas różnorakich zabaw i spotkań organizowanych dla nich przez władze. Pokaz sztucznych ogni gromadzi młodych i starych, jednocząc ich i skłaniając do wspólnej zabawy. Twarze starszych wyrażają ukontentowanie, a dzieci i młodzież głośno śmieją się i dokazują. Wszystko to jest zasługą Führera, który wprowadziwszy naród na właściwą drogę uczynił go szczęśliwym i spełnionym.

Polecamy także:

Apogeum poparcia dla wodza jest końcowa scena, w której Rudolf Hess wykrzykuje: „Partia to Hitler! Ale Hitler to Niemcy, tak jak Niemcy to Hitler”. Osoba Führera jest nierozerwalnie złączona z Rzeszą i partią, które zostały przez niego stworzone i tylko pod jego dowództwem mogą trwać w swej wielkości. Widzimy tłumy oddające hołd swastyce, która umieszczona jest w pewnym oddaleniu, rzęsiście oświetlona, która wskazuje jedyną słuszną drogę.

Następuje zbliżenie na ten symbol, którego obraz po chwili przenika się z obrazem żołnierzy niemieckich maszerujących ku ostatecznemu zwycięstwu. Z niezliczonej ilości gardeł wydobywa się pieśń:

Die Fahne hoch! Die Reihen fest geschlossen!
SA marschiert mit ruhig festem Schritt
Kameraden, die Rotfront und Reaktion erschossen
Marschieren im Geist in unseren Reihen mit8

Triumf woli stworzony przez Leni Riefestahl i podległy jej sztab filmowców pokazuje obraz własny nazistów, ich hierarchię wartości, cele i pragnienia. Widoczna jest w nim potrzeba potwierdzenia swej siły i mocarstwowości – po upokorzeniach traktatu wersalskiego Niemcy pożądali świadomości potęgi jak ćma słońca9. Człowiekiem, który ją wyzwolił miał być Adolf Hitler, a narzędziem za pomocą jakiego tego dokonał – ideologia narodowego socjalizmu. Zlikwidowano dowolność kształtowania idei10 – tylko linia partyjna była prawdziwa i słuszna, a film ten doskonale to pokazuje. Określała ona wzory postępowania i wytyczała cele, do których powinien dążyć naród niemiecki – rasa panów. Ta mitologia wielkości narodu11 jest precyzyjnie skonstruowana w Triumfie woli, lawirującym między ukazywaniem szczegółu a ogromu. By gloryfikować narodowy socjalizm i jego twórców stworzono film-majstersztyk łączący w sobie perfekcję techniczną z sugestywnością przesłania ideowopolitycznego12.

Bibliografia

  1. Król E., Propaganda i indoktrynacja narodowego socjalizmu w Niemczech 1919-1945: studium organizacji, treści, metod i technik masowego oddziaływania, Warszawa 1999.
  2. Przylipiak M., Poetyka kina dokumentalnego, Gdańsk - Słupsk 2004.
  3. Rentschler E., The ministry of illusion: Nazi cinema and its afterlife, London 1996.
  4. Riefenstahl L., Pamiętniki, Warszawa 2003.
  5. Taylor R., Film propaganda: Soviet Russia and Nazi Germany, New York 1998.
  6. Trimborrn J., Riefenstahl : niemiecka kariera, Warszawa 2008.
  7. Witkowski I., Hitler-Stalin. Oblicza propagandy, Warszawa 2001.
  8. Witkowski I., Propaganda Trzeciej Rzeszy, Warszawa 2008.

Tekst opublikowano pierwotnie 10.02.2010 r.
Zredagował: Kamil Janicki

Przypisy:

8 Fragment „Pieśni Horsta Wessela”.

9 I. Witkowski, Hitler-Stalin. Oblicza propagandy, Warszawa 2001, s. 68.

10 I. Witkowski, Propaganda Trzeciej Rzeszy, Warszawa 2008, s. 43.

11 I. Witkowski, Propaganda…, Warszawa 2008, s. 43.

12 E. Król, Propaganda i indoktrynacja narodowego socjalizmu w Niemczech 1919-1945 : studium organizacji, treści, metod i technik masowego oddziaływania, Warszawa 1999, s. 332.


Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.
Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Uwaga, wyświetliliśmy tylko ostatnio opublikowane komentarze. Zobacz wszystkie komentarze!

Gość: Mim |

Trzy drobiazgi: Norymbergi, Fryzji (to tajemniczy Friesenland), Saary. A Drezno nie jest regionem.



Odpowiedz

Gość |

gdzie zobaczyć ten film po polsku



Odpowiedz

Gość |

Niestety slowa gebelsa ze klamstwo powtarzane wielokrotnie .. staje sie prawda ,, aktualne jest do dzis w polityce



Odpowiedz

Bardzo ciekawy artykuł. Rzeczywiście, w przypadku kina propagandowego zazwyczaj mówi się głównie o obrazie Eisensteina. Myślę, że artykuł uświadamia jak wielką wagę przywiązywano wówczas do możliwości manipulacji masami za pomocą języka filmu. Kino w pewnym sensie stawało się również bronią, której główną zaletą była siła perswazji zarówno intelektualnej jak i emocjonalnej (jak trafnie zaznaczyła autorka artykułu).



Odpowiedz

Gość: Kasia Nowak |

Pierwszy raz film widziałam kilka lat temu na pokazie w łódzkim kinie \"Cytryna\", a teraz dzięki zasobom Internetu, jak pisze Przemek :)



Odpowiedz
Katarzyna Nowak

Studentka historii oraz dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Łódzkim.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org