Opublikowano
2019-04-16 17:12
Licencja
Wolna licencja

Jan Zamoyski i Stefan Batory – historia politycznego tandemu

Po ucieczce Henryka Walezego do Francji Rzeczpospolita Obojga Narodów musiała wybrać kolejnego władcę. Jan Zamoyski, przeciwnik Habsburgów, postawił na zwycięzcę. Stefan Batory uczynił go jednym ze swoich najbliższych współpracowników.


Strony:
1 2 3

Przeczytaj pierwszą część artykułu

Jan Zamoyski, portret z epoki (domena publiczna). Drugie bezkrólewie zapowiadało się niespokojnie, doszło bowiem do niepokojów na tle religijnym – w Krakowie tłum zburzył zbór ewangelicki. Zamieszanie związane z bezkrólewiem wykorzystali również Olbracht Łaski oraz Jan Zamoyski. Ten pierwszy był znanym w świecie awanturnikiem oraz wyśmienitym żołnierzem, który w wyniku zajazdu zajął Lanckoronę. W tym czasie Zamoyski przejął starostwo knyszyńskie, jednocześnie zabiegając o rękę Krystyny Radziwiłłówny. Zwieńczeniem tych starań miał być ich ślub w 1577 roku.

Jan Zamoyski i drugie bezkrólewie

Do Francji wysłano poselstwo, aby nakłoniło Henryka Walezego do powrotu (król zresztą do końca swego życia używał tytułu władcy Polski). Szlachta podjęła decyzję, że jeśli Henryk nie stawi się w Polsce do 12 maja 1575 roku, w Stężycy odbędzie się zjazd decydujący o elekcji nowego króla. Na Podlasiu zebrały się sejmiki, podczas których Zamoyski musiał odbudować swój wizerunek nadszarpnięty w oczach panów braci. Notowania wojewody bełskiego poszły mocno w dół w związku z aferą knyszyńską.

Walezy nie wrócił do Polski, wobec czego szlachta tłumnie ściągnęła pod Stężycę. Na zjeździe mocno uaktywniło się znowu stronnictwo habsburskie, które tym razem nie chciało przepuścić okazji do realizacji swoich planów. Również i podczas tego bezkrólewia Zamoyski stał się trybunem mas szlacheckich i opowiadał się przeciw rakuszanom. „Aż do gardł naszych nie chcemy Niemca“ – krzyczała pod Stężycą średnia szlachta. Podobno Zamoyski ujawnił również szlachcie dokumenty, w których Henryk umówił się z cesarzem, że w razie abdykacji Walezego, Maksymilian nie będzie starał się o tron polski. W praktyce okazało, że Habsburg nic sobie nie z tego robił.

Kandydatami do korony po raz kolejny był car Iwan IV oraz cesarz. Szlachta z Zamoyskim początkowo opowiadała się za kandydaturą „Piasta”. Podczas jednej z mów Zamoyski po raz kolejny mistrzowsko użył swych zdolności oratorskich i jął przekonywać szlachtę, że wybór cudzoziemca skończy się katastrofą. „Piasta” jednak próżno było szukać, ale na horyzoncie pojawił się nowy kandydat – wojewoda siedmiogrodzki Stefan Batory.

Stefan Batory, portret z epoki (domena publiczna). Początkowo nawet nie wymieniano go w gronie kandydatów, jednak na dworze wojewody przebywał banita Samuel Zborowski, który usilnie namawiał Węgra do objęcia tronu w Polsce. Również szlachta zgodnie z powiedzeniem „Bliższa koszula ciału“ wolała Batorego. Kultura polityczna Węgier zbliżona była do panującej w Rzeczpospolitej, oba kraje łączyło również wspomnienie o dawnej unii polsko-andegaweńskiej, podczas której kształtował się stan szlachecki w Polsce. Batory odpowiadał dążeniom średniej szlachty i był dobrą alternatywą wobec Habsburga, którego popierała magnateria. Właśnie Batorego ostatecznie poparł Zamoyski oraz Zborowscy, który mieli bardzo duży wkład w wyniesieniu go na tron.

Początki panowania Batorego i awans Zamoyskiego

Po raz pierwszy (i nie ostatni) w historii Rzeczpospolitej dokonano podwójnej elekcji. Królami obrano wojewodę siedmiogrodzkiego i cesarza. Zjazd jędrzejowski zdelegalizował jednak wybór Habsburga i zatwierdził Batorego. Elekt ruszył w drogę do nowego królestwa.

Nowy król rozpoczął panowanie od tradycyjnego rozdawania urzędów i włości – Olbrachtowi Łaskiemu odebrano m.in. Lanckoronę. Batory rozpoczął swe rządy w myśl zasady, że ci, którzy wynieśli go na tron pozostaną mu wierni, trzeba było zaś pozyskać dawnych zwolenników cesarza. Ku ogólnemu zdziwieniu żadnych znaczących urzędów nie uzyskali Zborowscy, którzy przecież wynieśli Batorego na tron wawelski, nowy monarcha nie zdjął również banicji z Samuela. Skorzystał za to Zamoyski, który odtąd miał piastować urząd podkanclerzego koronnego.

Przed nowym władcą piętrzyły się kłopoty, bowiem elekcji nie chcieli uznać Litwini oraz Prusy. Batory pogodził się jednak z malkontentami. W nieposłuszeństwie trwał jedynie Gdańsk. Batory postanowił ukarać zbuntowane miasto i rozpoczął jego blokadę przenosząc cały handel do Elbląga. Król wraz z podkanclerzym stali jednak bezczynnie pod miastem marnując siły. Trzeba było się ułożyć, tym bardziej, że coraz bardziej niespokojne wieści nadchodziły z Inflant, gdzie śmiało poczynał sobie Iwan Groźny. W końcu Gdańsk pogodził się z królem. W roli mediatora wystąpił margrabia Jerzy Fryderyk Hohenzollern z brandenburskiej linii rodu. Za pośrednictwem Zamoyskiego uzyskał on zgodę od Batorego na kuratelę nad niepoczytalnym Albrechtem Fryderykiem Hohenzollernem, który jako książę pruski był lennikiem polskiego króla. Decyzja ta mocno rozluźniała zależność lenną, jednak król i podkanclerzy mieli inne sprawy na głowie.

Talar gdański, wybity w czasie oblężenia w 1577 roku, z wizerunkiem Jezusa Chrystusa zamiast króla Stefana Batorego (fot. Maciej Szczepańczyk, opublikowano na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0).

Wojny z Moskwą

Batory energicznie rozpoczął przygotowania do wojny z Moskwą. Potrzebował jednak pieniędzy. W zamian za uchwalenie podatków na wojnę szlachta zażądała od króla powołanie trybunału, który miał pełnić funkcje sądownicze. Batory zgodził się na to i w 1578 roku utworzono Trybunał Koronny. W praktyce monarcha zrzekł się swych prerogatyw na rzecz nowej instytucji. Był to ostatni sukces ruchu egzekucyjnego. Sytuacja ta pokazywała jednak bolączkę, z którą zmagała się Rzeczpospolita przez cały okres batoriański – król bowiem godził się na reformy wewnętrzne tylko w potrzebie chwili. Udało mu się jednak zreformować armię poprzez dozbrojenie husarii oraz utworzenie piechoty zwanej wybraniecką.

Na odsiecz Inflantom ruszyła w 1579 roku wielka, 56-tysięczna armia polsko-litewska. Wraz z królem ruszył i Zamoyski, który stał się dla władcy kimś niezastąpionym, przed wyprawą Batory mianował go bowiem kanclerzem wielkim koronnym. Rada wojenna postanowiła, że celem wyprawy będzie Połock, armia brnęła więc przez błota i bezdroża w gęstym deszczu. Wraz z Polakami i Litwinami ciągnęli również Węgrzy pod komendą Kaspra Bekiesza. niegdyś zajadłego wroga Batorego. Po drodze dochodziło do wielu antagonizmów, bowiem Batory wyraźnie faworyzował swych węgierskich ziomków. Zaczęło się oblężenie Połocka. Artyleria Bekiesza dzielnie kruszyła mury twierdzy, a w tym czasie hetman wielki koronny Mikołaj Mielecki ruszył na zamek w Sokole. Wkrótce zdobył go i urządził krwawą łaźnię obrońcom. Wkrótce padł również Połock, w którym Batory okazał litość ludności cywilnej.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: Paweł |

Oj źle z polszczyzną na tym portalu, oj źle. Po pierwsze trybunał pełni funkcje sądownicze ze swej istoty. Nie bardzo wiadomo, co autor chciał wyrazić, ale nie wyszło zbyt dobrze, na pewno stylistyka tej wypowiedzi daleka jest od doskonałości. Po drugie białogłowa to rzeczownik, nie przymiotnik, więc martwić się można o cnotę białogłów, a nie białogłowych. Po trzecie wkład można mieć w intronizację wojewody, a nie w intronizacji wojewody. W intronizacji wojewody można mieć natomiast udział. gdzie tkwi tajemnica? We frazeologii, czyli nauce o zasadach łączenia wyrazów w wypowiedzi. Słownik języka polskiego lub słownik frazeologiczny języka polskiego byłby bardzo pomocny, ale nie doczekał się użycia przez autora. Szkoda. Tego rodzaju błędy i niechlujstwo językowe szpecą tekst nie mniej niż błędy merytoryczne.



Odpowiedz

@ Gość: Paweł Dziękujemy za uwagi, błędy zostały poprawione



Odpowiedz

Gość: Jk |

Polskę zgubila demokracja, a konkretnie to elekcyjna monarchia po smierci Kazimierza Wielkiego. Byla szansa na przywrocenie dziedzicznej monarchii za Jagiellonow ale Zygmunt August okazal sie msrnym krolem. Potem bylo juz tylko gorzej.Polski nie odbierano w Europie jako normalnej monarchii.



Odpowiedz
Jakub Jędrzejski

Student dziennikarstwa i komunikacji społecznej na UJK w Kielcach. Miłośnik historii wojskowości i Rzeczpospolitej Obojga Narodów.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org