Opublikowano
2017-02-24 21:18
Licencja
Wolna licencja

Jan z Kolna i zagadka polskiego odkrywcy Ameryki

Jan z Kolna, polski żeglarz, miał dotrzeć przez Atlantyk do Ameryki, kilkanaście lat przed Krzysztofem Kolumbem. Tak głosi legenda stworzona w XIX wieku. Niestety, mimo licznych form upamiętnienia tej postaci w Polsce, wciąż nie udało się nikomu udowodnić jej prawdziwego nazwiska, narodowości jak i samego istnienia.


Strony:
1 2 3

Jan z Kolna: kim był tajemniczy żeglarz?

Do czasów współczesnych powstało wiele wersji dotyczących pochodzenia (poza polskim przypisuje mu się m.in. duńskie albo norweskie), dokonań i prawdziwego nazwiska tzw. „Jana z Kolna”. W źródłach żeglarz ten poświadczony jest w formach zlatynizowanych – Joannes Scolvus albo Joannes Scolnus, a także w odmianach od nich pochodzących (nieznana jest niestety pierwotna forma nazwiska).

Mapa Nowego Świata opublikowana w 1540 r. przez Sebastiana Münstera (domena publiczna)

Próbując przedstawić go najogólniej, według dostępnych obecnie materiałów, możemy powiedzieć, że ok. 1476 roku dopłynąć miał do Grenlandii, a być może jeszcze dalej, aż do wschodniego wybrzeża Ameryki Północnej: Ziemi Baffina (wyspa na Oceanie Arktycznym), Cieśniny Hudsona albo na półwysep Labrador (obecnie wszystkie te miejsca należą do Kanady). Prawdziwość tego faktu oznaczałaby, że żeglarz ten przybył do Nowego Świata jeszcze przed Krzysztofem Kolumbem. Dla przypomnienia – ten drugi w 1492 roku odkrył Wielkie Antyle na Morzu Karaibskim, zaś do lądu stałego w Ameryce Południowej dotarł 6 lat później podczas swojej trzeciej transatlantyckiej wyprawy.

Powstanie legendy

Pierwszym polskim naukowcem, który rozpoczął badania nad postacią Joannesa Scolvusa i zarazem ją spopularyzował, był słynny historyk okresu zaborów - Joachim Lelewel (1786-1861). Po raz pierwszy wspomniał o nim w swej pracy „Historia geografii i odkryć” (w zbiorze: „Pisma pomniejsze geograficzno-historyczne”, Warszawa 1814) uznając go za Polaka. W ramach uzasadnienia tej teorii z nazwiska „Scolnus”, które znalazł w dziele niemieckiego historyka, Georga Horna pt. „Ulyssea sive studiosus peregrinans” (Leida 1671), utworzył jego domniemaną polską wersję „Szkolny”. W kolejnych publikacjach poszedł jeszcze dalej, wymyślając do dziś znaną formę:

Roku 1836go w dziele mym francuskim „Pytheas de Marseille”, powtarzając to postrzeżenie moje, sprostowałem je w tym, że odkrycie to 1476., Jana Scolnus, przyznaję Janowi z Kolna czyli de Colno Polakowi z małego miasta mazowieckiego Prusom pogranicznego. Poprawa ta zdaje się być trafna, familia mazowiecka z Kolna, była familią marynarzy w marynarce gdańskiej dobrze znaną (J. Lelewel, O odkryciu Ameryki przez Jana z Kolna, [w:] „Orędownik naukowy”, nr 41, z dn. 10.10.1842, s. 325).

Lelewel w zacytowanej powyżej pracy przedstawił także źródła, które wspominają o Scolvusie – niektóre z nich informujące o jego polskim pochodzeniu. Miało z nich wynikać, że „Jan z Kolna” przybył do Ameryki dla Chrystiana I Oldenburga, króla Danii i Norwegii, odkrywając na miejscu Cieśninę Anian (mityczna cieśnina, która miała oddzielać Amerykę Północną od Azji, oznaczana na mapach od XVI wieku, aż do odkrycia i opisania Cieśniny Beringa w wieku XVIII) i półwysep Labrador. Polski historyk stworzył tym samym znaną do dziś legendę „Jana z Kolna”.

Konkurencyjne teorie

Wielu badaczy nie podzieliło jednak zdania Lelewela, tworząc własne, niekiedy nawet bardziej fantastyczne, teorie związane z Joannesem Scolvusem. Wymienię tu pokrótce tylko te najważniejsze (więcej informacji na ten temat znajduje się m.in. w publikacjach Olszewicza, Pertka i Słabczyńskiego – szczegóły w bibliografii).

Zobacz także:

Według Gustava Storma (1845–1903) - Norwega, który zajmował się tym zagadnieniem pod koniec XIX wieku - przypisywana żeglarzowi przez niektóre źródła polska narodowość jest powielanym błędem - słowo „pilotus” (a właściwie „piloto”) przekręcono na „Polonus”. „Jan z Kolna” miał być faktycznie Norwegiem – Jonem Skolvem. Storm był także sceptyczny wobec osiągnięć Scolvusa – jego zdaniem dopłynąć miał on tylko do Grenlandii (jeszcze w pierwszej połowie XVI wieku mylono ją z półwyspem Labrador).

Pomnik Jana z Kolna autorstwa Sławomira Lewińskiego. Wały Chrobrego w Szczecinie (fot. Mateusz War., opublikowano na licencji Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported) Zbliżoną wersję, uznającą jednak możliwość duńskiego pochodzenia żeglarza (choć mniej prawdopodobną od norweskiego), przedstawiał m.in. słynny norweski badacz polarny Fridtjof Nansen (1861-1930) w swej książce „In Northern Mists: Arctic Exploration in Early Times” (t. 2, Nowy Jork 1911). Według niego „Jan z Kolna” mógł się zwać Jon Skolv, Skolvssen lub Skolvsson.

Z kolei duński historyk Sofus Larsen (1855-1938) w okresie dwudziestolecia międzywojennego wymyślił jeszcze bardziej interesującą teorię. Norwegowi, nawigatorowi Jonowi Scolpowi, w wyprawie do Ameryki towarzyszyć mieli m.in. dwaj Portugalczycy (w efekcie porozumienia Christiana I z władcą portugalskim). Ekspedycja duńsko-portugalska dotrzeć miała do Nowej Fundlandii.

Najciekawszą, i zarazem najbardziej nieprawdopodobną, jest koncepcja Luisa Ulloa, Peruwiańczyka, który uważał, że Joannes Scolvus to tak naprawdę młody Krzysztof Kolumb (autor był też twórcą hipotezy o katalońskim pochodzeniu tego drugiego: „Christophe Colomb, Catalan”, Paryż 1927). Badacz argumentował to podobieństwem fonetycznym jednej z wersji nazwiska Kolumba (Colón) do jednej z wersji nazwiska Scolvusa (Scolnus). Ta wcześniejsza o kilkanaście lat podróż Kolumba do Ameryki, dla króla duńskiego, miała zostać utrzymana w tajemnicy. Następnie podróżnik zaoferował swe usługi Hiszpanii i już oficjalnie odkrył Amerykę w 1492 roku.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Kup książkę: „Polacy na krańcach świata: XIX wiek”

Polacy na krańcach świata: XIX wiek Autor: Mateusz Będkowski
Tytuł: „Polacy na krańcach świata: XIX wiek”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org] i Wydawnictwo CM

wersja papierowa (3 części w jednym wydaniu):

ISBN: 978-83-66022-39-3 Oprawa: miękka

Stron: 422 Wymiary: 145 × 210

39,90 zł

wersja e-book:

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

Część 1 Część 2 Część 3

Cena: po 9,90 zł za każdą część

Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: Hist... |

Mateuszu,Łysiak w swojej jednej z książek pisał że znalazł Jana z Kolna na liscie absolwentów akademi krakowskiej.



Odpowiedz

Gość: Łukasz |

@ Gość: Hist... Łysiak powołuje się także na seanse spirytystyczne i inne ciekawe źródła. Niech pokaże zdjęcie i konkretną referencję, inaczej można to włożyć między jego fantazje.



Odpowiedz
Mateusz Będkowski

Absolwent Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Interesuje się losami polskich podróżników i odkrywców z XIX wieku. W 2011 roku obronił pracę magisterską pt. „Wyprawa Stefana Szolc-Rogozińskiego do Kamerunu w latach 1882–1885”. Publikował w czasopismach „Mówią Wieki” i „African Review – Przegląd Afrykanistyczny”. Na co dzień współpracuje z Oficyną Wydawniczą Volumen i przygotowuje słownik poświęciony polskim podróżnikom i odkrywcom.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org