Opublikowano
2013-02-23 11:00
Licencja
Wolna licencja

Maciej Korwin i jego imperium

Maciej Korwin był synem legendarnego wodza, bohatera walk z Turkami - Jana Hunyadiego. Los sprawił, że został jednym z najwybitniejszych węgierskich władców w średniowieczu.


Strony:
1 2 3 4 5 6

Maciej Korwin - rzeźba z budapeszteńskiego Placu Bohaterów (fot. Andreas Pöschek, Viennaphoto Fotografikus.hu) Po śmierci Jana Hunyadiego w obozie pod Belgradem, na Węgrzech wybuchła wojna domowa. Oficjalnym władcą naddunajskiego królestwa był Habsburg, Władysław V Pogrobowiec, ale rządy w jego imieniu sprawowała liga magnacka, pod przewodnictwem hrabiego Ulryka z Cylii. W takiej sytuacji liga odsunęła od władzy dawnych najbliższych współpracowników Hunyadiego. Stronnicy tego ostatniego zabili z kolei królewskiego wuja. Król przysięgał nie szukać zemsty za śmierć swego krewniaka, lecz jego stronnicy uwięzili obydwu synów Hunyadiego: Władysława i Macieja, a także przywódców stronnictwa Hunyadiego: Michała Szilagyiego i biskupa Jana Yiteza. Wszystkich skazano na śmierć. Wyrok wykonano jednak tylko na starszym synu Hunyadiego – Władysławie. Wobec powszechnego oburzenia w kraju król uciekł do Wiednia, wywożąc ze z sobą jako jeńca młodego Macieja Korwina. Wojna domowa trwała w najlepsze, a wzmogła się jeszcze na wiadomość o śmierci króla Władysława V w Pradze z końcem 1457 roku.

Maciej Korwin królem Węgier

W 1458 roku sława ojca zadecydowała ostatecznie o oddaniu tronu wegierskiego piętnastoletniemu wówczas Maciejowi. Znajdował się on wówczas w niewoli w Pradze u króla Jerzego z Podiebradów (1458-1471). Król-husyta wypuścił Macieja pod warunkiem ślubu z jego córką Katarzyną (zmarła w 1464).

Mihály Szilágyi Elekcja nowego króla odbyła się pod znakiem walki dwóch stronnictw. Stronnictwo Hunyadiego wysunęło kandydaturę Macieja, młodszego syna Jana Hunyadiego, podczas gdy stronnictwo habsburskie lansowało kandydaturę Fryderyka III Habsburga (1440-1493). Przy poparciu zbrojnym Michała Szilágyiego, który zbiegł z więzienia, kandydatura Macieja zwyciężyła. Jego panowanie zaczęło się jednak w bardzo trudnej sytuacji. Północ kraju znajdowała się nadal w rękach magnata Jana Jiskry. Nad częścią ziem zachodnich i południowo-zachodnich (z Chorwacją i Sławonią) kontrolę sprawował cesarz Fryderyk III. Dobrami rodowymi Hunyadich zarządzał Szilágyi, wybrany regentem. Maciej Korwin nie mógł nawet dokonać ceremonii koronacji – insygnia królewskie znajdowały się w posiadaniu Fryderyka III. Trudną sytuację nowego elekta wyzyskali magnaci i szlachta. W czasie elekcji narzucono mu jako warunek objęcia władzy obowiązek zwoływania co roku sejmu, obronę kraju przy pomocy własnej armii najemników i nieobciążanie magnatów oraz szlachty żadnymi podatkami.

Zobacz też:

Maciej Korwin – pierwsze kroki młodego władcy

Jan Hunyadi Pierwszym krokiem Macieja było pozbycie się kurateli wuja Michała Szilágyiego i zmuszenie go do zrzeczenia się funkcji regenta. Ambitny magnat zawiązał wówczas przeciw królowi koalicję ze stronnictwem habsburskim, a buntownicy ogłosili królem węgierskim cesarza Fryderyka III. Maciej potrafił jednak wyjść z opresji zwycięsko: część magnatów przeciągnął na swoją stronę, a cesarza zmusił do opuszczenia kraju. Dzięki mediacji króla czeskiego zawarł z nim pokój z cesarzem (1462). Na jego mocy Habsburg musiał zwrócić węgierskie insygnia królewskie, a także wycofać się z części zachodnich ziem Węgier i udzielić pomocy w wojnie przeciwko Turkom. Maciej zobowiązał się natomiast wypłacić cesarzowi 80 tys. złotych forintów i przyrzec, że w razie braku męskiego potomka tron węgierski będzie po nim dziedziczył Fryderyk, który zresztą nadal zachował tytuł króla węgierskiego. Te ciężkie warunki pokoju były jednak sukcesem dla Macieja. Sukcesów było więcej – udało się bowiem rozbić opozycję magnacką. Szilagyi znalazł śmierć w Konstantynopolu, a Jiskra, po klęskach zadanych mu przez wojska królewskie, ukorzył się wreszcie przed Maciejem. W ten sposób młodemu władcy udało się w ciągu pierwszych pięciu lat panowania zjednoczyć całość terytorium państwa. Sukcesy te stały się punktem wyjścia dalszych starań o wzmocnienie władzy centralnej w państwie.

Najazdy tureckie za panowania Macieja Korwina nie przybrały takich rozmiarów, jak za regencji jego ojca. Umacnienie się Osmanów na Bałkanach było jednak na dłuższą metę poważnym zagrożeniem interesów węgierskich. Mimo to, jedynie w pierwszym okresie swego panowania Maciej podjął ofensywną wojnę przeciw Turkom na terenie Bośni. Nie odniósł tam zresztą większych sukcesów. Chociaż sprawy tureckie nadal zaprzątały jego uwagę, to były jedynie przedmiotem licznych zabiegów dyplomatycznych. Już współcześni, w tym nie lubiący Macieja Korwina Jan Długosz, stawiali mu zarzut, że zamiast skoncentrować się na walce Turkami trwonił siły na walce z państwami chrześcijańskimi. Nie jest to do końca prawdą. W 1472 roku król założył Zakon na pamiątkę straszliwych tortur Pana naszego Jezusa Chrystusa, a jego wprost deklarowanym celem była walki z Turkami.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Strony:
1 2 3 4 5 6
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Uwaga, wyświetliliśmy tylko ostatnio opublikowane komentarze. Zobacz wszystkie komentarze!

Gość: Grand |

Władca wyróżniający się w historii Węgier. Zdołał poszerzyć granice swego królestwa, a także rozsądnie nim zarządzał poprzez rozwój oświaty. Trzeba również przyznać umiejętnie prowadzony spór z Habsburgami. Jednakże istotnym błędem było nieudzielenie wystarczającej pomocy Draculi, który to desperacko walczył na Wołoszczyźnie. Gdyby Korwin przez cały czas wspierał swojego sojusznika, być może udałoby się na dobre zatrzymać zapędy Mehmeda II i nie doszłoby do późniejszego uzależnienia tamtejszych terenów.



Odpowiedz

Gość: Tomasz K. |

Czy jest może jakaś książka lub opracowanie po polsku traktujące bardziej szczegółowo o historii Węgier w XV wieku a zwłaszcza o osobach Jana Hunyadiego i właśnie Macieja Korwina? Czytałem książki Pana Baczkowskiego ale dotyczą one z reguły dość wąskich tematów. Z góry dziękuję za odpowiedź.



Odpowiedz

Gość: Ł |

Panie Michale, dziękuje za wyjaśnienie. Nie chodziło mi jednak o źródło informacji o Czarnej Armii ani o same fakty jej dotyczące, ale o formę ich podania. Bliźniaczo podobną do sformułowań jakie znalazłem na wiki. Swoją drogą tekst z wiki w niektórych sformułowaniach wprost papuguje z Felczaka, nie wiem więc czy w kwestii formy rzeczywiście jest tłumaczeniem strony angielskiej.



Odpowiedz

Gość: Michał Kozłowski |

Informacje na temat Czarnej Armii oparto na podstawie: W. Felczak, Historia Węgier, Wrocław 1983, s. 101-102. Hasło http://pl.wikipedia.org/wiki/Węgierska_Czarna_Armia jest natomiast tożsame w dużej mierze ze stroną http://www.armieswiata.com/oddzialy%20specjalne2.htm oraz jest skrótem wersji angielskiej: http://en.wikipedia.org/wiki/Black_Army_of_Hungary . Obie strony są oparte natomiast na D. Nicolle, Hungary and the fall of Eastern Europe 1000–1568, London 1988, s. 12.



Odpowiedz

Gość: Ł |

"Trzon armii tworzyło od 8 000 do 10 000 najemników (później liczba ta wzrosła nawet do 30 000[1] a w okresie najazdów podwoiła się). Żołnierze wywodzili się głównie z Czech, Niemiec, Serbii i Polski[2] a od 1480 także z Węgier. Większość z nich służyła w piechocie, artylerii oraz w ciężkiej i lekkiej konnicy. Rola ciężkozbrojnej konnicy została ograniczona do ochrony oddziałów piechoty i artylerii, jazda lekka służyła zaś do wypadów i nękania przeciwników. Jedną z najważniejszych bitew w których brała udział Czarna Armia była zwycięska bitwa przeciwko Osmańskim Turkom rozegrana na Chlebowym Polu w 1479. Śmierć Macieja Korwina w 1490 oznaczała koniec tej formacji, gdyż jego następca Władysław II Jagiellończyk nie zdecydował się na ponoszenie ogromnych kosztów, jakich wymagało utrzymanie Czarnej Armii." To cytat. Nie, nie z artykułu. Z wikipedii, http://pl.wikipedia.org/wiki/Węgierska_Czarna_Armia. Podobieństwo uderzające. jeśli autor artykułu nie jest również autorem hasła w wiki, to, delikatnie mówiąc, bardzo nieładnie z jego strony, że nie zaznacza cytatu...W bibliografii też nie dostrzegam wiki.



Odpowiedz
Michał Kozłowski

Historyk bez afiliacji, mediewista. Zajmuje się historią Bizancjum oraz historią historiografii. Publikował m.in. w „Kulturze Liberalnej”, „Mówią Wieki”, „Nowym Filomacie”, „Studiach z Dziejów Rosji i Europy Środkowej”, „Studiach i Materiałach Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej”. Ostatnio opracował przypisy i Bibliografię prac Ihora Ševčenki za lata 1938–2010 do książki Zakorzeniony kosmopolita. Ihor Szewczenko w rozmowie z Łukaszem Jasiną (Lublin: Instytut Europy Środkowo-Wchodniej 2010). Obecnie zajmuje się recepcją prac historyka Oskara Haleckiego.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org