Autor: Rafał Łatka
Tagi: Polska, 1945-1989, Książki, Sylwetki i biografie, Historia kultury i sztuki, Recenzje
Opublikowany: 2012-08-01 17:00
Licencja: wolna licencja

Mariusz Urbanek – „Zły Tyrmand” – recenzja i ocena

Książka autorstwa Mariusza Urbanka jest ciekawym zapisem oddającym, jak Leopold Tyrmand był postrzegany przez osoby mu współczesne. Często są to także relacje osób, które zostały wcześniej opisane w jego pracach, wyrażające zarówno sympatię dla tytułowego bohatera, jak i chłodny dystans do niego.

Mariusz Urbanek
„Zły Tyrmand”
Wydawca: Iskry
Rok wydania: 2012
Okładka: miękka
Liczba stron: 278
Format: 150x235 mm
ISBN: 978-83-244-0200-7

Uwagi o tym, jaki był Tyrmand

Książka Urbanka o tym właśnie jest: jaki był, jak się zachowywał, a nawet jak się ubierał Tyrmand. Autor kreśli obraz człowieka przede wszystkim oryginalnego i niepokornego wobec czasów, w których żyje. Rozmówcy Urbanka próbują głównie odpowiedzieć na pytanie, na ile jego postawa i codzienne zachowanie były wystudiowane, a na ile naturalne.

Jak wynika z wypowiedzi wielu z nich, pisarz był człowiekiem, któremu niezwykle mocno zależało na odpowiednim postrzeganiu go przez otoczenie, a styl bycia na czele z kolorowymi skarpetkami był tego odbiciem. Jak mówi Krzysztof Teodor Teoplitz, on przez całe życie tworzył utwór pod tytułem Leopold Tyrmand.

Kolejne pytanie, jakie się wyraźnie nasuwa w trakcie lektury, to czy można uważać Tyrmanda za osobę będącą w opozycji wobec Polski „ludowej”. Z jednej strony tak, gdyż z pewnością należy docenić jego postawę na tle innych literatów, którzy w swoim serwilizmie wobec komunistów szli bardzo daleko (o czym szczegółowo pisze w „Czerwonej Mszy” Bohdan Urbankowski). Wśród nich autor „Złego” wyróżniał się przekorą i niezgodą na wiele elementów tego systemu. Z pewnością był też antykomunistą, ale – jak mówi Maryna Kobzdejowa – nie był „bojowy”. Z drugiej strony mimo wszystko funkcjonował on wewnątrz systemu. Był bowiem literatem i chciał pisać, co powodowało, że musiał wybierać miejsca, w których mógłby publikować. Publikowanie w takich pismach jak „Komsomolska Prawda” czy „Przekrój” z pewnością chluby nie przynosi. Niemniej można powiedzieć, że późniejszymi książkami odrobił te nieciekawe wcześniejsze epizody swojego życia.

Zły

Wydanie „Złego” z wielu powodów było momentem przełomowym w życiu Tyrmanda i w sposobie postrzegania go przez otoczenie, co podkreślają prawie wszyscy, którzy przedstawili swoje relacje Urbankowi. Z pewnością czas, w którym wydano tę powieść, był idealny. Na tle wyjątkowo nudnych książek, jakie się wtedy ukazywały, była ona ogromnym powiewem świeżości. Najbardziej wymownym faktem przytoczonym przez jednego z rozmówców, wskazującym na wartość tego dzieła, było sprzedawanie go łącznie z tajnym referatem Chruszczowa.

Opublikowanie tej książki dość szybko poskutkowało (trwającym około dwa lata) zakazem druku dla Tyrmanda, co miało się okazać jednym z ważnych powodów jego emigracji do USA. Wybór, jakiego dokonał pisarz, znacząco zmienił relacje z wieloma dawniej bliskimi mu znajomymi i przyjaciółmi. Do wielu z nich się już nigdy nie odezwał, na innych z kolei obraził się z zupełnie błahych powodów.

Ocena

Recenzowaną książkę czyta się niezwykle szybko, a anegdoty w niej przytaczane są interesujące, co z pewnością jest największą zaletą pracy. Autor zebrał bowiem relacje od różnych osób, które potrafiły oceniać Tyrmanda w sposób nieraz całkowicie odmienny. Także do samego wydania książki nie mam zastrzeżeń, ewentualnie jej cena mogłaby być odrobinę niższa.

Da się jednak zauważyć kilka wad tego dzieła. W pierwszej kolejności książka jest nieco chaotyczna i nieuporządkowana. Relacje, jakie prezentuje nam autor, w żaden sposób nie są ułożone i zawierają dość luźne spostrzeżenia na temat tytułowego bohatera. W moim przekonaniu przydałby się również szerszy komentarz Urbanka, podsumowujący zebrane opinie.

Redakcja i korekta: Agnieszka Kowalska

Śledź nas!
Komentarze
lub zaloguj się za pośrednictwem konta Google

O autorze
Rafał Łatka
Historyk i politolog, dr nauk społecznych z zakresu nauk o polityce (specjalność historia najnowsza Polski), pracownik Biura Badań Historycznych IPN. Autor wielu publikacji naukowych i popularnych, w tym publikacji książkowych: Polityka władz PRL wobec Kościoła katolickiego w województwie krakowskim w latach 1980- 1989, Kraków 2016 (praca wyróżniona w konkursie na Najlepszy debiut historyczny roku im. Władysława Pobóg- Malinowskiego); Pielgrzymki Jana Pawła II do Krakowa w oczach SB. Wybór dokumentów, Kraków 2012, redaktor tomów studiów: Obchody Millenium na Uchodźstwie w 50. rocznice, Warszawa 2016 (wspólnie z Janem Żarynem); Polskie wizje i oceny komunizmu po 1939 r., Kraków 2015 (wspólnie z Bogdanem Szlachtą); Stosunki państwo- Kościół w Polsce w latach 1944- 2010. Studia i materiały, Kraków 2013; Realizm polityczny, Kraków 2013. Sekretarz redakcji czasopisma ,,Pamięć i Sprawiedliwość’, członek redakcji pism ,,Glaukopis” i ,,Myśl.PL”.

Wszystkie teksty autora

Pierwszy polski portal historyczny
ISSN: 1896-8651
Wydawca portalu
Michał Świgoń PROMOHISTORIA
ul. Koźmiana 2/89
01-606 Warszawa
telefon: 692 929 681
m.swigon@histmag.org
NIP 626-281-54-56
Numer konta: PL 33 1140 2004 0000 3802 7410 0716
Patronaty
Jak uzyskać patronat
Kontakt z redakcją
Mateusz Balcerkiewicz
redaktor naczelny
redakcja@histmag.org
telefon: 798 537 653
Reklamuj się u nas
Oferta reklamowa
Konkursy
Nasze konkursy