Autor: Michał Gadziński
Tagi: Recenzje, Historia kultury i sztuki, Książki, XIX wiek, Polska, Kraków
Opublikowany: 2017-10-01 14:00
Licencja: wolna licencja

Monika Śliwińska – „Wyspiański. Dopóki starczy życia” – recenzja i ocena

Dramaturg, malarz, architekt, a nawet projektant mebli. Można by rzec, że Stanisław Wyspiański był człowiekiem Renesansu gdyby nie fakt, że był człowiekiem Młodej Polski. Czego o „czwartym wieszczu” dowiemy się z książki Moniki Śliwińskiej?
REKLAMA

Monika Śliwińska
„Wyspiański. Dopóki starczy życia”
49,90 zł
Okładka: twarda z obwolutą
Liczba stron: 516
Format: 165 x 235
ISBN: 978-83-244-0487-2
EAN: 9788324404872

Autorka jest dziennikarką związana z „nowymi mediami”, przez co należy chyba rozumieć przede wszystkim Internet, ponieważ Śliwińska redaguje m.in. stronę WWW poświęconą życiu i twórczości Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Nie stroni też jednak też od „starych” środków przekazu, takich jak papierowe książki. Omawiana biografia Wyspiańskiego nie jest ani debiutem Śliwińskiej, ani jej pierwszą pracą dotyczącą tego okresu historycznego i literackiego. Wcześniej napisała książkę „Muzy Młodej Polski”, którą uhonorowano nagrodą Klio.

Nie wiem czy Monika Śliwińska jest z wykształcenia historyczką czy nie, ponieważ takiej informacji w książce nie odnalazłem. Warto jednak o tym wspomnieć, bo jeżeli nie mamy do czynienia z osobą będącą „zawodowym historykiem”, to tym bardziej należy ją pochwalić za umiejętność pracy na źródłach. „Wyspiański. Dopóki starczy życia” to pozycja oparta na bardzo solidnej bazie źródłowej. Śliwińska wykorzystała korespondencję, dzienniki, pamiętniki i prasę. Z dużą swadą i profesjonalnie poradziła sobie z wykorzystaniem informacji zawartych w tych źródłach i nieraz obszernie je zacytowała. Zawarta w książce bibliografia jest obszerna (choć i tak zaznaczono, że jest to jedynie „wybór”) i zawiera również np. tak szczegółowe źródła jak księgi parafialne.

„Wyspiański. Dopóki starczy życia” - korzenie wielkości

Choć mamy do czynienia z biografią Stanisława Wyspiańskiego, to autorka nie rozpoczyna narracji od narodzin artysty. Kreśli panoramiczny obraz losów jego przodków, przy okazji przedstawiając czytelnikom obraz życia codziennego i atmosfery intelektualnej dziewiętnastowiecznego Krakowa. Dzięki temu możemy poznać „podglebie”, na którym wyrósł Wyspiański, czy też używając modnego angielskiego słówka jego background.

Jest to moim zdaniem bardzo trafne założenie. Osobiście nie wierzę w to, żeby nasza osobowość, a zwłaszcza osobowość jednostek tak wybitnych jak Stanisław Wyspiański, była zdeterminowana w stu procentach przez czynniki zewnętrzne. Nie da się jednak zaprzeczyć, że atmosfera i warunki w których człowiek się wychowuje poważnie na niego wpływają. Zdobycie wiedzy o rodzinie bohatera książki może zatem pomóc nam odczytywać jego życiorys oraz twórczość w odpowiednim, pełniejszym kontekście.

Monika Śliwińska prezentuje nam życie Stanisława Wyspiańskiego w ujęciu całościowym. Przedmiotem zainteresowania autorki jest jego twórczość artystyczna, zaliczająca się – jak już wspomniałem – do rozmaitych gałęzi sztuki. Nasz „czwarty wieszcz” pisał bowiem dramaty i wiersze, malował obrazy, tworzył witraże i polichromie, był również teoretykiem teatru, a swą wizję „teatru idealnego” zawarł w „Studium o Hamlecie”. Aż trudno sobie uzmysłowić, jak jedna osoba mogła być tak nieprzeciętnie uzdolniona w tak rozmaitych dziedzinach.

„Wyspiański. Dopóki starczy życia” - nie tylko artysta

„Wyspiański. Dopóki starczy życia” nie jest jednak portretem jedynie Wyspiańskiego-artysty. Równie dużo uwagi Śliwińska przywiązuje do życia prywatnego bohatera swojej książki, jego relacji rodzinnych, a także kontaktów ze znajomymi i przyjaciółmi. A wśród osób z którymi przestawał Wyspiański siłą rzeczy znajdowali się też inni luminarze artystyczni tamtego czasu. Jest to, naturalnie, książka przede wszystkim o Wyspiańskim, ale jednocześnie w jakiś sposób pozwala ona zachwycić się bogactwem Młodej Polski.

Jak już pisałem, Monika Śliwińska swobodnie posługuje się źródłami historycznymi, znaczne partie książki oparte są na nich a nie na wcześniejszych opracowaniach. Warto zaznaczyć, że nie jest to typowa książka naukowa. To książka „do czytania”, w najlepszym tego słowa znaczeniu. Daje się odczuć, że autorka pragnęła nie tylko napisać rzetelną, bazującą ściśle na materiale źródłowym biografię Wyspiańskiego, ale też stworzyć wciągającą opowieść o artyście oraz czasach w których żył. Mimo że książka jest stosunkowo obszerna (prawie 500 stron) czyta się ją dość szybko, w czym decydująca zasługa lekkiego pióra autorki i jej wciągającej narracji.

„Wyspiański. Dopóki starczy życia” - rzecz wymagająca

Należy jednak zaznaczyć, że „Wyspiański. Dopóki starczy życia” jest pozycją wymagającą od czytelnika czegoś więcej. Odbiorca powinien już bowiem posiadać co najmniej podstawową wiedzę na temat życia artystycznego doby Młodej Polski. Inaczej może się czuć niezbyt swobodnie wobec przywoływania przez Monikę Śliwińską licznych nazwisk i faktów. Jeżeli będą mu one niewiele mówiły, jego satysfakcja z lektury książki będzie siłą rzeczy ograniczona.

Mówiąc krótko, jeśli ktoś od szkoły średniej nie miał zbyt wielkiej styczności z omawianą w książce tematyką, to sporo wiedzy mogło mu w międzyczasie z głowy „wywietrzeć”. A bardziej serio: „Wyspiański. Dopóki starczy życia” to książka adresowana do nieco ambitniejszego czytelnika, który już posiada wiedzę przewyższającą szkolne minima programowe. Zdecydowanie nie jest to pozycja o charakterze wprowadzającym i raczej nie poleciłbym jej komuś, kto chciałby posiąść podstawowe wiadomości o Wyspiańskim.

Inaczej będzie natomiast z osobami żywo zainteresowanymi kulturą i sztuką, w szczególności okresem Młodej Polski. Tacy czytelnicy mogą z lektury odnieść wymierną korzyść, a ponadto powinna ona im sprawić niemałą przyjemność. Książka Śliwińskiej jest zatem pozycją dobrą, ale na pewno nie dla każdego. Ale też - jasno powiedzmy - nie każda książka musi i powinna być dla każdego. Zachęcam do lektury!

REKLAMA
Śledź nas!
Komentarze
lub zaloguj się za pośrednictwem konta Google

O autorze
Michał Gadziński
Absolwent Instytutu Historycznego oraz Instytutu Nauk Politycznych UW. Interesuje się historią XIX i pierwszej połowy XX wieku. Pasjonat historii, kultury i polityki krajów anglosaskich.

Wszystkie teksty autora

Polecamy artykuł...
Pierwszy polski portal historyczny
ISSN: 1896-8651
Wydawca portalu
Michał Świgoń PROMOHISTORIA
ul. Koźmiana 2/89
01-606 Warszawa
m.swigon@histmag.org
NIP 626-281-54-56
Numer konta: PL 33 1140 2004 0000 3802 7410 0716
Patronaty
Jak uzyskać patronat
Kontakt z redakcją
Mateusz Balcerkiewicz
redaktor naczelny
redakcja@histmag.org
Reklamuj się u nas
Oferta reklamowa
Konkursy
Nasze konkursy