Opublikowano
2018-11-25 14:40
Licencja
Wolna licencja

NATO: sojusz bezpieczeństwa Polski [Nieskończenie Niepodległa]

(strona 2)

Wejście Polski do Sojuszu Północnoatlantyckiego było symbolicznym zamknięciem półwiecza trwania porządku jałtańskiego. Suwerenna Rzeczpospolita stawia na Zachód jako szansę na bezpieczeństwo od zagrożeń ze Wschodu.


Strony:
1 2

Jerzy Pomianowski (publicysta) w „Kulturze” paryskiej

Poszerzenie NATO nie jest aktem agresji; jak dotąd była to jednak organizacja defensywna [...]. Nie warto jednak ukrywać, że chodzi o akt prewencji. Prewencji w stosunku do rekonkwisty, do agresji – którą otwarcie obiecują [rosyjscy] nacjonal-bolszewicy; wystarczy poczytać ich pisma. [...]

Okaże się, prędzej czy później, że istnienie, zwartość i zasięg Sojuszu Atlantyckiego jest dla samej Rosji nadzieją, iż nie ośmieli się tam skorzystać z wolnej ręki stronnictwo powrotu na starą, sowiecką drogę ekspansji, zaborów i dywersji, drogę, która doprowadziła ZSRR do zapaści.
Warszawa, listopad 1998

[Jerzy Pomianowski, Rozprawka o metodzie, „Kultura” nr 12/1998]

Bruksela, 16 marca 1999 roku. Ceremonia wciągania flag nowych państw członkowskich z okazji wstąpienia Polski, Czech i Węgier do NATO (fot. NATO).

Bronisław Geremek w wywiadzie dla tygodnika „Polityka”

Stoimy wobec dialogu z Rosją, który przybiera całkowicie inny charakter. Mamy poczucie pewności, wynikające z uczestnictwa w strukturach euroatlantyckich i nie mamy poczucia obaw i zagrożenia. To dotyczy w ogóle naszej polityki wobec wschodnich sąsiadów. Stoimy wobec sytuacji, w której nowe pokolenie polityczne formujące wizerunek Rosji może być obojętne wobec Polski. Polska już nie jest partnerem, którego trzeba powstrzymać, żeby został na jakimś tam przedpolu rosyjskim czy w sferze „bliskiej zagranicy”, Polska […] przestaje być państwem zależnym, ale nie staje się automatycznie partnerem ważnym. Istotne jest, by nie przyjąć tezy rosyjskiej o wasalizacji Polski przez Zachód i tezy, że zatem w interesie Rosji jest przeskakiwać przez Polskę w swoich kontaktach z Zachodem.
Warszawa, 2 stycznia 1999

[„Polityka” nr 1/1999]

Prezydent Aleksander Kwaśniewski po podpisaniu Aktu Ratyfikacji w sprawie przystąpienia Polski do Traktatu Północnoatlantyckiego

W kwietniu, jako pełnoprawni członkowie Sojuszu, wspólnie celebrować będziemy w Waszyngtonie uroczystość pięćdziesięciolecia NATO. Pomyślimy wtedy z dumą, że potrafiliśmy zrozumieć lekcję historii. Pomyślimy o przyszłości – z nadzieją, ale i twardym postanowieniem zapewnienia lepszego XXI wieku. Dziś w NATO, jutro w Unii Europejskiej.
Warszawa, 26 lutego 1999

[Archiwum Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego, www.prezydent.pl]

Wacław Radziwinowicz (korespondent z Moskwy) w „Gazecie Wyborczej”

Moskwa wczoraj niemal jednogłośnie potępiała rozszerzenie NATO. [Prezydent] Borys Jelcyn, według rzecznika Kremla, nie uważa przyjęcia nowych członków do Sojuszu „za konstruktywny krok” [...]. Rosyjskie MSZ powtórzyło, że „rozszerzenie NATO nie sprzyja wzmocnieniu zaufania i stabilności w stosunkach międzynarodowych”. [...] „Niezawisimaja Gazieta” oskarża nas o to, że jesteśmy „nastawieni znacznie bardziej antyrosyjsko niż Zachód”. Zdaniem tej gazety, to pod wpływem Czech, Polski i Węgier Sojusz opracowuje nową koncepcję swej strategii, która może doprowadzić do agresji NATO na Rosję.
Moskwa, 12 marca 1999

[Wacław Radziwinowicz, Rosja na to mówi „niet”, „Gazeta wyborcza” nr 61/1999]

Bruksela, 16 marca 1999 roku. Uroczystość z okazji wstąpienia Polski, Czech i Węgier do NATO. W środku od lewej Naczelny Dowódca Sojuszniczy na Europę generał Wesley Clark, minister spraw zagranicznych Polski Bronisław Geremek i Sekretarz Generalny NATO Javier Solana (fot. NATO).

Piotr Naimski (doradca ds. bezpieczeństwa w gabinecie politycznym premiera Jerzego Buzka) w „Rzeczpospolitej”

Spełnia się marzenie naszych ojców i dziadów o Polsce niepodległej i bezpiecznej. To nam przyszło realizować testament Piłsudskiego, Dmowskiego, Witosa i tych niezliczonych rodaków, którzy w wieku XX płacili krwią, poniżeniem i biedą za to, że byli Polakami. To my likwidujemy skutki jałtańskiego podziału Europy. [...] NATO, wnosząc trwały element transatlantyckiej współpracy, dało Europie tak upragnione poczucie bezpieczeństwa. Stany Zjednoczone i Kanada, stworzone przez Europejczyków i wzrosłe w kręgu europejskiej cywilizacji, dały starej Europie możliwości odbudowy i bezpiecznego rozwoju. Polska bezpieczna i niepodległa stanie się trwałym elementem chronionego przez NATO obszaru stabilizacji i dobrobytu.
Warszawa, 13 marca 1999

[„Rzeczpospolita” nr 61/1999]

Zbigniew Brzeziński w wywiadzie dla tygodnika „Polityka”

Wejście do sojuszu z supermocarstwem – i to jedynym na skalę światową – oznacza jakościową przemianę w międzynarodowej sytuacji Polski, stwarza warunki bezpieczeństwa, które przedtem po prostu nigdy nie istniały, eliminuje zagrożenia z Zachodu, integruje Polskę w tworzącej się Europie i jednocześnie bardzo ogranicza ewentualne zagrożenia ze Wschodu. […]

Nowa sytuacja stwarza prawdziwe możliwości dla powolnego, ale konsekwentnego pojednania polsko-rosyjskiego. Przez ostatnie stulecia pojednanie nie było możliwe, gdyż sytuacja nie dawała Polsce wielkiego wyboru: albo być wasalem Rosji, albo Rosję zwalczać. Dziś ani jedno, ani drugie nie wchodzi w rachubę. Polska nie potrzebuje Rosji zwalczać, gdyż pozyskała nowy wymiar bezpieczeństwa i nowe możliwości euroatlantyckie. A Rosja nie ma najmniejszej szansy dominowania nad Polską.
Waszyngton, 13 marca 1999

[„Polityka” nr 1/1999]

Jan Nowak-Jeziorański w felietonie

Stoimy dziś wobec szansy historycznej, której Polska jeszcze nigdy nie miała. Organizm państwa polskiego nigdy nie był tak silny i zwarty. […] Czy Polacy wytrzymają swój własny sukces? […]

Stoimy wobec historycznego wyzwania, jakim będzie włączenie się do Wspólnoty Europejskiej. Jest ono historyczną koniecznością. Polska, odcięta od Europy i olbrzymiego rynku, skazałaby siebie na permanentne zacofanie i ubóstwo. […]

W przeszłości nasze losy zależały od zwycięstwa nad wrogami, którzy zagrażali naszym granicom i niepodległości. Dziś przyszłość Polski zależy od jej zwycięstwa nad samą sobą.
Warszawa, 20 czerwca 1999

[Jan Nowak-Jeziorański, Fakty, wydarzenia, opinie, Warszawa 2001]

Bruksela, 16 marca 1999 roku. Uroczystość z okazji wstąpienia Polski, Czech i Węgier do NATO. Od lewej: premier Polski Jerzy Buzek, premier Czech Milos Zeman, Sekretarz Generalny NATO Javier Solana, premier Węgier Viktor Orban, zastępca Sekretarza Wykonawczego NATO Bernd Goetze (fot. NATO).

Jerzy Giedroyc (redaktor „Kultury”)

Nie popadając w megalomanię narodową, musimy prowadzić samodzielną politykę, a nie być klientem Stanów Zjednoczonych czy jakiegokolwiek innego mocarstwa. Naszym głównym celem powinno być znormalizowanie stosunków polsko-rosyjskich i polsko-niemieckich, przy jednoczesnym bronieniu niepodległości Ukrainy, Białorusi i państw bałtyckich – i przy ścisłej współpracy z nimi. Powinniśmy sobie uświadomić, że im mocniejsza będzie nasza pozycja na wschodzie, tym bardziej będziemy się liczyli w Europie Zachodniej.
Paryż

[Jerzy Giedroyc, Autobiografia na cztery ręce, Warszawa 1994]

Histmag.org jest partnerem programu Nieskończenie Niepodległa, ogólnopolskiej debaty nad kondycją polskiej niepodległości, społeczeństwa i demokracji na przestrzeni ostatnich dziesięciu dekad. Dowiedz się więcej!

Nieskończenie Niepodległa

Odwiedź też stronę internetową projektu!


Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.
Spodobał Ci się nasz materiał? Zapisz się do naszego newslettera!
Strony:
1 2
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Nieskończenie Niepodległa

Celem programu „Nieskończenie Niepodległa” realizowanego przez Ośrodek Karta jest ogólnopolska debata nad kondycją polskiej niepodległości, społeczeństwa i demokracji na przestrzeni ostatnich dziesięciu dekad. Historia okresu 1918 – 2018 opowiedziana zostanie w ścisłym kontekście niepodległości, z wyakcentowaniem momentów zasadniczych dla bytu niepodległego Rzeczpospolitej. Histmag.org jest partnerem medialnym programu. Dowiedz się więcej!

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org