Opublikowano
2018-06-10 19:59
Licencja
Wolna licencja

Odebranie Kresów [Nieskończenie Niepodległa]

Wraz z agresją sowiecką z 17 września 1939 roku polskie Kresy Wschodnie zostały skazane na stopniową zagładę. Komuniści przy pomocy rozstrzelań, aresztowań, wywózek i propagandy skutecznie zawładnęli tymi terenami...


Strony:
1 2

Wejścia wojsk sowieckich na polskie terytorium władze RP nie uznają za akt wywołania wojny. Żołnierze dostają rozkaz niewalczenia, w wielu miejscach jednak stawiają pozbawiony nadziei opór. Okupacja, zaprowadzona przez Armię Czerwoną, a realizowana przez NKWD, staje się formą przekształcenia całego zawłaszczonego terytorium w składową część totalitarnego imperium. Ludność polska uznana jest za wrogą, inne nacje nastawia się przeciw niej.

Kadrę oficerską oraz znaczących przedstawicieli państwa polskiego Sowieci z miejsca pacyfikują; większość aresztują, zamykając w więzieniach i specjalnych obozach. Od lutego 1940 roku, co kilka miesięcy, ruszają też fale deportacyjne w głąb imperium. Wiosną ponad 20 tysięcy aresztowanych obywateli polskich zostaje zabitych strzałem w tył głowy. Osłaniające zbiorowy mord systemowe kłamstwo trwa potem pół wieku.

Ppłk Jan Lachowicz

Wyjechaliśmy na szosę prowadzącą do Kowla. Na szosie stały sowieckie czołgi, a przy nich załogi z twarzami uśmiechniętymi i wesołymi. W powietrzu czuć było dym z machorki — dla naszych nozdrzy wyraźnie śmierdzący. Poczułem także zapach dziegciu, którym krasnoarmiejcy smarowali sobie buty. Na tej szosie czuć było zapach Rosji!
Okolice Radoszyn, woj. wołyńskie, 23 września 1939

[Karol Liszewski, Wojna polsko-sowiecka 1939 r., Londyn 1986]

Wrzesień 1939 roku, Grudziewicze, pow. Grodno, woj. Białystok, Polska; Brama zbudowana na powitanie wkraczającej Armii Czerwonej. Hasło na transparencie: „Witamy niezłomny braterski związek narodów Związku Radzieckiego i Zachodniej Białorusi” (fot. NN, zbiory Ośrodka KARTA [sygn. oryginalna 0-18983]).

Bronisław Ciulik (uciekinier z terenów okupowanych przez Niemców)

Na słupach ogłoszeniowych przyklejony był w wielu miejscach rozkaz Naczelnego Wodza, że nie wolno strzelać do sowieckich żołnierzy, że Polska nie jest w stanie wojny z Rosją. Na sąsiednich, a nawet na tych samych słupach z drugiej strony, Sowieci przyklejali ogromne afisze przedstawiające sowieckiego żołnierza, który przebija bagnetem białego orła. Wszystko stało się zrozumiałe.
Kowel, 25 września 1939

[Michał Bronowicki, 17 września 1939. Agresja, „Karta” nr 51, 2007]

Aleksander Dresler (mieszkaniec Białegostoku)

W oknie wystaw leżały pięknie pomalowane imitacje szynki i kiełbasy, a do opakowań po maśle wkładano cegły. Kasze, mąka, sól i cukier stały się nieosiągalne. Kiedy przywieziono cukier czy wódkę, która stała się ważnym środkiem wymiennym, od razu tworzyły się kolejki i powstawały kłótnie. Chleb można było kupić tylko w jedynej w naszej dzielnicy piekarni u Jankiela Kantorowskiego. Kobiety już wieczorem zajmowały kolejkę, żeby dostać bochenek chleba, bo więcej nie sprzedawano. Tu szczególnie przyjezdni Żydzi, teraz zamieszkali w pobliskich Chanajkach, dawali się nam we znaki, pchając się bez kolejki i mówiąc: „Skończyło się już, polskie pany, wasze panowanie, teraz my mamy tutaj władzę”.
Białystok

[Aleksander Dresler, Sańka z ulicy Sosnowej, Białystok 1993]

Oficer rezerwy z Brygady Korpusu Ochrony Pogranicza „Polesie”

Kolumna [jeniecka] maszerowała […], konwojowana przez żołnierzy bolszewickich i miejscowych chłopów komunistów z opaskami na ramieniu. W czasie tego marszu konwojenci – chłopi bez przerwy strzelali nad naszymi głowami z karabinów, robiąc sobie z tego zabawę, a nas chcąc widocznie doprowadzić do szału (bywały wypadki postrzelenia). Żołnierze bolszewiccy spotykani na linii marszu odnosili się do nas bardzo wrogo. Wymyślali nam i grozili pięściami: „My wam teraz damy za dwudziesty rok”.
Zahacie (okolice Wilna), koniec września 1939

[„Teki Historyczne”, t. 19, Londyn 1988–1989]

Z decyzji Biura Politycznego WKP

Dla jeńców wojennych oficerów zorganizować oddzielny obóz. Oficerów w randze od podpułkownika do generała włącznie, a także ważnych urzędników państwowych i wojskowych, przetrzymywać oddzielonych od pozostałego składu oficerskiego w specjalnym obozie [w Starobielsku]. Agentów wywiadu, kontrwywiadu, żandarmów, służbę więzienną i policjantów – przetrzymywać w osobnym obozie [w Ostaszkowie].
Moskwa, 2 października 1939

[Polscy jeńcy wojenni w ZSRR 1939–1941, oprac. Wojciech Materski, Warszawa 1992]

1939 rok, brak miejsca, Polska; Uczestnicy wiecu z plakatami propagandowymi, na jednym widnieje Józef Stalin, drugi to plakat W. Korieckiego przedstawiający „wyzwolonego” chłopa całującego się z żołnierzem Armii Czerwonej (fot. NN, zbiory Ośrodka KARTA [sygn. oryginalna 0-19455]).

Z oświadczenia Rządu Polskiego na Uchodźstwie, przedstawionego państwom alianckim

Rząd Polski dowiedział się właśnie, że na obszarach polskich, zajętych czasowo przez ZSRR, ma się odbyć głosowanie ludności, celem stwierdzenia woli jej w sprawie przeniesienia tego obszaru do ZSRR. Rząd Polski niniejszym oświadcza, że głosowanie takie w obszarach pod okupacją wojskową jest sprzeczne z prawem międzynarodowym. Wobec tego Rząd Polski będzie uważał głosowanie takie za nieistniejące i nieważne – i w żadnym razie nie uzna go za mające moc prawną.
Paryż, 21 października 1939

[Stanisław Stroński, Polityka rządu polskiego na uchodźstwie w latach 1939–1942, t. 1, oprac. Jacek Piotrowski, Nowy Sącz 2007]

Z przemówienia Polaka, aktywisty sowieckiego, podczas obrad Zgromadzenia Ludowego Zachodniej Ukrainy

Więcej nie powróci tu kapitalista, więcej nie powróci tu żandarm, bo na straży naszych granic będzie stała Armia Czerwona.

U progu nowego dnia, za nami noc kapitalistów, przed nami łopoczą czerwone sztandary, przed nami zorza czerwona się pali.

Proletariat Związku Sowieckiego podał nam bratnią dłoń i wyzwolił proletariat Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi. Łaska spłynęła na nas. Nie łaska boska, o którą prosiliśmy dziesiątki lat, nie ta łaska, która darzyła nas kryminałami, która darzyła nas piekłem, która darzyła nas niewolą, która darzyła nasze dzieci żebractwem, ale łaska proletariatu. Proletariatu Związku Sowieckiego. Na taką łaskę my może nie zasłużyliśmy?
Lwów, po 22 października 1939

[Archiwum WFDiF, Oblicza totalitaryzmu]

Z uchwały Rady Komisarzy Ludowych ZSRR

Zleci NKWD ZSRR przeprowadzenie wysiedlenia wszystkich zamieszkałych na Zachodniej Białorusi i Zachodniej Ukrainie osadników wraz z rodzinami i wykorzystanie ich przy wyrębach lasów. […] Najbardziej niebezpiecznych spośród wysiedlonych, co do których uzyska się materiały o ich antysowieckiej i kontrrewolucyjnej działalności w przeszłości lub obecnie, należy aresztować, a ich sprawy przekazać do Kolegium Specjalnego.
Moskwa, 5 grudnia 1939

[[Deportacje obywateli polskich z Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi w 1940 r., Warszawa–Moskwa 2003]

Mołotowskij sowchoz, Kazachska SRR, ZSRR, lato 1941 roku. Brygada zesłańców z wielbłądem Jaszką. Wielbłąda trzyma Musia Piętnicka, na płużku siedzi jej siostra Lusia, a obok i przed nią Rosjanki. Stoją od lewej: NN, Irka Jacyszyn, Zemła (z grabiami), Jacyszynowa, Zofia Wandurska (z motyką na ramieniu), NN i Edward Kulczycki (fot. Ośrodek KARTA).

Ks. Józef Mroczkowski (proboszcz parafii katolickiej)

Najgorsza […] była plaga bolszewickiego wywożenia, czyli przesiedlenia mieszkańców. Najwięcej bólu, cierpienia, łez, najwięcej strachu i zniszczenia nerwów przysparzały ludowi te diabelskie napady nocne na senny dom nieszczęśliwych jego mieszkańców. Wszystkie noce były ciche, bezsenne, pełne przeczucia grozy. Takie ciche, głuche noce były tłem roboty ludzi-wampirów. Zimno, mróz, niepogoda, choroba czy wiek sędziwy, brak odzieży nie mogły być przedmiotem usprawiedliwienia się i względów. Lęk przed wysiedleniem był tak wielki, że wielu pod wpływem strachu załamało się psychicznie i poszło na służbę do komuny. Inni – nie śpią nocą, a dniem nie pracując z niepokoju, każdej chwili mogli oczekiwać katastrofy.
Oleszyce, luty 1940

[ks. Józef Mroczkowski, Obserwator. Pogranicze polsko-ukraińskie w krwawych latach 1939–1947, Warszawa 2016]

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Histmag.org jest partnerem programu Nieskończenie Niepodległa, ogólnopolskiej debaty nad kondycją polskiej niepodległości, społeczeństwa i demokracji na przestrzeni ostatnich dziesięciu dekad. Dowiedz się więcej!

Nieskończenie Niepodległa

Odwiedź też stronę internetową projektu!

Strony:
1 2
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: Ret |

A po 22.06.1941 karta odwrocila sie....Karma powrocila do budowniczych lukow triumfalnych, milicjantow, autorow list proskrypcyjnych, sekretarzy rajkomow, przyszedl czas kary, np. w Jedwabnem...



Odpowiedz

Gość: dls Cowboy |

...ale otrzymanie Ziem Piastowskich plus Szczecina. Lepszy deal, no nie?



Odpowiedz

Gość: Komar |

W tekście podano m.in. fragment oświadczenia rządu polskiego. Wiemy, że Rząd RP na uchodźstwie do końca nie zaakceptował aneksji kresów wschodnich przez ZSRR i zabiegał u aliantów zachodnich, aby w rozmowach ze Stalinem domagali się przywrócenia granicy polsko - radzieckiej z roku 1939. W związku z tym mam pytanie: czy i kiedy kolejne rządy RP na emigracji uznały powojenną granicę wschodnią? Czy jest w tej sprawie jakikolwiek oficjalny dokument? Czy też do końca ją kwestionowały? A czy pierwszy niekomunistyczny rząd Tadeusza Mazowieckiego wypowiadał się oficjalnie na ten temat? A czy prezydent Lech Wałęsa, przyjmując z rąk prezydenta Kaczorowskiego insygnia władzy, przyjął równocześnie brak akceptacji dla granicy powojennej? Czy też antykomuniści, przejmując władzę nad Polską, woleli udawać, że oni tej granicy nigdy nie kwestionowali?



Odpowiedz
Nieskończenie Niepodległa

Celem programu „Nieskończenie Niepodległa” realizowanego przez Ośrodek Karta jest ogólnopolska debata nad kondycją polskiej niepodległości, społeczeństwa i demokracji na przestrzeni ostatnich dziesięciu dekad. Historia okresu 1918 – 2018 opowiedziana zostanie w ścisłym kontekście niepodległości, z wyakcentowaniem momentów zasadniczych dla bytu niepodległego Rzeczpospolitej. Histmag.org jest partnerem medialnym programu. Dowiedz się więcej!

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org