Opublikowano
2013-06-18 18:52
Licencja
Wolna licencja

Organizacja „NIE” (Niepodległość) – utworzenie i rozwój pierwszej struktury drugiej konspiracji

Organizacja „NIE” (Niepodległość) powstała, gdyż elity Polskiego Państwa Podziemnego, jeszcze zanim na ziemiach polskich pojawili się Sowieci wiedziały, że zwycięstwo Stalina nad Hitlerem będzie oznaczać dla Polski drugą okupację. Na czele tajnej struktury postawiono najlepszych oficerów AK.


Strony:
1 2 3

Zobacz też: Żołnierze Wyklęci – historia i pamięć

W nocy z 3 na 4 stycznia 1944 r. Armia Czerwona przekroczyła byłą wschodnią granicę II RP, ustaloną traktatem ryskim z 1921 r. Stosunek polskiego rządu emigracyjnego oraz AK do Sowietów był problemem bardzo istotnym dla najwyższych polskich władz polityczno-wojskowych, przez cały okres II wojny światowej. Faktyczny twórca polskiej zbrojnej konspiracji, Komendant Główny ZWZ/AK gen dyw. Stefan Rowecki „Grot” twierdził, że wobec wojska sowieckiego należało pozostać w konspiracji i stawiać czynny opór.

Generał Tadeusz Komorowski ps. „Bór”, dowódca Armii Krajowej. Jesienią 1943 r., władze londyńskie przesłały do Warszawy, na ręce nowego Dowódcy AK gen. bryg. Tadeusza Bór-Komorowskiego instrukcję, zawierającą dwa warianty postępowania Polski Podziemnej wobec Armii Czerwonej. Pierwszy z nich zakładał nawiązanie stosunków dyplomatycznych pomiędzy Polską a ZSRS, wobec czego AK miała ujawnić się w momencie, kiedy w kraju obejmie władzę prawowity rząd. Drugi wariant dotyczył uwarunkowań całkowicie odmiennych, w których nie zostałyby nawiązane stosunki pomiędzy oboma państwami, z racji czego AK pozostałaby w konspiracji. Instrukcja powyższa nie znalazła jednak uznania w KG, co doprowadziło do opracowania planu operacji „Burza”. Plan ten zakładał zintensyfikowanie działań zbrojnych AK przeciwko osłabionemu niemieckiemu okupantowi, które miały doprowadzić do pobicia nieprzyjaciela i przejęcia z jego rąk ziem polskich. Następnie AK miało wystąpić wobec zbliżającej się Armii Czerwonej w roli gospodarza, a w razie potrzeby przejść do koniecznej samoobrony.

Mimo powyższych założeń polskiego dowództwa, operacja „Burza” nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Jak pokazały późniejsze doświadczenia, Armia Czerwona wraz z siłami bezpieczeństwa (NKWD i wojskami kontrwywiadu Smiersz) pacyfikowały i niszczyły wszelkie próby współpracy i przejawy oporu. Celem Józefa Stalina było podporządkowanie Polski wpływom sowieckim, o czym doskonale wiedzieli członkowie KG AK, m.in. szef II Oddziału KG ppłk Marian Drobik:

Próba politycznego rozbicia nas przez wyłonienie konkurencyjnego rządu i wywołania wojny domowej na wzór Hiszpanii czeka nas niemal na pewno (…) Rząd ten inspirowany przez Rosję będzie miał pełne poparcie już u nas stacjonującej partyzanckiej armii sowieckiej (…) Nie potrafimy (…) sprawić, żeby Sowiety zrezygnowały z zaszczepienia nam „prawdziwie demokratycznego” rządu, który podejmie z naszym rządem walkę o władzę i to (…) nawet wówczas, kiedy 95% Narodu opowie się za Rządem legalnym (…).

Organizacja „NIE” i druga konspiracja

Wydaje się, że doskonale rozumieli to również ówczesny Naczelny Wódz Wojska Polskiego gen. Kazimierz Sosnkowski oraz Dowódca Armii Krajowej gen. Tadeusz Bór-Komorowski. Podczas pracy nad „Burzą” powstał pomysł zbudowania nowej organizacji konspiracyjnej. Komorowski meldował o tym Sosnkowskiemu w depeszy z dnia 20 listopada 1943 r., rozszyfrowanej półtora miesiąca później, tj. 5 stycznia 1944 r., pisząc w niej:

przygotowuję w największej tajemnicy, na wypadek drugiej okupacji rosyjskiej, związkową sieć szkieletową dowódczą drugiej organizacji tajnej do dyspozycji Pana Generała. Szczegóły zamelduję po wykończeniu swych decyzji w tej sprawie. W każdym razie będzie to odrębna sieć, nie związana z szeroką organizacją AK rozszyfrowaną w dużej mierze przez czynniki pozostające na służbie sowieckiej.

Sosnkowski natomiast, nie znając jeszcze tekstu depeszy Bora-Komorowskiego, pisał 2 grudnia 1943 r. do Dowódcy AK, że na obszarze okupowanym przez Sowietów powinny zostać utworzone „kadry organizacyjne dobrze zakonspirowane, przede wszystkim w takich ośrodkach jak Lwów i Wilno oraz oddziały dywersyjne i samoobrony oraz komórki wywiadowcze”. O powyższych zamiarach nie wiedział nic polski rząd w Londynie.

Pułkownik (od września 1944 r. generał brygady) August Emil Fieldorf, ps. „Nil” - dowódca Kedywu KG AK, organizator „Nie”. Wobec powyższych pewne jest, że najwyższe polskie dowództwo planowało utworzyć nową, konspiracyjną organizację, która wzięłaby na swoje ramiona ciężar oporu wobec sowieckiego okupanta. Jednak do dziś nie jest w stu procentach wiadome, w jakim kręgu decyzyjnym powstała koncepcja powołania tej organizacji oraz kto utworzył jej nazwę: „Niepodległość” (kryptonim „Nie”). Według ppłk. Ludwika Muzyczki pomysłodawcą koncepcji „Nie” była trójka wysokich oficerów KG AK: on, Bór-Komorowski i ówczesny płk August Emil Fieldorf. Zupełnie inna relację przedstawił sam Fieldorf, twierdząc, że Bór-Komorowski spotkał się z nim w jednym z lokali konspiracyjnych dopiero w kwietniu 1944 r. i przekazał rozkaz zorganizowania „Niepodległości”. Komorowski miał powiedzieć „Nilowi”, że celem „Nie” „było podtrzymanie przez odpowiednią propagandę ducha niepodległościowego w narodzie”. Relacja Muzyczki wydaje się być jednak wiarygodniejsza, zważywszy na fakt, że Fieldorf opowiadał o powołaniu „Nie” oficerowi Urzędu Bezpieczeństwa podczas przesłuchania w 1950 r. Relację Muzyczki spisywał natomiast jego bratanek, późniejszy znakomity polski historyk prof. Stanisław Salmonowicz. W jego ocenie spiritus movens „Nie” był właśnie Muzyczka.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Polecamy e-book Pawła Sztamy pt. „Inteligenci w bezpiece: Brystygier, Humer, Różański”:

Autor: Paweł Sztama
Tytuł: „Inteligenci w bezpiece: Brystygier, Humer, Różański”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]

ISBN: 978-83-65156-14-3

Stron: 127

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

12,9 zł

(e-book)
Zobacz też nasze pozostałe e-booki!

Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość |

gen, Fieldorfa zabili: prokuratorzy Naczelnej Prokuratury Wojskowej – Helena Wolińska prokuratorzy Prokuratury Generalnej – Beniamin Wejsblech i Paulina Kern sędzia Sądu Wojewódzkiego Maria Gurowska vel Górowska i dwóch ławników – Bronisław Malinowski i Mieczysław Szymański sędziowie orzekający w Sądzie Najwyższym – Emil Merz, Gustaw Auscaler i Igor Andrejew i nie ponieśli kary. A Kiszczak mówi "śmierć to śmierć" i się śmieje



Odpowiedz
Paweł Sztama

Absolwent studiów historycznych na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, autor pracy magisterskiej Generał brygady August Emil Fieldorf Nil. Biografia wojskowa. Były przewodniczący Niezależnego Zrzeszenia Studentów UMK w Toruniu. Interesuje się historią najnowszą, w szczególności wojskowością i drugą wojną światową.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org