Opublikowano
2015-01-27 10:29
Licencja
Wolna licencja

Ostatnie dni Auschwitz-Birkenau

„To wszystko było najbardziej poruszające i najstraszniejsze, co zobaczyłem i sfilmowałem podczas wojny. Czas nie ma władzy nad tymi wspomnieniami. Nie wycisnął on z mej pamięci wszystkich okropności, które zobaczyłem i nagrałem” – wspominał operator radzieckiej ekipy filmującej obóz. Już ponad 70 lat temu miało miejsce wyzwolenie obozu Auschwitz-Birkenau.


Strony:
1 2 3

Ostatnie dni Auschwitz-Birkenau – zobacz też: Geneza i rozbudowa KL Auschwitz

Kilka miesięcy przed niemiecką likwidacją i radzieckim wyzwoleniem obóz koncentracyjny i obóz zagłady w Oświęcimiu-Brzezince (Auschwitz-Birkenau) osiągnął swój najwyższy stan liczbowy. Było to spowodowane przede wszystkim zbliżającym się frontem radzieckim i ewakuacją obozów koncentracyjnych oraz likwidacją gett rozlokowanych na wschodnich terenach okupowanej Europy. Przykładowo od marca do lipca 1944 roku z Majdanka do Oświęcimia ewakuowano ponad 7500 więźniów, których w większości uśmiercono w komorach gazowych. Ostatni transport więźniów z lubelskiego obozu odprawiono jeszcze 22 lipca 1944 roku. 9 sierpnia ze stacji Radegast wyruszył również pierwszy transport mieszkańców getta łódzkiego w kierunku Oświęcimia. Pod koniec sierpnia do KL Auschwitz przewieziony został przełożony Starszeństwa Żydów w getcie Litzmannstadt, Chaim Mordechaj Rumkowski wraz z rodziną. Praktycznie wszystkie osoby przewiezione z Łodzi do Brzezinki zostały zamordowane w komorach gazowych.

Auschwitz-Birkenau Grupa węgierskich Żydów na rampie, lato 1944 roku (fot. Ernst Hofmann lub Bernhard Walte, ze zbiorów Bundesarchiv, Bild 183-N0827-318, na licencji Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Germany)

W maju 1944 roku rozpoczęto również największą w dziejach obozu akcję eksterminacyjną: zagładę Żydów węgierskich. 2 maja przybyły pierwsze transporty z Budapesztu i Topolya, liczące ok. 3800 osób. Prawie 2700 Żydów z tych transportów zagazowowano zaraz po przyjeździe, resztę zaś skierowano do pracy. W sumie w ciągu kilku tygodni, do początków lipca 1944 roku, wymordowano ok. 400 tys. Żydów przetransportowanych z Węgier, czyli prawie połowę wszystkich Żydów, którzy zginęli w tym obozie. Na potrzeby ich eksterminacji uruchomiono nowe piece krematoryjne, wykopano nowe doły do spalania zwłok, wybudowano kilka nowych baraków przeznaczonych na rozbieralnię, powiększono także znacznie załogę Sonderkommanda, czyli więźniów pracujących w krematoriach. W środku tej największej hekatomby w dziejach Zagłady od 12 sierpnia zaczęły przybywać pierwsze grupy więźniów z Pruszkowa, przeważnie mieszkańców Warszawy zatrzymanych podczas powstania warszawskiego i po jego zakończeniu. Dopiero od października 1944 napływ kolejnych grup więźniów znacznie zmalał. 7 października 1944 roku wybuchło powstanie członków Sonderkommanda. W obliczu malejącej liczby transportów i planów sukcesywnej likwidacji więźniów komanda, załoga krematorium IV postanowiła podjąć zbrojną walkę. Bunt został natychmiast stłumiony: większość powstańców poległa w walce lub została rozstrzelana wkrótce potem.

Równocześnie z w przyjmowaniem nowych grup, kilkanaście tysięcy osób miesięcznie wywożono w głąb Rzeszy, by pracowali jako robotnicy przymusowi w niemieckich fabrykach. Wielu więźniów KL Auschwitz skierowano do pracy w górnośląskim przemyśle.

Auschwitz-Birkenau Fotografia obozu zagłady w Birkenau wykonana 25 sierpnia 1944 roku z amerykańskiego samolotu wojskowego. Widoczne m.in. krematoria II i III (fot. Dino A. Brugione i Robert G. Poirier, domena publiczna)

Wstrzymanie eksterminacji

Na przełomie września i października 1944 roku Heinrich Himmler nakazał wstrzymanie bezpośredniej eksterminacji ludności żydowskiej. W KL Auschwitz zrezygnowano z masowych mordów dopiero miesiąc później. 30 października przybył z Terezina jeden z ostatnich transportów Żydów, z których większość wymordowano w komorach gazowych. Cztery dni później, 3 listopada na teren obozu wjechał pociąg ze słowackimi Żydami. Żaden z nich nie został poddany selekcji, lecz umieszczono ich w barakach jako więźniów; tym samym zaprzestano masowej, bezpośredniej zagłady. Wyłączono z użytku wszystkie komory gazowe, więźniów uśmiercano odtąd poprzez rozstrzeliwania. Zredukowano także znacznie liczbę członków Sonderkommanda, którego głównym zadaniem stało się odtąd zacieranie śladów zbrodni ludobójstwa. W styczniu 1945 roku ponad 100 członków tej formacji wzięło udział w „marszach śmierci”. Kilku z nich udało się zbiec i przeżyć wojnę. Jednym z nich był Henryk Mandelbaum, bezpośredni świadek zagłady Żydów węgierskich.

Konferencja w Wannsee – urzędowy plan zagłady

Czytaj dalej...

Wraz ze wstrzymaniem eksterminacji rozpoczęto ewakuację magazynów budowlanych znajdujących się przy obozie. Ich wywóz w głąb Rzeszy oznaczał ostateczną rezygnację z dalszej rozbudowy obozu (macierzystego Auschwitz I oraz obozu zagłady Auschwitz II Birkenau). Pod koniec roku przystąpiono także do rozbiórki drewnianych baraków, gdyż w związku ze zmniejszającą się liczbą więźniów zapotrzebowanie na nie było zdecydowanie niższe niż zaledwie kilka tygodni wcześniej. W listopadzie i grudniu zdemontowano ponadto urządzenia techniczne w dwóch komorach gazowych i piecach krematoryjnych. Pozostawiono jedynie krematorium V, które wciąż służyło do spalania zwłok i było czynne aż do ostatniego dnia poprzedzającego nadejście wojsk radzieckich. Nie rozebrano natomiast nigdy większości trwałej zabudowy obozowej rozlokowanej na terenie obozu macierzystego, takiej jak murowane bloki więźniarskie czy budynki używane przez obozową administrację. Po wojnie stały się one podstawą powstającej infrastruktury muzealnej, która wykorzystywana jest do dzisiaj.

Auschwitz-Birkenau Ruiny krematorium wysadzonego przez Niemców (fot. Sharx, na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – na tych samych warunkach 2.5 zlokalizowana)

Ewakuacje

Pierwszym większym transportem ewakuacyjnym więźniów z KL Auschwitz były wywózka ok. 2 tys. robotników przymusowych, głównie Polaków i Rosjan, pracujących dotychczas w zakładach IG Farbenindustrie, dla których powstał obóz koncentracyjny Auschwitz III w Monowicach (Monowitz). Zostali oni przetransportowani do obozu w Buchenwaldzie. Do grudnia 1944 roku zorganizowano jeszcze ponad 130 takich transportów. Więźniowie trafiali do różnych zakładów przemysłowych znajdujących na terenie III Rzeszy lub też innych obozów koncentracyjnych rozlokowanych dalej od zbliżającej się linii frontu. Największa ich liczba wywieziona została właśnie do Buchenwaldu oraz Flossenbürga (Bawaria). W obu obozach wykorzystywano niewolniczą pracę więźniów.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Polecamy książkę „Z Miodowej na Bracką”:

Autor: Maciej Bernhardt
Tytuł: „Z Miodowej na Bracką. Opowieść powstańca warszawskiego”

Wydawca: i-Press [Histmag.org]

ISBN: 978-83-925052-9-7

Oprawa: miękka

Liczba stron: 334

Format: 140×195 mm

24 zł

(papierowa)

8,9 zł

(e-book)

Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Uwaga, wyświetliliśmy tylko ostatnio opublikowane komentarze. Zobacz wszystkie komentarze!

Gość: straszne |

pytanie retoryczne bez żadnych durnych podtekstów ,ile byłoby wyznawców religii mojżeszowych w Polsce w 55 roku gdyby nie holocaust ?



Odpowiedz

Gość: vende |

Niemcy w masowym mordowaniu mieli tysiącletnią praktykę, więc część tej rozmowy mija się z prawdą. A wystarczy przypomnieć lata po 1921 na Śląsku,i na Łużycach jak dyskretnie pozbywano się rdzennej ludności, która nie kryła swojej odrębności - "milczenie na ten temat jest nadal w dobrym guście i nadal ktoś z zza miedzy klepie "swojaka" po plecach w kraju wiślanym" Rosjanie mieli także spore doświadczenie z minionych wieków, chociażby po powstaniach polskich. Po wojnie Rosjanie bardzo sprytnie wykorzystali pozostałą ludność pochodzenia żydowskiego do osiągnięcia swoich celów w Polsce - NKWD i bezpieka bardzo ochoczo przyjmowała Żydów w swoje szeregi, którzy okazywali się bardzo gorliwi w wykonywaniu zadań zleconych przez CCCP. Czy ktoś mówi jeszcze, że obozy były niemieckie, czy to w USA czy Europie Zachodniej? Nie! Mówi się albo o polskich obozach albo o nazistowskich. Sporo jest Żydów amerykańskich, którzy twierdzą, że to Polacy byli ich oprawcami. A gdzie ta nasza "ukochana władza" w wyjaśnieniu różnych bzdurnych "faktów historycznych" lansowanych czy to na zachodzie czy na wschodzie? JA NIEMIECKA UNIA EUROPEJSKA JA JA JA JA JA JA GEBELS, GERING I WĄSIK MEEKEL, SZTAJBACH JA ROSYJA GRANICA UNII NA WIŚLE STALIN PUTIN



Odpowiedz

Gość: gość |

W Polsce po drugiej wojnie światowej nastąpiła zmiana okupanta z faszystowskiego na sowieckiego od którego rzekomo przyszło wyzwolenie. Większość miejsc kaźni, tortur, obozów pracy i zagłady przeszło po wojnie z rąk gestapo w ręce stalinowskiego NKWD która to organizacja wyznawała zasadę: 'dajcie mi człowieka a paragraf się znajdzie'



Odpowiedz

Gość: bartensteiner |

Przez wielu historyków kontestowana jest, podawana niestety w formie dogmatu, łączna liczba ofiar Oświęcimia-Brzezinki, czyli 1,1 mln. Nie mają żadnych wątpliwości Rosjanie; wczoraj przez cały dzień w tv Rossija24 oznajmiano telewidzom, że ofiar tych było 1,5 - 4 mln!



Odpowiedz

Gość: Jeszcze w latach 80, o ile dobrze pamiętam, uczono |

@ Gość: Gość: bartensteiner



Odpowiedz

Gość |

Masakra jakaś !!!!!!!!



Odpowiedz
Bogumił Rudawski

Magister historii, absolwent Instytutu Historii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, doktorant w Instytucie Historii UAM, obecnie przygotowuje rozprawę doktorską dotyczącą grabieży polskiego majątku prywatnego w Poznaniu w okresie II wojny światowej.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org