Ryszard Kaczorowski – ostatni prezydent Polski na uchodźstwie

Ryszard Kaczorowski to człowiek o niezwykłym życiorysie: zasłużony żołnierz spod Monte Cassino, harcerz, działacz społeczny, przykładny ojciec i nienaganny dżentelmen. Taki właśnie był ostatni prezydent Polski na uchodźstwie.
Tekst ma więcej niż jedną stronę!
Strona 1
Strona 2

Ryszard Kaczorowski w młodości

Ryszard Kaczorowski w 2009 roku, fot. Mariusz Kubik, na licencji CC BY 3.0

Ryszard Kaczorowski urodził się 26 listopada 1919 roku w Białymstoku, jako najmłodszy, trzeci syn Wacława i Jadwigi Sawickiej. Pierwsze lata oraz wczesną młodość spędził w rodzinnym mieście – to tam ukończył Szkołę Podstawową nr 11 w Białymstoku oraz Szkołę Handlową. Tam też podjął pracę w sklepie kolonialnym, aby zdobyć pieniądze na kontynuowanie edukacji. Chociaż w krótkiej perspektywie nie udało mu się zrealizować tego celu, pojawiła się inna rzecz, która mocno związała Kaczorowskiego z Białymstokiem i ukształtowała niemal całe jego przyszłe życie. Tą sprawą było harcerstwo. Do Związku Harcerstwa Polskiego wstąpił mając 14 lat i dzięki swojemu zaangażowaniu szybko zaczął piąć się po szczeblach patriotycznej organizacji. Kształtowanie charakteru oraz hartowanie ducha podczas harcerskich obozów nie poszło na marne. Egzamin z powyższych przyszło mu zdawać już w obliczu wybuchu wojny. Wówczas to podjął służbę w Pogotowiu Harcerskim, obejmując stanowisko zastępcy komendanta. Niebawem zajął jego miejsce, stając na czele białostockiego okręgu.

Kaczorowskiego gorzka cena konspiracji

Mamy do czynienia z wrogiem bezwzględnym, chytrym i przebiegłym. Należy się przyczaić i przeczekać. Żadnych konspiracji, bo zapłacicie za to życiem i bez żadnych korzyści dla Polski.

Takimi słowami komendant Białostockiej Chorągwi ZHP Stanisław Łopatecki przestrzegał swoich podkomendnych na spotkaniu działaczy harcerskich przed „robieniem głupstw” i działaniem na własną rękę. Mało brakowało, a okazałyby się one prorocze. Nie wszyscy zastosowali się bowiem do jego poleceń. Chwilę po zakończeniu spotkania z komendantem Marian Dakowicz oraz Ryszard Kaczorowski podjęli decyzję o podjęciu się konspiracyjnej działalności. W ten sposób powstał tajny hufiec harcerski, w którym przyszły prezydent objął funkcję zastępcy, a następnie hufcowego. Ponieważ organizację tę jeszcze jesienią 1939 roku włączono do struktur Szarych Szeregów, Kaczorowski został także łącznikiem między nimi, a konspiracyjnym Związkiem Walki Zbrojnej.

Ryszard Kaczorowski na obchodach XX-lecia odrodzonego Senatu, fot. Kancelaria Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, na licencji CC BY 3.0

Patriotyczna działalność polskich harcerzy nie uszła jednak uwadze sowieckiego agresora. 17 lipca 1940 roku Ryszard Kaczorowski - odbywający wówczas praktykę w domu towarowym - otrzymał wezwanie do dyrektora Instytutu Handlowego, którego był słuchaczem. Oficjalnym powodem zaproszenia była rozmowa na temat kontynuowania przez chłopaka studiów w Moskwie lub w Leningradzie. W rzeczywistości jednak spotkanie okazało się pułapką. Młody Kaczorowski został aresztowany przez funkcjonariuszy NKWD, a po trzech dniach przesłuchań wtrącono go do białostockiego więzienia. Po sześciu miesiącach aresztu – najpierw w Polsce, następnie zaś w Grodnie i Mińsku, 31 stycznia 1941 r. odbył się dwudniowy proces Kaczorowskiego. Mężczyźnie zarzucono, że:

W listopadzie 1939 roku wstąpił do polskiej kontrrewolucyjnej powstańczej organizacji Szare Szeregi działającej na terenie m. Białegostoku, która postawiła sobie za cel obalenie w drodze zbrojnej sowieckiej na zachodnich terenach Białorusi.

Za to zaś groziła jedna kara – śmierć.

Ryszard Kaczorowski - skazaniec i żołnierz

Karolina Kaczorowska, żona Ryszarda Kaczorowskiego w Senacie RP, fot. Kancelaria Senatu Rzeczypospolitej Polskiej , na licencji CC BY 3.0

Raczej ciężko o sytuację, w której człowiek cieszyłby się z zesłania do łagrów. Jednak mogło się to okazać wybawieniem i największym błogosławieństwem, gdy alternatywą była kara śmierci. Taki bowiem wyrok usłyszał Kaczorowski z ust sowieckiego sędziego. Mimo iż 26 kwietnia 1941 roku złagodził on wymiar kary, zmieniając ją na 10 pozbawienia wolności, 5 lat utraty praw wyborczych i konfiskatę majątku, przez sto dni Ryszard Kaczorowski żył w strachu, postrzegając każde otwarcie drzwi celi jako potencjalny początek egzekucji. Owa niepewność oraz życie z widmem śmierci nie złamały jednak Kaczorowskiego. Wręcz przeciwnie – jeszcze bardziej zahartowały jego ducha i dodały odwagi. Jak wspominał po latach:

Trzeciego maja zorganizowaliśmy ognisko w celi. A ponieważ byliśmy w celi śmierci, już nas nie można było bardziej ukarać, więc strażnik, który otworzył okienko i krzyknął „ciszej!” oberwał miską glinianą, którą mieliśmy pod ręką. Miska się rozprysnęła, strażnik się schował, a myśmy tak śpiewali że chyba całe więzienie słyszało.

W wyniku złagodzenia wyroku 28 maja 1941 roku Kaczorowski wraz z innymi więźniami przewieziony został do obozu przejściowego w Nachodce, stamtąd zaś trafił do kopalni złota na Kołymie, zwanej „Doliną Śmierci”. Ciężka praca trwała blisko dwa miesięce. 30 lipca 1941 roku, na mocy amnestii, wiążącej się z układem Sikorski-Majski, mężczyzna wraz z kilkuset innymi więźniami został zwolniony z łagru i rozpoczął rejs powrotny na południe. Jego celem był Margiłan w Uzbekistanie. Tam 27 marca 1942 roku Kaczorowski dostał się do punktu rekrutacyjnego armii generała Władysława Andersa, skąd następnie przydzielony został do kompanii łączności 9 Dywizji Piechoty. Wśród żołnierzy polskiego wojska Ryszard spotkał swojego brata Antoniego. Po dwóch latach walk na Bliskim Wschodzie, obaj Kaczorowscy wraz z oddziałami Andersa przerzuceni zostali do południowych Włoch. Tam też Ryszard Kaczorowski wziął udział w sławnej bitwie o Monte Cassino, pełniąc funkcję dowódcy ośrodka łączności 2 Brygady Strzelców Karpackich, czy w walkach o Ankonę. Swój szlak bojowy zakończył 21 kwietnia 1945 roku bitwą o wyzwolenie Bolonii.

Kup książkę: „Polacy na krańcach świata: XIX wiek”

Mateusz Będkowski
„Polacy na krańcach świata: XIX wiek”
Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org] i Wydawnictwo CM
Okładka: miękka
Liczba stron: 422 Wymiary: 145 x 210
Format: 145 x 210
ISBN: 978-83-66022-39-3 Oprawa: miękka

Książka dostępna również jako e-book, w trzech częściach: Część 1 Część 2 Część 3

Życie Ryszarda Kaczorowskiego na emigracji

Po zakończeniu wojny, Ryszard Kaczorowski trafił do Wielkiej Brytanii. Tam też zdał egzamin maturalny i po dwuletnim epizodzie pracy w Wydziale Finansowym Polskich Sił Zbrojnych, 2 kwietnia 1948 roku został zdemobilizowany. Ukończył studia w Szkole Handlu Zagranicznego i Administracji Portowej, uzyskał dyplom i rozpoczął pracę księgowego, którą trudnił się aż do przejścia na emeryturę w 1986 roku. Mimo wojny, a potem demobilizacji, Kaczorowski nie zapomniał o harcerstwie. Kontakt ze strukturami tej organizacji nawiązał jeszcze jako żołnierz generała Andersa, po wojnie zaś, przebywając na emigracji, aktywnie zaangażował się w jej działalność, uzyskując w 1955 roku zaszczytny tytuł Naczelnika Harcerzy. Harcerska aktywność i tym razem zaprocentowała. To na jednej z zabaw tej formacji w 1950 roku przyszły prezydent poznał Karolinę Mariampolską. Mimo iż tych dwoje dzieliło 11 lat różnicy, połączyły ich podobne doświadczenia wojennej deportacji, propolskiej działalności, a nade wszystko – miłość do harcerstwa. Szybko para zakochała się w sobie.

Proporzec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, domena publiczna.

On rozpoznał w niej przyszłą żonę widząc ją po raz pierwszy, gdy schodziła po schodach do kuchni, by zaparzyć sobie herbatę. Ona – mimo iż bardziej zachowawcza w uczuciach, szybko straciła głowę dla jego szarmancji i nienagannej elegancji. Ślub Karoliny i Ryszarda odbył się 19 lipca 1952 roku w kościele katolickim w Londynie. W tym też mieście zamieszkali i wkrótce na świat przyszły ich dwie córki – Jadwiga i Alicja. Dla młodych Kaczorowskich rzeczą oczywistą było, iż wychowane one zostaną w duchu patriotyzmu i poczucia dumy z polskiej tożsamości. O pójściu śladami rodziców i wstąpieniu do harcerstwa zadecydowały już same.

Działalność społeczna Ryszarda Kaczorowskiego i wybór na Prezydenta RP

Ryszard Kaczorowski prowadził niezwykle aktywne życie. Oprócz regularnej pracy księgowego oraz działalności w harcerstwie, udzielał się również w środowisku polskiej emigracji. Był członkiem między innymi: Zarządu Głównego Stowarzyszenia Polskich Kombatantów, Zarządu Zjednoczenia Polskiego w Wielkiej Brytanii, Rady Koordynacyjnej Polonii Wolnego Świata czy Rady Polskiej Macierzy Szkolnej i Instytutu Polskiej Akcji Katolickiej. Oprócz tego zaangażowany był również w działalność polityczną. 17 lutego 1986 roku ówczesny premier na uchodźstwie Kazimierz Sabbat powierzył mu członkostwo w Radzie Narodowej i stanowisko ministra bez teki. W tym samym roku, w gabinecie nowego premiera objął również urząd ministra do spraw krajowych.

Mimo iż przy tak dużej liczbie obowiązków Kaczorowskiemu nierzadko brakowało czasu na życie prywatne, posiadał rodzinne tradycje, których wiernie przestrzegał niezależnie od okoliczności. Jedną z nich było świętowanie każdej rocznicy ślubu – uroczystą kolacją i wspólnym wyjściem z małżonką do teatru. To właśnie podczas jednej z takich uroczystości, celebrowanej z okazji 37 rocznicy zawarcia sakramentu – 19 lipca 1989 roku Kaczorowski został wywołany ze spektaklu i pilnie wezwany do siedziby władz emigracyjnych. Tam też dowiedział się o śmierci prezydenta Kazimierza Sabbata, którego był zastępcą i w konsekwencji – został zaprzysiężony nowym Prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej na uchodźstwie. Niedługo jednak piastował ów urząd. 22 grudnia 1990 roku na Zamku Królewskim w Warszawie przekazał nowo zaprzysiężonemu Lechowi Wałęsie insygnia prezydenckie, zachowując tym samym symboliczną ciągłość władzy między II, a III Rzeczpospolitą.

Pogrzeb Ryszarda Kaczorowskiego, źródło: NAC, zespół Zbiór fotografii dotyczących żałoby narodowej po katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, sygn. 71-10-60.

Katastrofa, śmierć i podwójny pogrzeb

W kwietniu 2010 roku Ryszard Kaczorowski otrzymał od ówczesnej głowy Państwa Polskiego zaproszenie na obchody uroczystości rocznicowych do Katynia. Emerytowany prezydent bardzo chciał, aby małżonka towarzyszyła mu w tej podróży, jednak pomimo usilnych starań nie udało mu się jej namówić – zły stan zdrowia nie pozwalał jej na daleki wyjazd. Również córce Jadwidze nie udało się pojechać z ojcem – nie otrzymała bowiem wizy. Były prezydent bardzo chciał jednak jechać. Przekonywał, że to jego ostatnia podróż do Katynia. Nikt nie przypuszczał, że dojdzie do tragedii. Ryszard Kaczorowski zginął 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie Tu-154 pod Smoleńskiem. 15 kwietnia samolot z jego zwłokami wylądował na warszawskim Okęciu, a jego trumna została wystawiona na widok publiczny w Belwederze. Dziewięć dni po tragedii 19 kwietnia odbyła się zaś uroczysta ceremonia pogrzebowa. Ostatni emigracyjny prezydent Polski pochowany został w Panteonie Wielkich Polaków w warszawskiej Świątyni Opatrzności Bożej.

Mimo iż według ówczesnych komunikatów ciało Kaczorowskiego znalazło się w gronie kilkunastu „najlepiej zachowanych” i nie było żadnych problemów ze zidentyfikowaniem zmarłego, okazało się, że doszło do tragicznej pomyłki. Dwa lata po tragedii, na podstawie dokładnej analizy dokumentacji medycznej i badań DNA stwierdzono, że w grobie prezydenckim spoczywa ciało innej ofiary katastrofy. W świetle powyższego faktu przeprowadzono ponowną ekshumację, która potwierdziła owe przypuszczenia. Po dokładnej sekcji zwłok oraz trafnej tym razem identyfikacji poległych, 3 listopada 2012 roku w Świątyni Opatrzności Bożej odbyły się ponowne uroczystości pogrzebowe. Portret Ryszarda Kaczorowskiego, wraz ze zdjęciami pozostałych Prezydentów RP na uchodźstwie, figuruje w honorowym miejscu holu ambasady RP w Londynie.

Bibliografia

Redakcja: Mateusz Balcerkiewicz

Lubisz czytać artykuły w naszym portalu? Wesprzyj nas finansowo i pomóż rozwinąć nasz serwis!

Tekst ma więcej niż jedną stronę!
Strona 1
Strona 2
Śledź nas!
Komentarze

O autorze
Natalia Pochroń
Absolwentka bezpieczeństwa narodowego i dziennikarstwa. Rekonstruktorka, od wielu lat niezmiennie zakochana w historii Polski, szczególnie okresu wielkich wojen światowych i dwudziestolecia międzywojennego. Oprócz tego zainteresowana tematyką geopolityki i stosunków międzynarodowych

Wszystkie teksty autora

Pierwszy polski portal historyczny
ISSN: 1896-8651
Wydawca portalu
Michał Świgoń PROMOHISTORIA
ul. Koźmiana 2/89
01-606 Warszawa
telefon: 692 929 681
m.swigon@histmag.org
NIP 626-281-54-56
Numer konta: PL 33 1140 2004 0000 3802 7410 0716
Patronaty
Jak uzyskać patronat
Kontakt z redakcją
Mateusz Balcerkiewicz
redaktor naczelny
redakcja@histmag.org
telefon: 798 537 653
Reklamuj się u nas
Oferta reklamowa
Konkursy
Nasze konkursy