Autor: Judyta Ostapiak-Jagodzińska
Tagi: Artykuły, Historia kultury i sztuki, Archeologia, Prehistoria, Europa
Opublikowany: 2020-09-12 05:01
Licencja: wolna licencja

Tajemnice jaskini w Lascaux: sztuka czy odzwierciedlenie szamańskich wizji

Wrześniowy dzień 1940 roku, czterech nastolatków, łut szczęścia i… jaskinia w Lascaux, jeden z najcenniejszych zabytków archeologicznych w historii, zostaje odkryty. Tak zaczęły się wieloletnie badania, a rozważania nad sztuką człowieka paleolitycznego w Europie nabrały rozpędu.
Tekst ma więcej niż jedną stronę!
Strona 1
Strona 2

Eksploracja jaskini przez Henriego Breuila,fot. Wellcome Collection , na licencji CC BY 4.0

Jaskinia Lascaux położona jest w pobliżu miejscowości Montignac, w departamencie Dordogne, w południowo-zachodniej części Francji. 8 września 1940 roku zupełnie przypadkowo odkrył ją nastoletni Marcel Ravidat. Jednak przez brak odpowiednich narzędzi musiał on odłożyć próbę zbadania groty na kolejne dni. Wrócił tam cztery dni później wraz z trójką kolegów (Jacquesem Marsalem, Georgesem Agnelem oraz Simonem Coencasem). 18 września jaskinię zobaczył nauczyciel chłopców – Leon Laval. To dzięki niemu informacja o odkryciu groty Lascaux dotarła do archeologa, księdza Henriego Breuila. W zejściu do jaskini towarzyszyło mu kilku badaczy: Jean Bouyssonie, Dr. Cheynier i Denis Peyrony. Informacja o Lascaux obiegła świat pięć lat po jej odkryciu, pod koniec II wojny światowej. Jednak dopiero w 1948 roku została otwarta dla gości. Dziennie odwiedzało ją aż 1200 osób! Pokłosiem tak intensywnej eksploracji groty był gwałtownie rozwijający się proces jej niszczenia – barwy pobladły, a kontury zwierząt uległy zatarciu.

Lascaux jest najbardziej znaną pradziejową jaskinią. Ma ona 250 m długości i 30 m głębokości. W jej wnętrzu znajduje się zespół około 150 malowideł i 15 000 rytów skalnych pochodzących z różnych epok. Zróżnicowanie chronologiczne poszczególnych obrazów pozwala na analizę ewolucji paleolitycznego malarstwa. Korytarz, mający długość 150 m jest jedną wielką galerią sztuki prehistorycznej. Pierwsze malowidła znajdują się już około 40 m od obecnego wejścia do jaskini, w tzw. rotundzie (lub „Sali Byków”).

Badania archeologiczne pozwoliły ustalić, w jaki sposób grota była oświetlana przez użytkujących ją łowców-zbieraczy. Odkryto w niej liczne lampy kamienne, które wypełnione były zapewne tłuszczem zwierzęcym. W jaskiniach archeolodzy natrafili również na ślady, świadczące o działalności ówczesnych społeczności. Takim przykładem są niektóre malowidła przedstawione na dużej wysokości, co sugerowałoby używanie drabin lub rusztowań. Do dziś we francuskiej jaskini Lascaux przetrwały w ścianach wyżłobienia po belkach, podtrzymujących tego typu konstrukcje. Arlette Leroi-Gourhan, stosując analizę pyłkową, wykazała np. obecność pęków traw w Lascaux. Wskazuje to najprawdopodobniej na wykorzystywanie tam ściółki.

Jaskinia użytkowana była w różnych okresach, tworzących ogromną rozpiętość chronologiczną. Określa się, że poszczególne sanktuaria wykorzystywane były, mniej więcej od 21-18 tys. lat temu (jest to okres istnienia tzw. kultury solutrejskiej), do 17-15,5 tys. lat temu (czyli środkowego okresu kultury magdaleńskiej).

Od 1940 roku posiada ona statuts monument historique, który nadaje się zabytkom szczególnie cennym dla narodowego dziedzictwa we Francji. Obecnie jaskinia Lascaux wpisana jest na listę światowego dziedzictwa UNESCO (od 1979 roku). O niezwykłym znaczeniu groty świadczyć może fakt, że w roku 1963 zamknięto ją dla zwiedzających (w związku z rozwojem porostów i rozpuszczaniem się wierzchnich warstw wapiennej skały), a na potrzeby turystów, w pobliżu oryginalnej jaskini, w roku 1983, otwarto jej wierną kopię (Lascaux II). Jedynie kilka dni w roku oryginał otwarty jest dla naukowców.

Jedna z najsłynniejszych scen znajdujących się w jaskini, przedstawiająca byki i zwierzęta jeleniowate, fot. Prof saxx, na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0

Naskalne ryty – estetyzacja codzienności czy spotkania z zaświatami?

Trudno jednoznacznie określić, jakie było znaczenie wizerunków przedstawionych na ścianach jaskini. Niektóre galerie (czy też sanktuaria), odwiedzane były tylko raz, a inne noszą ślady wielokrotnych wizyt, o czym świadczyć mogą niedokończone ryty, w postaci np. linii szyjno-grzbietowych zwierząt. Biorąc jednak pod uwagę pietyzm z jakim zostały wykonane, mogły one odgrywać dużą rolę w życiu paleolitycznych łowców-zbieraczy. Tym bardziej, że doskonałość tych prac wiąże się z urzekającą prostotą zastosowanych technik i środków artystycznych.

Malowidła pokrywają nie tylko kluczowe komory jaskini, zwane też gabinetami, ale również korytarze pomiędzy nimi. Rysunki przedstawiają m.in. zwierzęta (głównie roślinożerne – konie, jelenie, byki, żubry lub bizony, koziorożca alpejskiego, ale też drapieżne, jak lwy jaskiniowe), sylwetkę ludzką, hybrydy zwierzęco-ludzkie, postać fantastyczną, rośliny (choć jest ich stosunkowo mało), elementy broni, a także nieokreślone symbole przedstawiające figury geometryczne (np. prostokąty) czy kropki. Motywy te występują zarówno pojedynczo, jak i w scenach narracyjnych. Niektóre istoty przedstawione są w ruchu, inne w statyce, tym samym ukazując ich naturalne piękno.

Warto również zwrócić uwagę, że w paleolicie bardzo rzadko zdarzało się, aby nawarstwiano na siebie malowidła. Najczęściej nowi użytkownicy jaskiń adaptowali już te istniejące lub kontynuowali dzieło poprzedników w wolnych partiach ścian i stropów. Badania wykazały, że w Lascaux, malowidła we wnęce końcowej były poprawiane co najmniej dwukrotnie. Malowane przedstawienia zachowały się do czasów współczesnych między innymi dzięki dobremu podobraziu - twardy i trwały kamień nie ulega rozkładowi, a naturalny proces jego niszczenia trwa miliony lat.

W Lascaux szczególnie interesująca jest „Sala Byków” (tzw. rotunda), o imponujących wymiarach: 20 m długości, 5 m wysokości oraz około 10 m szerokości w najszerszym jej punkcie. Na ścianach przedstawione są dużych rozmiarów (4-5-metrowej długości) sylwetki byków, obrysowane czarnym, grubym konturem, wypełnionym plamami czerwieni i czerni. Intrygujące jest zastosowanie perspektywy skręconej: biegnący byk ukazany z profilu, a jego rogi prezentowane są od przodu. Rysunki, choć mają charakter liniowy, cechuje subtelna, niemal trójwymiarowa plastyka. Bykom towarzyszą konie (w liczbie 17 sztuk), gatunki jeleniowate (6 sztuk) i niedźwiedź. Tutaj także znajduje się jedyne znane z jaskini przedstawienie zwierzęcia fantastycznego, zwanego „jednorożcem” (znajdującego się na ścianie północnej). Ciekawostką jest interpretacja domniemanego rogu zwierzęcia, który miałby być tak naprawdę… ogonem poprzedzającej go krowy! Uwagę przykuwa jednak jego nietypowa sylwetka: nieforemna szyja podtrzymuje kwadratową głowę, a nogi przypominające słupy, nakrapiane ciało.

Sklepienie Sali Byków przechodzi niemal równomiernie w sklepienie węższego korytarza, tzw. „Axial Galery” („Galeria Malowideł” lub „Galeria Osiowa”). Jest w niej około 160 przedstawień, w tym 58 zwierząt. Wśród nich wyróżnia się chińskie konie, czerwone krowy, czarnego byka i konia przewróconego do góry nogami. Dostrzegalne są również figury geometryczne.

Fragment sylwetki jelenia wraz z przedstawieniem kropek i figur geometrycznych, fot. HTO. domena publiczna.

W paleolicie znacznie rzadziej odkrywane są sceny narracyjne. Jej przykładem w jaskini Lascaux jest przedstawienie w jednej z komór, nazywaną „studnią”, którą schodzi się na dolny poziom groty. Scena ta składa się z ukazanej leżącej postaci ludzkiej (jedynej w całej jaskini i ogólnie rzadkiej w sztuce paleolitu), z rozłożonymi rękami, głową ptaka i fallusem. Przed nim stoi atakujący go żubr (lub bizon), przeszyty oszczepem, z wypływającymi dwiema pętlami jelita. Drugi oszczep leży obok mężczyzny, najprawdopodobniej wypadł mu z ręki. Poniżej, na drążku wbitym w ziemię, widnieje wyobrażenie ptaka z profilu. Znak symboliczny przypominający taki oszczep jest jednym z typowych symboli męskich. Tyłem do całej sceny stoi odwrócony nosorożec. Nie jest to jednak jedyne przedstawienie krwawiących zwierząt. Przykładem kolejnych mogą być ukazane sylwetki lwów jaskiniowych z „Gabinetu Kotowatych”.

Komora z lwami jaskiniowymi uznawana jest także za serce jaskini. Badacze odkryli tam lampy z piaskowca, narzędzia malarskie i rytownicze, muszle z wydrążonymi otworami, a także grawerowane fragmenty kości jelenia. Znajduje się tutaj około 500 wizerunków zwierząt, z największym w jaskini jeleniem oraz 600 abstrakcyjnych znaków (m.in. figury geometryczne).

Unikatowym tematem malowideł są sylwetki zwierzęco-ludzkich hybryd, nazywane także „czarownikami”. Takie wyobrażenie znajduje się również w jaskini Lascaux. Postać z wydłużonymi nogami okryta jest długimi włóknami, które przykrywają głowę, tułów i ręce. Według badaczy przypomina to strój, zakładany w czasie tańców obrzędowych przez czarowników na Nowej Gwinei.

Polecamy e-book Marka Telera pt. „Kochanki, bastardzi, oszuści. Nieprawe łoża królów Polski: XVI–XVIII wiek”

Marek Teler
„Kochanki, bastardzi, oszuści. Nieprawe łoża królów Polski: XVI–XVIII wiek”
Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]
Liczba stron: 79
Format ebooków: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)
ISBN: 978-83-65156-12-9

Książkę można też kupić jako audiobook, w tej samej cenie. Przejdź do możliwości zakupu audiobooka!

Scena narracyjna z jedynym przedstawieniem sylwetki ludzkiej w jaskini, fot. Peter80, na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0

Malowidła zostały wykonane farbami otrzymywanymi z barwników pochodzenia naturalnego. Podstawę czerni stanowił mangan starty na proszek, zaś czerwieni – tlenki żelaza (ochra), również rozcierane na płytkach kamiennych lub kościanych, np. na łopatkach żubra. Niestety, przez zastosowanie takich barwników nie jest możliwe dokładne określenie chronologii przedstawień, gdyż nie zawierają one nadających się do datowania materiałów organicznych. Spoiwem roztartych lub rozgniecionych pigmentów była woda. Sposób nakładania farb był zróżnicowany. Używano do tego palców, pędzli wykonanych z włosia lub mchu, a także wydrążonych kości. Sprawdzało się także wydmuchiwanie sproszkowanych farb przez kościane rurki. Na miejscu archeolodzy odkryli także krzemienie, kamienie szlifierskie oraz szablony wycięte ze skór zwierzęcych. Badacze ustalili, że barwniki mineralne pozyskiwane były w odległości 20-35 km od jaskini.

Malowidła naskalne a praktyki szamańskie

Tematyka naskalnych malunków fascynuje badaczy z całego świata już od wielu lat. Jedną z najciekawszych teorii dotyczących stworzenia malowideł na ścianach jaskiń, jest wiązanie ich z praktykami szamańskimi. Niestety, jak to w świecie naukowym bywa (szczególnie jeśli koncepcje zaczynają być dość kontrowersyjne), środowisko badaczy podzieliło się na zwolenników tej koncepcji oraz jej przeciwników.

Praktyki szamańskie, nawet w czasach współczesnych, w wielu rejonach świata są elementem kultu wśród społeczności tradycyjnych, które żyją w dużej izolacji. Słowo „szaman” i zespół praktyk z nim związanych, po raz pierwszy pojawiło się w połowie XVII wieku na terenie wschodniej Syberii. Już w 1853 roku Matthias Alexander Castrén opowiadał się za tym, że szamanizm jest raczej wzorcem zachowania aniżeli religią. Szamanizm syberyjski był pierwszym szamanizmem poddanym naukowym badaniom. Od roku 1890 termin ten stosuje się także do pozasyberyjskich ludów strefy arktycznej.

Definicji dotyczących szamanizmu jest wiele, choć ta najpopularniejsza oscyluje wokół tezy mówiącej, iż „szamanizm jest kontekstem rytualno-wierzeniowym, w centrum którego znajduje się osoba, której zadaniem jest nawiązanie kontaktu ze sferą duchów poprzez wejście w stan rytualnej ekstazy, czyli trans” (A. Rozwadowski, Archeologia szamanizmu…, s. 333). Szaman pełnił więc funkcje łącznika między ludźmi a siłami nadnaturalnymi, a jaskinia miała mu to ułatwić.

W paleolicie to właśnie jaskinia kojarzyła się ludziom z przejściem pomiędzy światem żywych a umarłych. Było to pewnego rodzaju paleolityczne sanktuarium. Liczne malowidła w jaskiniach utwierdzają naukowców w przekonaniu, że miała ona znaczenie symboliczne oraz duchowe. Uważają oni, że grota jest szamańską strefą rytualną. Miejscem, w którym następował kontakt między światami żywych i zmarłych. Dla paleolitycznego łowcy-zbieracza wejście do jaskini i poruszanie się po niej stanowiło pewną formę podróży w zaświaty.

W kontekście malowideł warto zwrócić uwagę, że to jaskinia jest dla nich tłem, a nie odwrotnie. Badając więc malowidła naskalne, naukowcy w dużym stopniu skupiają się na otoczeniu, w którym powstały. Ściana jaskini, jako „podobrazie”, byłaby czymś na wzór „portalu” prowadzącego w zaświaty. Tak więc, przedstawione w niej motywy mają wymiar symboliczny. Szczególnie te, które umieszczane są w miejscach trudno dostępnych, z reguły odległych od wejścia.

Dekorowany korytarz jaskini prowadzący z jednej komory do drugiej, fot. UNESCO, na licencji Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 IGO

Obecnie badacze wydzielają sześć metafor transu: śmierć, lot, transformacja ciała, tonięcie (lub przebywanie pod wodą), nadzwyczajna agresja oraz wzmożone podniecenie seksualne. Graficznym wyrażeniem metafor są elementy wspomnianej wcześniej sceny z leżącym człowiekiem i atakującym go żubrem: człowiek jest umierający, co symbolizuje śmierć, przedstawiony z fallusem – a więc podniecenie, ptasi dziób to transformacja, zraniony i konający żubr - śmierć i agresja, motyw ptaka na kiju - lot. Kompozycja znajduje się w miejscu bardzo oddalonym od wejścia do jaskini, przypominającym tunel, którym zstępuje się do podziemi.

Należy także pamiętać o możliwościach dotarcia do najgłębszych partii jaskiń. Z pewnością był to nie lada wyczyn, a dostęp do najgłębiej położonych komór mieli nieliczni. Stosowane wówczas punktowe oświetlenie powodowało, że człowiek wkraczał do jaskini jako do odmiennego świata duchów. Malowidła pojawiały się i znikały, trudno było je obejrzeć w całości. Poruszały się one wraz z punktowym światłem, rzucanym przez lampki. Niewątpliwie nadawało to aury tajemniczości, która mogła mieć ogromny wpływ na wejście szamana w stan transu. Do tego warunki panujące w grotach (ciemność, chłód, odosobnienie) sprzyjały poszukiwaniom stymulacji wizji. Dlatego też naukowcy, wedle jednej z teorii na temat malowideł z Lascaux, proponują interpretować je, jako zapis stanu umysłu czy też wizji szamańskich.

Przeciwnicy koncepcji szamanizmu w kontekście malowideł naskalnych twierdzą, że takie zjawisko w ogóle w paleolicie nie istniało. Faktycznie, trzeba zgodzić się co do tego, że śladów świadczących o takich praktykach jest niewiele. Są one jednak wystarczające, byśmy mogli porównać to zjawisko do szamanizmu.

Stan obecny i perspektywy na przyszłość

Malowidła z Lascaux fascynowały badaczy i artystów od momentu ich odkrycia. Techniki zdobienia ścian można hipotetycznie powiązać ze sposobami malowania impresjonistów, ekspresjonistów czy kubistów. Najlepszym dowodem na to są słowa Pablo Picasso, który w roku 1940 po zwiedzeniu jaskini, mówiąc o artystach swojego pokolenia, stwierdził: „Nie wymyśliliśmy niczego nowego” (G. von Petzinger, Pierwsze znaki…, s. 147).

W czerwcu 2012 roku Rada Naukowa sprawująca pieczę nad jaskinią uchwaliła wniosek o stworzenie nowego modelu cyfrowego, uzupełniając ten, który powstał w 2003 roku. Dzięki temu dostępny jest znacznie wyższej jakości model 3D groty, który rozpowszechniony jest w rozdzielczości od 25 do 32 milionów pikseli, podczas gdy wcześniejszy miał jedynie 6,5 miliona pikseli. Wirtualny spacer robi niesamowite wrażenie i dostępny jest tu.

W ostatnich latach wielu badaczy prowadzi działania w celu maksymalnej ochrony zarówno samej jaskini, jak i malowideł mieszczących się na jej ścianach. Liczne badania warunków klimatycznych znajdujących się wewnątrz groty pozwalają na podejmowanie odpowiednich kroków w celu ograniczenia naturalnego procesu destrukcji, jak i spowolnienie wszelkich negatywnych zjawisk związanych ze współczesną działalnością człowieka. Pracują nad tym naukowcy zarówno z Francji, jak i innych państw, zajmujący się naukami z zakresu biologii, chemii czy fizyki. Toczy się trudna walka o zachowanie dla przyszłych pokoleń dzieł bezcennych i unikalnych.

Bibliografia:

Literatura:

  • Michel Brézillon, Encyklopedia kultur pradziejowych, Wyd. Artystyczne i Filmowe, Warszawa 1981.
  • Zbigniew Bukowski, Krzysztof Dąbrowski, Świt kultury europejskiej, Wyd. Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1972.
  • Jean Clottes, Malowidła naskalne, ryty i rzeźby. Sztuka paleolitu w Europie, „Archeologia Żywa”, nr 1 (75) 2020 [dostęp: 21 sierpnia 2020], [https://archeologia.com.pl/malowidla-naskalne-w-europie/].
  • Jerzy Gąssowski, Prahistoria sztuki, Wyd. TRIO, Warszawa 2008.
  • Dominika Jackowiak, Malarstwo. Historia sztuki, Wyd. SBM Renata Gmitrzak, Warszawa 2016.
  • Judyta Ostapiak, Omówienie śladów szamanizmu w oparciu o wybrane przykłady jaskiń górnopaleolitycznych na obszarze Franko-Kantabryjskim, [w:] Młoda Myśl. Czasopismo humanistyczne, nr 1 (2014) Toruń 2014, [dostęp z dnia: 21 sierpnia 2020], [https://kpbc.ukw.edu.pl/Content/85904/PDF/Mloda_Mysl_nr_1_2014.pdf].
  • Genevieve von Petzinger, Pierwsze znaki. Najstarsze symbole świata, Wyd. Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2018.
  • Colin Renfrew, Paul Bahn, Archeologia. Teorie, metody, praktyka, Wyd. Prószyński i S-ka, Warszawa 2002.
  • Andrzej Rozwadowski, Archeologia szamanizmu jako archeologia religii, [w:] Przeszłość społeczna. Próba konceptualizacji, redakcja naukowa Stanisław Tabaczyński, Arkadiusz Marciniak, Dorota Cyngot, Anna Zalewska, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2012, s. 331-343.

Strony internetowe:

https://archeologie.culture.fr/lascaux/en

http://www.isztuka.edu.pl/i-sztuka/node/183

Redakcja:Mateusz Balcerkiewicz

Polecamy e-book Agaty Łysakowskiej – „Damy wielkiego ekranu: Gwiazdy Hollywood od Audrey Hepburn do Elizabeth Taylor”:

Agata Łysakowska
„Damy wielkiego ekranu: Gwiazdy Hollywood od Audrey Hepburn do Elizabeth Taylor”
Wydawca: Michał Świgoń PROMOHISTORIA (Histmag.org)
Liczba stron: 87
Format ebooków: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)
ISBN: 978-83-65156-04-4

Tekst ma więcej niż jedną stronę!
Strona 1
Strona 2
Śledź nas!
Komentarze

O autorze
Judyta Ostapiak-Jagodzińska
Archeolog i historyk sztuki. Z zamiłowania pasjonatka podróży. Doktorantka na kierunku archeologia w Polskiej Akademii Nauk. W ramach pracy doktorskiej prowadzi badania nad zagadnieniem obrazowania i technik zdobienia urn twarzowych z kultury pomorskiej. Interesuje się problematyką wizualizacji i obrazowaniem w pradziejach przy wykorzystaniu innych nauk, jak historia sztuki, filozofia czy psychologia. Współautorka bloga podróżniczego www.brokeontheroad.pl

Wszystkie teksty autora

Pierwszy polski portal historyczny
ISSN: 1896-8651
Wydawca portalu
Michał Świgoń PROMOHISTORIA
ul. Koźmiana 2/89
01-606 Warszawa
telefon: 692 929 681
m.swigon@histmag.org
NIP 626-281-54-56
Numer konta: PL 33 1140 2004 0000 3802 7410 0716
Patronaty
Jak uzyskać patronat
Kontakt z redakcją
Mateusz Balcerkiewicz
redaktor naczelny
redakcja@histmag.org
telefon: 798 537 653
Reklamuj się u nas
Oferta reklamowa
Konkursy
Nasze konkursy