Opublikowano
2018-11-11 11:28
Licencja
Wolna licencja

Wymarsz Sowietów [Nieskończenie Niepodległa]

We wrześniu 1993 roku, 54 lata po agresji Armii Czerwonej na walczącą o życie Polskę, wojska rosyjskie opuściły terytorium Rzeczpospolitej. Proces odzyskiwania niepodległości po 1989 roku zakończył się w symboliczny sposób.


Strony:
1 2

Zjednoczenie Niemiec i rozpad Związku Sowieckiego, wymuszające ewakuację formacji okupacyjnych z terenów NRD, przyspieszają decyzje co do Północnej Grupy Wojsk, rezydujących w Polsce od końca II wojny. Oddziały wyjeżdżają wraz z całym uzbrojeniem (w tym – atomowym). Przed wyjazdem ostatniej formacji, która opuszcza kraj 18 września 1993 roku, jej reprezentacja żegnana jest w Belwederze. Prezydent Lech Wałęsa zamyka w ten sposób 54-letni okres dominacji Sowietów nad Rzeczpospolitą.

Rok później – z okazji 50. rocznicy Powstania Warszawskiego – Polska ma szanse podsumować swój stosunek do własnej przeszłości, przez ponad cztery dekady systemowo zakłamywanej. Scena polityczna zdaje się jednak zamknięta na kwestie historii. „Gazeta Wyborcza”, nadająca ton życiu publicznemu, akcentuje rocznicę tekstem o „czarnych kartach” Powstania. Zaciąży to nad następnymi dekadami.

Krzysztof Skubiszewski (fot. Eteru, opublikowano na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0).

Krzysztof Skubiszewski (minister spraw zagranicznych) w przemówieniu sejmowym

Stosunki z ZSRR pozostają głównym zadaniem naszej strategii państwowej. Stosunki te, podobnie jak ze wszystkimi innymi państwami, oparte są dziś na poszanowaniu niepodległości i tego wszystkiego, co niepodległość niesie. […] Stosunki te oczyszczone zostały z ich wielkiego balastu ideologicznego, z różnych stąd płynących zależności oraz z satelityzmu. […]

Rząd rozpocznie rokowania dotyczące wycofania wojsk sowieckich z naszego terytorium. Kwestią hipotetyczną pozostaje pytanie, o ile tymczasowe stacjonowanie tych wojsk powiązane jest lub będzie z ewolucją problemu niemieckiego, budową europejskiego systemu bezpieczeństwa oraz postępami w rozbrojeniu. W każdym razie w perspektywie czasu wycofanie wojsk rząd uważa za przesądzone.[…]

Na razie są jeszcze dwa państwa i rządy niemieckie; z nimi nasze stosunki nadal układamy, myśląc wszakże o zjednoczeniu. […] Zjednoczenie jako powrót do normalności i jako realizacja samostanowienia jest sprawą narodu niemieckiego, natomiast niektóre konsekwencje zjednoczenia są sprawą całej Europy.

[…] W jedności niemieckiej chcemy widzieć istotny czynnik stabilizacji. Lecz z tego wynikają określone skutki. Jednym z nich jest eliminacja zachodnioniemieckich wątpliwości i niedomówień tyczących się granicy polsko-niemieckiej, granicy, która przez całą Europę uznawana jest za składnik europejskiego ładu pokojowego.
Warszawa, 27 kwietnia 1990

[Miedzy dwoma kolosami, „Gazeta Wyborcza” nr 265, 1990]

Z artykułu w „Rzeczpospolitej”

„17 września 1993 dopełnia się miara sprawiedliwości dziejowej” – powiedział prezydent Lech Wałęsa, po otrzymaniu od dowódcy wojsk rosyjskich, gen. Leonida Kowaliowa, meldunku o wycofaniu tych jednostek z naszego kraju. „Suwerenność Rzeczpospolitej uzyskuje potwierdzenie ostateczne” – powiedział prezydent w przemówieniu wygłoszonym do 24 żołnierzy i oficerów rosyjskich, którzy 18 bm. w godzinach rannych jako ostatni mają opuścić nasze terytorium. „Hitler przegrał, ale Jałta oddała nas Stalinowi. Polsce zadany został cios w plecy” – usłyszeli Rosjanie zebrani na dziedzińcu Belwederu.

Jednoznacznej ocenie politycznej towarzyszył pełen ceremoniał wojskowy: udział Kompanii Honorowej Wojska Polskiego, prezentacja broni, hymny narodowe. W ceremonii pożegnania ostatnich Rosjan uczestniczyli wszyscy najwyżsi rangą przedstawiciele Kancelarii Prezydenta oraz minister spraw zagranicznych. [...]

Ambasador Federacji Rosyjskiej [Jurij Kaszlew powiedział, że] żołnierze rosyjscy odchodzą „z czystym sumieniem”.
Warszawa, 17 września 1993

[„Rzeczpospolita” nr 219/1993]

Tablica w Konkatedrze Matki Bożej Zwycięskiej na Kamionku w Warszawie, upamiętniająca wyjście wojsk rosyjskich z Polski w 1993 roku (fot. Mathiasrex Maciej Szczepańczyk, opublikowano na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0).

Z dyskusji w studiu Radia Wolna Europa

Andrzej Więckowski (pisarz, kierownik działu kultury i komentator polityczny w RWE): Polacy dzisiaj tęsknią do mierzalności „bycia Polakiem”. Imponderabilia narodowe, zawsze grząskie, stają się wręcz trujące, jeśli nie towarzyszy im żadna praktyka codziennego życia społecznego, która z narodu tworzy sprawdzalną doświadczeniem wspólnotę losową. […] Polacy potrzebują klarownych, dających się przełożyć na rzeczywistość odniesień dla tożsamości narodowej, albo – wolę tak mówić – społecznej. I one mają – takie są realia – więcej wspólnego z dążeniem do standardów cywilizowanych, niż z szukaniem w tradycji. […] Jeśli Polacy zaczną sobie ufać, odnajdą się też tradycje. Wypłyną z podziemi.

Włodzimierz Bolecki (historyk literatury, pracownik Instytutu Badań Literackich PAN): Co to znaczy być Polakiem dzisiaj? […] Dlaczego w ogóle o tym dyskutujemy? Ponieważ – jak mi się zdaje – jest ono dziś dość powszechnie odczuwane właśnie jako problem, jako sprawa niejednoznaczna, wielowymiarowa i, co najbardziej charakterystyczne, sprawa konfliktowa. […] Jest to wynikiem obecnej sytuacji historycznej, to znaczy zachwiania zarówno dotychczasowych struktur ustrojowych i zmian politycznych w Europie, ale też chyba przede wszystkim rozchwiania dotychczasowych punktów odniesienia, […] wokół których krystalizowała się dotychczas świadomość społeczna. […] Jaki jest nasz stosunek do dziedzictwa przeszłości, czyli – jaką wybieramy sobie z niej przeszłość; bo tradycja to wolny wybór, a nie determinizm.
Warszawa, 26 października 1993

[Przeszłość ocenia się myśląc o przyszłości, „Kultura” nr 1–2/1994]

Warszawa, 1996-1997. Pomnik Powstania Warszawskiego na placu Krasińskich (fot. Grażyna Rutkowska / Narodowe Archiwum Cyfrowe). Michał Cichy (publicysta) w artykule Polacy–Żydzi: czarne karty powstania

Znane mi są relacje, dokumenty i opracowania mówiące o zabiciu przez powstańców [w sierpniu–wrześniu 1944] około 60 Żydów, w tym 44 lub 45 w dwóch zbiorowych morderstwach, z których jedno (30 ofiar NSZ-owców) jest bardzo słabo udokumentowane.

Kilkudziesięciu zabitych Żydów to statystyczny margines na tle około 200 tysięcy ofiar powstania, ale historia nie rządzi się jedynie prawami statystyki.

Wielokrotnie opisano w Polsce pomoc świadczoną Żydom przez Polaków, w tym przez podziemie. Nie jest to jednak prawda cała. Pamięć polska i pamięć żydowska po półwieczu przechowują sprzeczne obrazy wojny. Nie wierzę, żeby w takiej sytuacji realne było prawdziwe porozumienie.
Warszawa, 29 stycznia 1994

[Michał Cichy, Polacy – Żydzi: czarne karty powstania, „Gazeta Wyborcza” nr 24/1994]

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Histmag.org jest partnerem programu Nieskończenie Niepodległa, ogólnopolskiej debaty nad kondycją polskiej niepodległości, społeczeństwa i demokracji na przestrzeni ostatnich dziesięciu dekad. Dowiedz się więcej!

Nieskończenie Niepodległa

Odwiedź też stronę internetową projektu!

Strony:
1 2
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: iks |

Marszałek Piłsudski ma w każdym mieście pomnik za to, że w 1920r przepędził bolszewików.
B. Prezydent RP Lech Wałęsa będzie miał pomniki za to, że w 1993r. zapakował Armię Radziecką w wagoniki i odesłał do domu (jak Polska odczadzieje po rządach Kaczora).
Pomysł urządzenia oficjalnego pożegnania 17 listopada w rocznicę napaści sowieckiej na Polskę był genialny



Odpowiedz

Gość: józek |

@ Gość: iks Z tym bolkiem to jest jednak jeden problem,on wcale nie chciał ich wyganiać,on chciał współpracować z nim-spółki spółeczki-,więc jedyne na co zasługuje,to jego podobizna na paierze toaletowym.Gdyby jego koncepcja wygrała,nigdy byśmy nie byli w NATO.



Odpowiedz
Nieskończenie Niepodległa

Celem programu „Nieskończenie Niepodległa” realizowanego przez Ośrodek Karta jest ogólnopolska debata nad kondycją polskiej niepodległości, społeczeństwa i demokracji na przestrzeni ostatnich dziesięciu dekad. Historia okresu 1918 – 2018 opowiedziana zostanie w ścisłym kontekście niepodległości, z wyakcentowaniem momentów zasadniczych dla bytu niepodległego Rzeczpospolitej. Histmag.org jest partnerem medialnym programu. Dowiedz się więcej!

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org