Opublikowano
2015-09-01 16:48
Licencja
Wolna licencja

Gen. bryg. Jerzy Grobicki – bezkompromisowy oficer, który uniknął dołów katyńskich

(strona 2)

1 września 1939 r. zakończyła się spokojna, nastawiona na pracę i samodoskonalenie służba oficerów i żołnierzy w swoich garnizonach i miejscach przebywania, a rozpoczęła zacięta walka o niepodległość kraju. Po przegranej kampanii już nic nie było takie samo. Różnie potoczyły się losy obrońców Polski. Cześć z nich trafiła do niewoli sowieckiej, ale tylko garstka ją przeżyła, tak jak gen. bryg. Jerzy Grobicki.


Strony:
1 2 3 4

Pamiętny Wrzesień

W maju 1939 r. płk J. Grobicki został mianowany dowódcą Sieradzkiej Brygady Obrony Narodowej. W sierpniu dowództwo brygady zostało przemianowane w Oddział Wydzielony Nr 2 (dalej OW Nr 2) 10. Dywizji Piechoty. W skład OW Nr 2 poza batalionami obrony narodowej wszedł 1. Pułk Kawalerii Korpusu Ochrony Pogranicza.

Wybuch wojny zastał płk. J. Grobickiego w dworze w Walichnowach koło Wielunia. W dniach od 2 do 4 września OW Nr 2 pod jego dowództwem prowadził działania opóźniające w celu przejścia na nowe pozycje obronne po linii Lututów-Złoczew-Sieradz.

Działania 10. Dywizji Piechoty i Kresowej Brygady Kawalerii nad Wartą we wrześniu 1939 r. (aut. Lonio17, opublikowano na licencji Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International). Wieczorem 4 września 1939 r. płk J. Grobicki został wyznaczony na stanowisko dowódcy Kresowej Brygady Kawalerii w miejsce płk. Stefana Hanki-Kuleszy. Pułkownik tak opisał moment powierzenia dowództwa: Pierwszym człowiekiem, który mnie tam powitał, był – ku mojemu zdziwieniu – mjr dypl. Leon Kniaziołucki, który mi oznajmił, że będąc oficerem do specjalnych zleceń u gen. Rómmla, przyjechał tu z rozkazem o mojej nominacji na dowódcę Kresowej Brygady Kawalerii. Byłem bardzo zaskoczony, zarówno jak słowami, którymi o mojej dotychczasowej działalności mieli się wyrazić gen. Rómmel i Dindorf-Ankowicz. Po tej nominacji Kresowa BK weszła w skład Grupy Operacyjnej gen. Franciszka Dindorfa-Ankowicza. W dniach od 4 do 6 września 1939 r. brygada prowadziła działania w rejonie rzeki Warty, walcząc m.in. o takie miejscowości jak Rossoszyca, Popów, Szadek czy Lutomiersk.

Następnie Kresowa BK otrzymała rozkaz marszu na Głowno. Poruszała się powoli, bez map. Podczas marszu łączność z brygadą z niewiadomych przyczyn utracił jej dowódca. W Głownie płk J. Grobicki zorientował się, że dowodzi jedynie 22. pułkiem ułanów oraz 13. dywizjonem artylerii konnej. 7 września 1939 r. postanowił udać się przodem, aby odnaleźć gen. F. Dindorfa-Ankowicza w celu uzyskania dalszych rozkazów. Dowodzenie częścią brygady przekazał płk. Władysławowi Płonce. Decyzja ta okazała się błędem, ponieważ Grobicki ponownie utracił kontakt z Kresową BK. Aby otrzymać dalsze rozkazy, udał się zatem do Warszawy. W stolicy zameldował się u gen. Juliusza Rómmla (dowódcy Armii „Warszawa”) i został dowódcą „odcinka Wisły od południowej granicy miasta Warszawy do Maciejowic włącznie”. Dodatkowo wyznaczono miejsce koncentracji oddziałów Kresowej BK w Otwocku, do którego płk J. Grobicki przybył 9 września. Do 11 września dotarła grupa płk. W. Płonki. Tego samego dnia gen. Władysław Anders, dowódca Nowogródzkiej Brygady Kawalerii otrzymał rozkaz od gen. J. Rómmla, aby utworzył Grupę Kawalerii, złożoną z brygad kawalerii: Nowogródzkiej, Wołyńskiej, Kresowej.

Pułkownik Władysław Anders w czasie manewrów na Wołyniu, 1925 r. (fot. ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny - Archiwum Ilustracji, sygn. 1-W-949-12, domena publiczna). Do 20 września 1939 r. oddziały dowodzone przez płk J. Grobickiego dotarły w rejon Wierzchowin, położonych na południe od Chełmna. W ciągu dziewięciu dni przeszły ok. 250 km, tocząc po drodze szereg walk z nieprzyjacielem. Kresowa BK pod względem siły bojowej przedstawiała równowartość dywizjonu kawalerii. Następnego dnia dowódca Grupy Kawalerii, gen. W. Anders rozwiązał brygadę z dniem 22 września, a płk Grobickiego mianował swoim zastępcą.

24 września nastąpiła kolejna reorganizacja w Grupie gen. W. Andersa. Z resztek Wołyńskiej, Wileńskiej, Kresowej BK i innych oddziałów utworzono kombinowaną brygadę kawalerii o nazwie Kresowa Brygada Kawalerii II pod dowództwem płk. J. Grobickiego. Szefem sztabu został kpt. Zygmunt Janke. Późnym wieczorem Kresowa BK II wyruszyła w kierunku Horyńca, a 26 września ześrodkowała się w rejonie Rogoźno-Siedlisk.

Tego dnia dowódca Kresowej BK II pojechał po rozkazy do miejscowości Dernaki, gdzie miał się znajdować sztab gen. W. Andersa. W godzinach popołudniowych oddziały dowodzone przez płk. J. Grobickiego zostały zaatakowane przez radziecką 99. Dywizję Strzelecką. Przeciwnik przełamał linię obrony w lesie niedaleko wsi Dernaki i wziął do niewoli dowódcę wraz z kilkoma oficerami Kresowej BK II. Ze wspomnień można wyczytać, ze Grobicki był bardzo zmęczony fizycznie i psychicznie. W czasie walk z wojskami sowieckimi w wyniku wybuchu granatu został ranny odłamkiem w prawy łokieć.

W niewoli

Zbrodnia katyńska - mapa (aut. Lonio17, opublikowano na licencji Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International). W dniach od 27 do 28 września poprzez Gródek Jagielloński, Lwów i Winniki, Tarnopol Grobicki dotarł do obozu przejściowego w Wołoczyskach, a następnie do obozu w Putywlu. 1 października znalazł się ostatecznie w obozie specjalnym NKWD w Kozielsku. Posługiwał się tam fałszywym nazwiskiem – Grabicki. Spowodowane to było zapewne przeszłością wywiadowczą Pułkownika. W czasie pobytu w niewoli płk J. Grobicki spisywał wspomnienia wojenne z kampanii 1939 r. oraz z pobytu w radzieckich obozach.

W Kozielsku NKWD zbierało dane o politycznej i zawodowej przeszłości pułkownika. Stosowano również indoktrynację, ale płk J. Grobicki miał poglądy prawicowe. Ową indoktrynację przez cały okres jeniecki wspominał następująco: Bolszewicy od początku prowadzili wśród nas bardzo rozwiniętą propagandę komunistyczną, rozdając różne pisma i gazety rosyjskie, polskie gadzinówki drukowane w Kijowie oraz angielski dziennik komunistyczny „DAILY WORKER” drukowany w Londynie. Szczególnie ten ostatni rozdawany był w dużej ilości egzemplarzy. Jednakże agitacja ta i propaganda nie miały prawie żadnego sukcesu, pomiędzy patriotycznie nastawionych oficerów.

Wiosną 1940 r. rozpoczęła się akcja „rozładowywania” obozów specjalnych NKWD w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie, którą przeżyło 395 polskich oficerów. Pułkownik J. Grobicki nie został zamordowany w Katyniu, ponieważ zainteresowany był nim wywiad NKWD. 29 marca 1940 r. Zarząd do Spraw Jeńców Wojennych otrzymał od 5. Wydziału Głównego Zarządu Bezpieczeństwa Państwowego NKWD listę 24 jeńców. Pod pozycją 14. figurowało nazwisko płk. J. Grobickiego. 5 kwietnia Piotr Soprunienko, naczelniki Zarządu do Spraw Jeńców Wojennych NKWD, nakazał Leonidowi Basztakowowi, naczelnikowi 1 Wydziału Specjalnego NKWD, przesłanie akt jeńców wojennych z obozów kozielskiego, ostaszkowskiego i starobielskiego. Na tej liście pod numerem 1154 znajdowały się również akta płk. J. Grobickiego. Pułkownik odjechał z Kozielska ostatnim transportem. Podobnie jak pozostali ocaleni od zagłady jeńcy został przewieziony najpierw do obozu w Pawliszczew Borze, a następnie do Griazowca.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Strony:
1 2 3 4
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: gość |

Mały lapsus-Wieniawa miał na imię Bolesław a nie Bogusław. I czy Autor mógłby odrobinę rozwinąć wątek dot. incydentu w Tallinie? O co tam dokładnie chodziło bo to ciekawa kwestia.



Odpowiedz

@gość Dziękujemy za zwrócenie uwagi - Bogusław został poprawiony na Bolesława. Pozdrawiam serdecznie



Odpowiedz
Bartosz Janczak

Absolwent Instytutu Historii Uniwersytetu Opolskiego. Obecnie doktorant studiów doktoranckich historii oraz student prawa na Uniwersytecie Opolskim. Członek Oddziału Terenowego im. 17 Pułku Ułanów Wielkopolskich Polskiego Klubu Kawaleryjskiego. Zajmuje się historią wojskowości Polski w latach 1918-1953, głównie dziejami polskiej kawalerii II Rzeczpospolitej, wojskami pancernymi Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, biografistyką oficerów II RP oraz polskim podziemiem antykomunistycznym.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org