Opublikowano
2016-04-12 20:24
Licencja
Wolna licencja

Jak wyglądała chrystianizacja Europy?

Przyjęcie chrześcijaństwa musiało być dla Mieszka I niezwykle trudne. We wczesnym średniowieczu wielu władców stanęło przed podobnym dylematem. Chrystianizacja Europy dokonała się właśnie dzięki śmiałym decyzjom władców, poświęceniu pobożnych, świetnie wykształconych misjonarzy, bezwzględnym podbojom oraz... cudom.


Strony:
1 2 3 4

Zobacz też: Chrzest Polski i początki państwa polskiego

Chrześcijańskie dziedzictwo Cesarstwa Rzymskiego

Teodozjusz Wielki i św. Ambroży (Anton van Dyck, 1619-1620, domena publiczna). Chrześcijaństwo, początkowo prześladowane przez cesarzy rzymskich, zostało zalegalizowane w 313 r. przez Konstantyna Wielkiego, który tuż przed śmiercią przyjął chrzest. Już w 380 r. dzięki edyktom cesarza Teodozjusza stało się ono religią panującą w Cesarstwie, bowiem wszystkie inne wierzenia uznano za nielegalne. Bardzo szybko rozprzestrzeniło się na całym obszarze państwa. Granice chrześcijaństwa pokryły się z granicami imperium rzymskiego, które w średniowieczu było postrzegane jako państwo chrześcijańskie, pełniące niezwykle ważną rolę w historii zbawienia. Wiązano bowiem początki nowej religii z początkami Cesarstwa – Chrystus narodził się przecież w czasach Oktawiana Augusta. Chrześcijaństwo mogło dotrzeć do bardzo odległych zakątków świata właśnie dzięki istnieniu imperium i pokojowi rzymskiemu. Utożsamiano Cesarstwo z chrześcijaństwem, a poddanych cesarza z wyznawcami tej religii.

To właśnie w starożytności uformowały się istniejące do dziś ramy organizacyjne Kościoła. Podstawową jednostką stało się biskupstwo, ulokowane w rzymskich civitates. Granice metropolii kościelnych pokrywały się z rzymskimi prowincjami, a arcybiskupi rezydowali w ich stolicach administracyjnych. W IV i V wieku uznano także szczególną pozycję patriarchatów, czyli pięciu najważniejszych biskupstw w chrześcijaństwie. Były to: Rzym, Aleksandria, Antiochia, Konstantynopol i Jerozolima.

Apostoł Gotów

Upadek Cesarstwa mógł więc okazać się katastrofalny dla dalszych losów religii chrześcijańskiej. Tak się jednak nie stało. Barbarzyńcy, którzy zalali obszar Cesarstwa już wcześniej, żyjąc tuż za limesem utrzymywali z imperium bardzo bliskie kontakty, a nawet służyli w jego armii. Niektórym udawało się awansować w wojsku i hierarchii urzędniczej. Chrześcijaństwo nie było zatem całkowicie obce barbarzyńcom. Wciąż trwała organizacja kościelna, biskupi rezydowali w swoich miastach, a ludność rzymska wyznająca chrześcijaństwo stanowiła ogromną część poddanych barbarzyńskich władców. Ponadto barbarzyńcy mieli swojego „apostoła”.

Biblia Wulfili (domena publiczna). Około 311 r. w Dacji, w rodzinie chrześcijańskiej uprowadzonej w te strony przez Gotów z Azji Mniejszej urodził się Wulfila. Podczas podróży w poselstwie do rzymskiego cesarza został wyświęcony na biskupa. Stolicę miał objąć w swoim rodzinnym kraju i opiekować się mieszkającymi w kraju Gotów chrześcijanami. Choć nikt nie oczekiwał od niego szczególnie rozwiniętej działalności misyjnej, Wulfila dokonał niezwykłego osiągnięcia: przełożył Biblię na język gocki. Co więcej, została ona zapisana opracowanym przez niego alfabetem, specjalnie stworzonym na potrzeby języka gockiego. Podobnej pracy podjęli się w krajach słowiańskich Konstantyn i Metody, uczynili to jednak cztery stulecia później. Najstarszy zachowany kodeks zawierający Biblię Wulfili, tzw. Codex argenteus, pochodzi z VI w. i jest przechowywany w Uppsali. Został spisany srebrnym i złotym atramentem na pergaminie pofarbowanym na purpurowy kolor. Dzięki Wulfili chrześcijaństwo rozpowszechniło się wśród Gotów, a za ich pośrednictwem dotarło też do innych ludów barbarzyńskich: Wandalów, Ostrogotów, Longobardów.

Jednak kiedy Wulfila otrzymał święcenia biskupie w Cesarstwie przewagę zyskała, uznana wkrótce za nieortodoksyjną, doktryna teologiczna zwana od imienia twórcy, Ariusza, arianizmem. Jej wyznawcy odrzucali dogmat o istnieniu Trójcy Świętej i uważali, że Chrystus był podporządkowany Ojcu i został przez Niego stworzony w momencie Wcielenia, a więc był czas, kiedy nie było Syna. Ta właśnie doktryna przyjęta została przez ludy barbarzyńskie, podczas gdy dwa sobory powszechne – nicejski w 325 i konstantynopolitański w 381 r. – potępiły arianizm. Dlatego też tak doniosłe znaczenie dla dalszych losów Europy miała decyzja władcy Franków, Chlodwiga.

Chlodwig, Remigiusz i... Święta Ampułka

Chrzest Chlodwiga (domena publiczna). Piętnastoletni Chlodwig, poganin, nie znający osiągnięć Wulfili, objął władzę nad plemieniem Franków salickich po śmierci ojca Childeryka w 481 r. Sytuacja w Galii była wówczas dość skomplikowana. Część jej obszaru znajdowała się pod rządami Syagriusza. Był on wodzem naczelnym armii rzymskiej na tym obszarze, a jego ojciec, pełniący tę samą funkcję, współpracował z Childerykiem. Syagriusz został jednak obwołany przez swoich żołnierzy królem. Młody Chlodwig, mający poparcie miejscowej ludności rzymskiej pokonał go i zajął jego terytorium. W późniejszych latach odniósł zwycięstwa nad sąsiadującymi wówczas z jego państwem plemionami Alamanów (około 496 r.) i Wizygotów (około 507 r.) oraz zjednoczył różne odłamy plemienia Franków, zabijając ich wodzów. Około 492 r. ożenił się z księżniczką pochodzącą z plemienia Burgundów, Klotyldą. Chlodwig był zatem potężnym władcą i musieli się z nim liczyć wszyscy sąsiedzi. Zbudował podwaliny państwa, z którego wyrosła dzisiejsza Francja. To on również jako pierwszy władca ze swego rodu przyjął chrzest.

Kiedy to zrobił? Dlaczego podjął taką decyzję? W historiografii przyjmuje się, że Chlodwig został ochrzczony w roku 496, choć tak naprawdę nie możemy mieć co do tego całkowitej pewności. Ceremonia odbyła się w Reims, a chrztu dokonał biskup tego miasta, Remigiusz. Późniejsza tradycja, ukształtowana w kręgu duchowieństwa z Reims, zapewne wywodząca się już z czasów karolińskich i przedstawiona przez arcybiskupa Hinkmara (802–882) wiązała z tym wydarzeniem niezwykłą opowieść. Według niej w czasie chrztu Chlodwiga pojawiła się gołębica niosąca z nieba ampułkę wypełnioną świętym olejem, przeznaczonym do namaszczenia królewskiego, którym Remigiusz miał także namaścić Chlodwiga. Ową Świętą Ampułkę przechowywano w Reims i to właśnie tam od czasów Ludwika Pobożnego (816 r.) odbywały się koronacje królów frankijskich. Namaszczano ich olejem świętym z Ampułki. O tej legendzie nie wspomina Grzegorz, biskup Tours, żyjący w VI w. autor Historii Franków, która jest najbardziej wiarygodnym źródłem do badania dziejów wczesnośredniowiecznego państwa Franków. Legenda o Świętej Ampułce pochodzi zapewne dopiero z czasów karolińskich. Władcy z tej właśnie dynastii byli namaszczani na królów, zwyczaju tego Merowingowie nie znali.

Tekst jest częścią dodatku tematycznego do Histmag.org, opracowanego we współpracy z Narodowym Bankiem Polskim, poświęconego 1050. rocznicy chrztu Polski. Inspiracją do publikacji stał się banknot NBP „1050. rocznica chrztu Polski” o nominale 20 zł:

1050. rocznica chrztu Polski
nominał: 20 zł
wymiary: 144 × 77 mm
nakład: do 35 000 szt.
Projektant: Krystian Michalczuk
Zapoznaj się z dodatkowymi informacjami o banknocie!

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Strony:
1 2 3 4
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: Marek Dąbrowski |

Tekst zawiera wiele nieścislości i zwykłych kłamstw. W rzeczywistoaci początki chrzescijaństwa to lata 312-325. A więcej informacji na ten temat znajdziecie tutaj: http://prostejestzycie.blogspot.com/2015/10/poczatki-chrzescijanstwa-syntetyczne.html



Odpowiedz

Gość: Michał |

@Marek Dąbrowski Gościu żałosny jesteś wrzucając takie żenujące propagandówki na HISTORYCZNYM portalu.



Odpowiedz

Gość: Robert |

Ja bym dodał jeszcze ustęp o Armenii, która już w 301 r. (czyli jeszcze przed Rzymem!) przyjęła chrześcijaństwo jako religię panującą - działalność św. Grzegorza.



Odpowiedz
Monika Juzepczuk

Studentka historii na Uniwersytecie Warszawskim. Interesuje się historią średniowiecza, szczególnie dziejami Bizancjum i Francji. Jej inne pasje to muzyka klasyczna, zwłaszcza opera i literatura współczesna.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org