Opublikowano
2014-03-23 17:44
Licencja
Wolna licencja

Mobilizacja w pułkach kawalerii II Rzeczpospolitej w 1939 r.

Po zajęciu Czechosłowacji przez wojska III Rzeszy, Polska znalazła się w bardzo trudnym położeniu, gdyż znacząco wydłużyła się granica polsko-niemiecka. Polskie władze na działania zachodnich sąsiadów odpowiedziały wprowadzeniem 23 marca 1939 r. utajnionej mobilizacji kartkowej.


Strony:
1 2 3

Utworzono pięć wielkich jednostek. Przekształcono sztaby inspektorów armii w sztaby przyszłych armii, a także rozpoczęto przebudowywać naczelne instytucje wojskowe zgodnie z potrzebami organizacji wojennej. Kolejne miesiące przyniosły dalsze zarządzenia mające na celu wzmocnienie sił polskich wzdłuż granicy z Niemcami. Rozpoczynano fortyfikację granicznych pozycji, powoływano duże grupy rezerwistów na ćwiczenia. Nieuchronnie zbliżała się wojna.

Przez prawie cały okres istnienia II Rzeczpospolitej za największego wroga uważano Związek Sowiecki. Przy wschodniej granicy rozmieszczona była większość oddziałów, w tym wiele pułków kawalerii. Polskie władze wojskowe uważały, że do obrony granic kraju przed wschodnim sąsiadem, kawaleria odegra szczególną rolę, mając na względzie m.in. specyfikę terenu (brak dróg, pustkowia, podmokłe tereny).

Patrol z Wielkopolskiej Brygady Kawalerii przekracza Wartę pod Uniejowem, wrzesień 1939 r. (fot. za zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, Archiwum Fotograficzne Stefana Bałuka, sygn. 37-65).

Po dojściu Adolfa Hitlera do władzy pojawiło się zagrożenie ze strony zachodnich sąsiadów. Naziści zerwali z postanowieniami traktatu wersalskiego i zaczęli organizować swoje wojsko. Doniesienia polskiego wywiadu na temat sytuacji w Niemczech spowodowały, że gen. Edward Rydz-Śmigły nakazał gen. Tadeuszowi Kutrzebie opracowanie planu wojennego przeciw Niemcom. Sporządził on plan czasowy i roboczy, który ustalił strategiczne, operacyjne, techniczne i gospodarcze przygotowania do wojny z Niemcami na lata 1938-1943. Za sporządzenie planu odpowiedzialny był podwładny Kutrzeby, płk Stefan Mossor. W okresie od 14 listopada 1937 roku do 10 stycznia 1938 roku opracował, pod kierunkiem Kutrzeby, „Studium strategicznego planu przeciw Niemcom”, który później był znany jako „Memorandum generała Kutrzeby”. Pracujący nad planem oficerowie założyli, że w pierwszej fazie odbędzie się wojna defensywna, a w fazie drugiej atak na Berlin.

1 września 1939 roku i kampania wrześniowa - jak Niemcy zaatakowały Polskę?

Czytaj dalej...

Wspomniane zajęcie Czechosłowacji, a także Anschluss Austrii, zajęcie Sudetów i Kłajpedy, znacząco zmieniło sytuację Polski odnośnie obrony jej granic. Polskie władze wojskowe postanowiły bronić całości terytorium państwa, w związku z czym wojsko miało zostać rozmieszczone na wszystkich odcinkach granicy z Niemcami. Z wojskowego punktu widzenia takie rozwiązanie nie pozwalało na skuteczną obronę II RP. Polski wywiad dostarczał informacji o ewentualnych kierunkach ataków niemieckich oddziałów. Rydz-Śmigły postawił na rozwiązanie polityczne. Plan obrony kraju zakładał prowadzenie walki w koalicji z Francją i Wielką Brytanią, które zobowiązały się do przyjścia Polsce z pomocą w ciągu piętnastu dni od rozpoczęcia agresji niemieckiej. Według Rydza-Śmigłego zadaniem polskiego wojska było powstrzymywanie wojsk niemieckich, a następnie po zaatakowaniu przez oddziały angielskie i francuskie zachodniej granicy Niemiec, odparcie ataku i przejście do ofensywy.

Ważną rolę w obronie zachodnich granic II RP przed wojskami III Rzeszy miała odegrać polska kawaleria. Jej zadania w porównaniu z rokiem 1920 r. znacząco się zmieniły. W przyszłej wojnie kawalerzyści mieli walczyć jak piechota, bronić określonego odcinku frontu, a koń miał służyć do przemieszczania się na nowe stanowiska obronne. Szarże miały być wykonywane, ale tylko wtedy, kiedy sprzyjały warunki do ich przeprowadzania. W żadnym regulaminie ani rozkazie nie było mowy o szarżowaniu na czołgi nieprzyjaciela, co podnosiła propaganda niemiecka po zakończeniu kampanii wrześniowej. Zadania jakie zostały postawione przed kawalerią były bardzo trudne i często przerastały jej możliwości, ponieważ oddziały kawalerii były mniej liczne od piechoty, były również słabo wyposażone, szczególnie w broń przeciwpancerną oraz przeciwlotniczą.

Sytuacja kawalerii przed ogłoszeniem mobilizacji

W II Rzeczpospolitej istniało 40 pułków kawaleryjskich. Przez cały okres dwudziestolecia międzywojennego polskie władze wojskowe starały się udoskonalać i organizować kawalerię według potrzeb współczesnego pola walki oraz własnych możliwości. Pierwsza ważna zmiana w polskiej kawalerii miała miejsce w 1924 r., kiedy rozpoczęła się reorganizacja struktur w formacjach jazdy (termin ów zmieniono wówczas na „kawaleria”). Pułki strzelców konnych, będące dotychczas jazdą dywizyjną (organiczną), zostały zaliczone w skład kawalerii samodzielnej. Struktura kawalerii dzieliła się na 4 dywizje kawalerii składające się z trzech brygad dwupułkowych oraz 5 samodzielnych, trzypułkowych brygad. W następnych latach prowadzono dalsze przekształcenia. Na początku 1937 r. ustalono, że kawaleria będzie składać się z 11 brygad (5-czteropułkowych i 6-trzypułkowych ), które od 1 maja 1937 r. otrzymały jednolite nazwy od rejonu kraju, w którym stacjonowały. Została również zorganizowana brygada kawalerii zmechanizowanej. Organizację polskiej kawalerii przed ogłoszeniem mobilizacji przedstawia tabela:

L.p.Nazwa wielkiej jednostkiPułki kawalerii
1.Mazowiecka Brygada Kawalerii1 pszwol., 7 puł, 11 puł, 1 psk, 4 psk, 1dak
2.Wołyńska Brygada Kawalerii19 puł, 21 puł, 2 psk, 2. dak
3.Wileńska Brygada Kawalerii4 puł, 13 puł, 23 puł, 3. dak
4.Suwalska Brygada Kawalerii3 pszwol, puł, 2 puł, 4. dak
5.Podlaska Brygada Kawalerii5 puł, 10 puł, 9 psk, 14. dak
6.Krakowska Brygada Kawalerii3 puł, 8 puł, 5 psk, 5. dak
7.Kresowa Brygada Kawalerii12 puł, 20 puł, 22 puł, 6 psk, 13 dak
8.Podolska Brygada Kawalerii6 puł, 9 puł, 14 puł, 6 dak
9.Wielkopolska Brygada Kawalerii15 puł, 17 puł, 7 psk, 7 dak
10.Pomorska Brygada Kawalerii2 pszwol, 16 puł, 18 puł, 8 psk, 11 dak
11.Nowogródzka Brygada Kawalerii25 puł, 26 puł, 27 puł, 3 psk, 9 dak
12.10 Brygada Kawalerii24 puł, 10 psk

Tab. 1 Organizacja pokojowa brygad kawalerii w dniu 19 marca 1939 roku.

Pod koniec maja 1938 r. został wydany rozkaz przez Rydza-Śmigłego o utworzeniu drugiej brygady pancerno-motorowej. Powstała wówczas Warszawska Brygada Pancerno-Motorowa dowodzona przez płk Stefana Roweckiego. W jej skład wszedł 1. Pułk Strzelców Konnych z Mazowieckiej BK.

Patrol z 10. Brygady Kawalerii, pierwszej zmotoryzowanej wielkiej jednostki Wojska Polskiego, na motocyklu Sokół 1000 (fot. za zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, Archiwum Fotograficzne Stefana Bałuka, sygn. 37-24).

Największym problemem polskiej kawalerii był brak odpowiednich broni przeciwpancernych i przeciwlotniczych. Przez wiele lat problem ten był pomijany przez naczelne władze wojskowe, dopiero po 1935 r. rozpoczęły się prace nad wyposażeniem brygad i pułków kawalerii w odpowiedni sprzęt. Jeśli chodzi o problem broni przeciwlotniczej, to niestety nie został on rozwiązany – brygada kawalerii we wrześniu 1939 r. nie potrafiła skutecznie przeciwstawić się niemieckiemu lotnictwu. Do pułków kawalerii w 1937 r. wprowadzono nowoczesną i skuteczną armatę przeciwpancerną wz. 36, natomiast w sierpniu 1938 r. do poszczególnych pułków w drewnianych skrzyniach z napisem „sprzęt mierniczy” trafiły karabiny przeciwpancerne wz. 35. Był to nowoczesny karabin, bardzo prosty w obsłudze, jednak władze wojskowe nie opracowały do niego odpowiednich instrukcji taktycznych i żołnierze nie potrafili skutecznie wykorzystywać go podczas walk. Dodatkowo kawalerzyści nie wiedzieli jak go wygodnie i bezpiecznie przewozić, opracowano więc różne sposoby, zależne od własnej inwencji.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Polecamy e-book Michała Przeperskiego „Gorące lata trzydzieste. Wydarzenia, które wstrząsnęły Rzeczpospolitą”:

Autor: Michał Przeperski
Tytuł: „Gorące lata trzydzieste. Wydarzenia, które wstrząsnęły Rzeczpospolitą”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]

ISBN: 978-83-934630-3-9

Stron: 86

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

5,9 zł

(e-book)

Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: VIS |

Autor się zagalopował w paru sprawach. Aby na pewno prace nad obroną ppanc i plot rozpoczęto dopiero PO 1935 ? .Oj bajki się powiela ... Co do obrony plot proszę nie zapominać że skromna nowoczesna siła na poziomie brygady jednak była . Proszę to porównać z BRAKIEM nowoczesnej obrony plot jednostek przechwalonej armii CSR . A czy aby ułan walczył li tylko z czołgami i samolotami -ejże ? Słabości kawalerii były inne .Naczelna to ogólna rachityczność 3 pułkowej BKaw .Słaba artyleria mało broni maszynowej za mało ludzi do walki bezpośredniej. W końcu brak wystarczających ilości dobrych koni choćby do armat . Poprzednik zauważył inne uproszczenia -militarnie po 1933 zagrożenie z zachodu faktycznie się rozwinęło ale politycznie na pewien czas zmalało . Tu nic nie jest takie proste.



Odpowiedz

Gość: Zouave |

@Gość: VIS Co było przestarzałego w uzbrojeniu pułku kawalerii AD 1939? Karabinek radomski (odpowiadający kb Mauser 98k), ckm Browninga czy też kb Ur? Słusznie można twierdzić, że przestarzały był sam pomysł formacji, w której liczba walczących była niewielka w stosunku do stanu osobowego pułku, można słusznie zarzucać niewielką ilość broni stromotorowej, ale że sama broń była przestarzała? A w czym pod względem jakości uzbrojenia lepszy był niemiecki konny pułk kawalerii z 1 BKaw?



Odpowiedz

Gość: mmm777 |

Zajawka polityczna wzbudza wątpliwości: - warto wspomnieć, dla dobra czytelnika, że polska mobilizacja została ogłoszona przed niemiecką, a także zanim Niemcy zaczęli przygotowywać plany wojny z Polską. A ten kto tego nie wie, może dowiedzieć się tego od p. Steinbach, twierdzącej, ze jest to dowód agresywnych zamiarów Polski... - `Po dojściu Adolfa Hitlera do władzy pojawiło się zagrożenie ze strony zachodnich sąsiadów.' To nie jest tak. Stosunki z Niemcami po dojściu Hitlera do władzy *poprawiły się*... (Pakt o nieagresji...) To jest bardziej skomplikowane... - Przypadek Anschlussu też zasługuje na rozwinięcie, ponieważ Beck/Polska faktycznie poparły w tym Hitlera... Polska polityka z tamtych lat naprawdę warto przypominać, choćby tylko po to, by uświadamiać - jak nie należy polityki robić.



Odpowiedz

@Gość: mmm777 A niby w jaki sposób miała Polska mieć cokolwiek wspólnego z Anschlussem Austrii? Kolejne bzdury.



Odpowiedz
Bartosz Janczak

Absolwent Instytutu Historii Uniwersytetu Opolskiego. Obecnie doktorant studiów doktoranckich historii oraz student prawa na Uniwersytecie Opolskim. Członek Oddziału Terenowego im. 17 Pułku Ułanów Wielkopolskich Polskiego Klubu Kawaleryjskiego. Zajmuje się historią wojskowości Polski w latach 1918-1953, głównie dziejami polskiej kawalerii II Rzeczpospolitej, wojskami pancernymi Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, biografistyką oficerów II RP oraz polskim podziemiem antykomunistycznym.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org