Opublikowano
2014-07-30 15:13
Licencja
Wolna licencja

Rocznica śmierci Ryśka Riedla

(strona 2)

20 lat temu w Szpitalu nr 1 w Chorzowie, w wyniku niewydolności serca spowodowanej długotrwałym uzależnieniem od heroiny, zmarł Ryszard Riedel, wokalista zespołu Dżem, jeden z najlepszych polskich muzyków rockowych przełomu lat 80. i 90.


Strony:
1 2

Mimo problemów wokalisty, Dżem odnosił kolejne sukcesy, a jak wspominał sam Riedel, na koncerty przychodziło niejednokrotnie 10 — 15 tysięcy ludzi, których witał niezapomnianym „Sie macie ludzie”, a żegnał „Zostańcie z Bogiem”. Niewątpliwym sukcesem muzycznym była płyta „Detox” nagrana na początku lat 90. Jest to zarazem pierwsza płyta nagrana przez Spółkę Cywilną „Dżem”.

W 1992 roku odbył się koncert urodzinowy w katowickim Spodku, który był wielkim sukcesem Dżemu i Ryśka Riedla. Został on zarejestrowany na płycie „Wehikuł czasu — Spodek 92”. Stan zdrowia Ryśka pogarszał się jednak z dnia na dzień.



Grób Ryśka Riedla (fot. Sebastian Adamkiewicz)
W marcu 1994 roku zagrał w Krakowie ostatni koncert z Dżemem. Chcąc zmobilizować Ryśka do leczenia, Dżem zawiesił z nim współpracę, a nawet ogłosił konkurs na nowego wokalistę. W lipcu Riedel w ciężkim stanie odwieziony został do szpitala w Chorzowie, gdzie przebywał na nowym oddziale detoksykacyjnym. Zmarł 30 lipca w wyniku niewydolności serca. Jego ciało pochowane zostało na Cmentarzu Tyskim w Wartogłowcu.

Rysiek Riedel po śmierci stał się jedną z ikon polskiego rocka. Wspaniały głos, proste, ale jednocześnie charakterystyczne i ciekawe teksty piosenek, tajemnicza osobowość wzbudzają do dziś ciekawość nowych pokoleń fanów rocka. Riedel jest jednym z symboli polskiego boomu rocka jaki przypadł na lata 80. i wydarzeń z tym związanych, takich jak: festiwal w Jarocinie czy Rawa Blues. Jego piosenki kształtowały pokolenie przełomu ustrojowego w Polsce. Nie bez znaczenia dla legendy Ryśka jest jego nieudana walka z nałogiem.

O Ryszardzie Riedlu powstało wiele artykułów, programów telewizyjnych oraz kilka ciekawych pozycji książkowych, na czele z biografią „Rysiek” pióra Jana Skaradzińskiego. O życiu wokalisty Dżemu opowiadają również filmy dokumentalne „Sen o victorii”, „Sie macie ludzie” oraz film fabularny oparty na biografii Riedla – „Skazany na bluesa” w reżyserii Jana Kidawy Błońskiego.

(fot. S. Adamkiewicz).

Od 1999 roku w tyskich Paprocanach, co roku w okolicach rocznicy śmierci wokalisty Dżemu, odbywa się Festiwal Muzyczny Ku Przestrodze im. Ryśka Riedla, którego jednym z celów jest propagowanie życia bez narkotyków. W tych dniach przypomina się bardzo często słowa wypowiedziane przez Riedla w jednym z nieemitowanych wywiadów (zarejestrowanym 14 sierpnia 1992 roku), w którym mówił: Chciałbym ostrzec wszystkich przed jakimikolwiek używkami, bo te zabawki raczej źle się kończą, wszystkim odradzam zabawy w te rzeczy. Młodzież powinna być piękna i zdrowa.

Tekst zredagował: Kamil Janicki
Tekst pierwotnie opublikowano 30.07.2008 r.


Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.
Strony:
1 2
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Uwaga, wyświetliliśmy tylko ostatnio opublikowane komentarze. Zobacz wszystkie komentarze!

Gość: Błogomiprzynim |

wszyscy, którzy nie potrafią dostrzec tego, co wielkiego chciał wszystkim ludziom przekazać Rysiek a jedynie postrzegają Go jako ćpuna powiem tak: gdyby to Wasze dziecko tak cierpiało, gdyby Ono nie mogło się odnaleźć, gdyby Ono zagubiło się wtedy... zmienili byście zdanie, chyba że nie macie serca...



Odpowiedz

Gość: Marta |

Nie miałam przyjemności poznać Ryśka..gdy zmarł miałam 10 lat..ale lubię jego muzykę, jego przekaz, jego wrażliwość, jego mądrość..oglądałam każdy wywiad, każdy film dokumentalny, który powstał o grupie Dżem i o Ryśku..Film "Skazany na blusa" do tej pory wzrusza mnie do łez..choć widziałam go już wiele razy..nie ma w dzisiejszym świecie takich ludzi :-(...naprawdę cudowny człowiek...dzisiaj 20 rocznica jego śmierci...pamiętamy i będziemy pamiętać... [*]



Odpowiedz

Gość: sairus wirus |

A co wy możecie wiedzieć o Ryśku i goli ja ich znałem osobiźcie z ryskiem mam dużo wspomnien ale wy zawsze przekreslacie człowieka to norma w tym porabanym świecie pozdrawiam przeciwnikow Ryśka



Odpowiedz

Gość: monika |

Był jedyny i nie zastapiony, nic i nikt tego nie zmieni. jego muzyka nadal trafia do naszych serc i daje wiele do myslenia.



Odpowiedz

Gość |

boże oddaj nam ryśka



Odpowiedz
Sebastian Adamkiewicz

Członek redakcji portalu „Histmag.org”, doktor nauk humanistycznych, asystent w dziale historycznym Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi, współpracownik Dziecięcego Uniwersytetu Ciekawej Historii, współzałożyciel i członek zarządu Fundacji Nauk Humanistycznych. Zajmuje się badaniem dziejów staropolskiego parlamentaryzmu oraz kultury i życia elit politycznych w XVI wieku. Interesuje się również zagadnieniami związanymi z dydaktyką historii, miejscem „przeszłości” w życiu społecznym, kulturze i polityce oraz dziejami propagandy. Miłośnik literatury faktu, podróży i dobrego dominikańskiego kaznodziejstwa. Współpracuje - lub współpracował - z portalem onet.pl, czasdzieci.pl, novinka.pl, miesięcznikiem "Uważam Rze Historia".

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org