Opublikowano
2013-09-13 16:43
Licencja
Wolna licencja

Spór o Morskie Oko, czyli długa walka o polską granicę (cz. 1)

Morskie Oko znane jest chyba każdemu Polakowi. Niewiele jednak brakowało, by górskie jeziorko na zawsze znalazło się poza granicami Polski. 13 września 1902 roku, międzynarodowy trybunał wydał wyrok przyznający ten fragment Tatr stronie austriackiej, a w konsekwencji polskiej.


Strony:
1 2 3

Morskie Oko, wraz z Czarnym Stawem pod Rysami i otaczającymi je najwyższymi szczytami Tatr Wysokich znajdującymi się po polskiej stronie granicy, zaliczane jest do najbardziej rozpoznawalnych miejsc w kraju, które co roku odwiedza tysiące turystów. W odczuciu wielu z nich jest to jeden z najpiękniejszych krajobrazów w Polsce. Na przełomie XIX i XX wieku miejsce to zostało ściśle związane ze sprawą polską i skupiało uwagę Polaków ze wszystkich zaborów. Gdyby nie ówczesne zaangażowanie i upór wielu ludzi, dostęp do górskich stawów i droga na Rysy mogłyby być przez kolejne dziesiątki lat bardzo utrudnione lub wręcz niemożliwe, gdyż znajdowałyby się już poza polską granicą.

Widok na Morskie Oko znad Czarnego Stawu (fot. Tamerlan, domen publiczna)

Kształtowanie się granicy w Tatrach i pierwsze konflikty

W okresie średniowiecza południowa granica Polski na odcinku karpackim miała charakter strefowy i postać pasa ziemi niczyjej ciągnącego się przez najbardziej niedostępne tereny. Dopiero w kolejnych stuleciach, w wyniku kolonizacji i wdzierania się człowieka coraz dalej i wyżej, zaczęła przybierać formę linearną. Tatry po polskiej stronie stanowiły część królewszczyzny na terenie starostwa nowotarskiego. Ponadto do Rzeczypospolitej należały także fragmenty Tatr Bielskich wchodzące w skład starostwa spiskiego. Tworzyło je od XV wieku sześć rozproszonych kompleksów terytorialnych na Spiszu z szesnastoma miastami, które król węgierski Zygmunt Luksemburski zastawił u Władysława Jagiełły. Starostwo formalnie wchodziło w skład Rzeczypospolitej aż do pierwszego rozbioru, choć zostało zajęte przez wojska austriackie już w 1769 roku.

Pierwsze poważniejsze zatargi o przebieg granicy w Tatrach Wysokich miały miejsce na przełomie XVI i XVII wieku. U ich podłoża leżały wzajemne pretensje miejscowych właścicieli, którzy starali się poszerzyć granice swoich dóbr. Polski magnat Hieronim Łaski, który wszedł w posiadanie klucza niedzickiego leżącego wówczas na obszarze Węgier, zaczął twierdzić, że należne mu są tereny położone pomiędzy rzeką Białką a Leśnicą, będące częścią królewszczyzny. W 1589 roku odsprzedał swe spiskie posiadłości Jerzemu Horváthowi Polocsayowi. Nowi właściciele podtrzymywali pretensje do spornego obszaru, czemu kres położył dopiero starosta Mikołaj Komorowski w 1635 roku. W międzyczasie sprawa ta była dyskutowana na sejmach i została nawet poruszona w listach Zygmunta III Wazy do cesarzy Rudolfa II i Ferdynanda II. Drugi z austriackich władców zaproponował posłanie w Tatry wspólnej komisji w celu wyznaczenia dokładnego przebiegu granicy, jednak polski król odpowiedział, że kwestia ta była już podnoszona przez sejm, ale ze względu na trudności zaniechano jej rozwiązania, uznając, iż przyroda przez wieki zasadniczo określała granicę i nie jest rzeczą pożądaną, aby państwa toczyły spory w wyniku prywatnych zatargów. Po ich wyciszeniu granica w Tatrach biegła główną granią od Doliny Chochołowskiej aż po Dolinę Białej Wody. Kwestie sporne ponownie odżyły w XIX wieku w wyniku przesunięcia linii granicznej w Tatrach Wysokich na korzyść strony węgierskiej.

Mapa przedstawiająca sporny rejon (Piotr Bąk i Marcin Guzik, część prezentacji „Topograficzne i geodezyjne aspekty sporu o Morskie Oko” powstałej w czerwcu 2013 roku i prezentowanej m.in. na sesji popularnonaukowej „Władysław hr. Zamoyski w Zakopanem”, 7 czerwca 2013 roku w siedzibie TPN w Kuźnicach)

Pierwotnie granica Rzeczypospolitej biegła z Rysów na wschód przez Wysoką, Ganek, Żelazne Wrota, Zadni Gerlach, Polski Grzebień, aż po Graniastą, gdzie dopiero wówczas opadała ku północnemu zachodowi Rówienkowym Potokiem do Białej Wody i kierowała się dalej ku północy wzdłuż tego potoku. Po rozbiorach Dolina Białej Wody znalazła się poza obszarem Galicji i od tej pory linia graniczna ciągnęła się z Rysów na północ, Granią Żabiego. Należy jednak podkreślić, że proces przesunięcia granicy i ostateczne przyjęcie jej nowego przebiegu trwał przez dziesięciolecia. Pierwsza mapa, na której Dolina Białej Wody znalazła się na Węgrzech, pochodzi z 1794 roku, jednak jeszcze do 1859 roku ukazało się co najmniej kilkanaście map austriackich i węgierskich rozgraniczających Galicję i Węgry zgodnie ze stanem z czasów Rzeczypospolitej.

Od sporu prywatnego do sprawy narodowej

Podobnie jak przed kilkoma stuleciami, preludium do sporu o Morskie Oko, który wywiązał się w XIX wieku, stanowił konflikt między właścicielami terenów położonych w Tatrach Wysokich. Tym razem przedmiotem zatargu stał się obszar obejmujący Żabie od Rysów aż po miejsce gdzie Rybi Potok uchodzi do Białej Wody, wraz ze wschodnią częścią Morskiego Oka i Czarnego Stawu, liczący łącznie około 350 hektarów. Tereny te należały do dóbr zakopiańskich (sekcja Bukowina) oraz białczańskich sołtysów Nowobilskich, którzy w XVII wieku otrzymali od króla Jana Kazimierza przywilej zezwalający na użytkowanie pastwisk nad Morskim Okiem. Pod zaborem dawna królewszczyzna została podzielona i sprzedana przez Kamerę austriacką. W 1824 roku dobra Zakopane-Kościelisko nabył Emanuel Homolasc i wówczas bardzo dokładnie opisano granicę jego posiadłości w Dolinie Rybiego Potoku, na linii Rysy-Grań Żabiego Właściciele terenów po węgierskiej stronie z rodzin Horváthów-Polocsyów oraz ich sukcesorów Alapi-Salomonów zaczęli przy różnych okazjach sygnalizować swoje pretensje do obszaru położonego na wschód od Rybiego Potoku. Powoływali się przy tym m. in. na ugodę zawartą w 1858 roku z Klementyną Homolasc, wdową po Emanuelu, która zgodziła się oddać las Żabie i uznała, że odtąd granica dóbr będzie jednoznaczna z granicą państwową. Umowa ta była jednak całkowicie nieważna i to z kilku powodów. Prywatne porozumienie nie miało mocy regulowania przebiegu granicy państwowej, obejmowała tereny należące do Nowobilskich, a przede wszystkim dzieliła dobra tabularne, co w świetle ówczesnych przepisów było niedozwolone. Przez lata jednak kolejni właściciele dóbr po węgierskiej stronie starali się wykorzystywać ją jako jeden z koronnych argumentów mających rozstrzygnąć konflikt na ich korzyść.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Kup książkę: „Polacy na krańcach świata: XIX wiek”

Polacy na krańcach świata: XIX wiek Autor: Mateusz Będkowski
Tytuł: „Polacy na krańcach świata: XIX wiek”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org] i Wydawnictwo CM

wersja papierowa (3 części w jednym wydaniu):

ISBN: 978-83-66022-39-3 Oprawa: miękka

Stron: 422 Wymiary: 145 × 210

39,90 zł

wersja e-book:

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

Część 1 Część 2 Część 3

Cena: po 9,90 zł za każdą część

Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: mac ap |

Zdjęcie jak sadzę nie jest wykonane z dolnej części szlaku na Mięguszowiecką Przełęcz, a nie nad Czarnym Stawem. Analogicznie, zdjęcie z drugiej części artykułu na 90% zrobiono ze szlaku na Rysy, a nie z ich wierzchołka.



Odpowiedz

Gość: Miłośnik gór. |

Wcale nie zdziwiła bym się,gdyby zmieniło właściciela. To tylko Polska, a tutaj wszystko możliwe.



Odpowiedz

Gość: fizzle |

Szanowny Autorze! Gdy publikujesz mapy o niestandardowej orientacji, to oznaczaj na nich choćby tylko kierunek północny.



Odpowiedz

Gość: Niebieski |

http://pl.wikipedia.org/wiki/Christian_Hohenlohe



Odpowiedz
Krzysztof Rataj

Absolwent socjologii i historii (spec. archiwistyka) UAM w Poznaniu, obecnie doktorant w Zakładzie Archiwistyki Instytutu Historii UAM. Swoje zainteresowania badawcze koncentruje wokół postaci Władysława hr. Zamoyskiego (1853–1924), zagadnień związanych z metodologią i metodyką historii oraz historią regionalną.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org