Opublikowano
2009-07-02 19:00
Licencja
Wolna licencja

Dzieje pomnika Adama Mickiewicza

W Warszawie w pobliżu Starego Miasta, przy Krakowskim Przedmieściu, na wprost wylotu ulicy Trębackiej stoi jeden z najbardziej znanych pomników w stolicy.


Strony:
1 2 3

Na piedestale spiżowy posąg największego polskiego wieszcza, któremu dane było spocząć w krypcie wawelskiej obok królów i bohaterów. Wznieśli ten pomnik „Adamowi Mickiewiczowi – Rodacy”.

Pomnik Adama Mickiewicza w Warszawie, widok obecny (autor: Deep750, opublikowano na licencji: Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0).

Historia monumentu

Pomnik wielkiego Polaka, podobnie jak inne, ma swoją historię. Już samo jego postawienie, po wielu latach bezwzględnego zakazu carskich władz, było wielkim osiągnięciem. Bardzo umiejętnie wykorzystano zelżenie ucisku wraz ze wstąpieniem na tron Mikołaja II i zmianę na stanowisku generał-gubernatora warszawskiego, kiedy to namiestnikiem cara w Warszawie został rosyjski arystokrata, książę Aleksander Bagration-Imeretyński.

O przypadającej w grudniu 1898 roku 100. rocznicy urodzin wielkiego poety, Adama Mickiewicza (1798–1855) jako pierwsza (już w styczniu) przypomniała „Gazeta Radomska”, proponując wydanie jego dzieł, ufundowanie stypendium jego imienia oraz tablicy pamiątkowej. Myśl tę podchwyciły warszawskie dzienniki, wnosząc dalsze propozycje. 13 lutego 1897 roku na łamach „Głosu” pojawił się pomysł wzniesienia monumentu, który gorąco poparły inne czasopisma.

Duszą przedsięwzięcia i motorem akcji budowy pomnika został Henryk Sienkiewicz, który niezwłocznie, 25 lutego 1897 roku, zorganizował u siebie poufną naradę w celu ustalenia konkretnych form działania. Dzięki temu już 1 maja uzyskano zezwolenie na postawienie monumentu „na placu publicznym w Warszawie oraz na zbieranie potrzebnego funduszu drogą składek”. Powstał Społeczny Komitet Budowy z księciem Michałem Radziwiłłem jako przewodniczącym, Henrykiem Sienkiewiczem – wiceprzewodniczącym i Zygmuntem Wasilewskim – sekretarzem, który wystąpił z odezwą o składanie ofiar. O hojności rodaków świadczy fakt, że w okresie od 12 maja do 14 lipca 1897 roku zebrano 235 734 rubli, co przekroczyło znacznie górną granicę wyznaczoną przez władze carskie.

Wykonanie posągu wieszcza powierzono rzeźbiarzowi Cyprianowi Godebskiemu (1835–1909), artyście na stałe mieszkającemu we Francji. Brak czasu nie pozwolił na ogłoszenie konkursu. Nie obyło się przy tym bez protestów i głosów oburzenia, wyrażanych na szpaltach gazet. Dopiero trzeci projekt przedstawiony przez rzeźbiarza zyskał aprobatę Społecznego Komitetu Budowy1. 27 września 1897 roku gipsowy model posągu został zatwierdzony i władze wydały zgodę na postawienie pomnika.

Śladami dawnej Warszawy – zapomniane latarnie

Czytaj dalej...

Wiele dyskusji wywołał również wybór miejsca, w którym monument miał zostać usytuowany. Ze zgłoszonych propozycji ostatecznie wybrano skwer (powstały po wyburzonych w 1865 roku domach mieszczańskich) przy ul. Krakowskie Przedmieście, a pomnik wzniesiony został w miejscu fontanny przeniesionej na plac Bankowy.

Przestrzenne zagospodarowanie miejsca i wkomponowanie pomnika w otoczenie powierzono architektom Józefowi Piusowi Dziekońskiemu (1844–1927) i Władysławowi Marconiemu (1848–1915). 6 maja 1898 roku w fundamenty wmurowano akt erekcyjny. Warszawska fabryka Norblina zbudowała schody i tarasy, zrobione z krajowego szarego granitu wydobytego w Gniewaniu. Cokół pomnika wykonany został przez włoską firmę Pirovana z dwóch bloków granitowych, specjalnie sprowadzonych z Baveno nad jeziorem Lago Maggiore. W czterech narożach tarasu z balustradą ustawiono lampadery wyobrażające znicze. Ogrodzenie pomnika, w formie kutej w żelazie, ozdobionej motywami roślinnymi kraty, wykonała warszawska firma Zielezińskiego. W narożnikach ogrodzenia umieszczono osiem dwuramiennych latarń. Artystyczne ogrodzenie i latarnie zaprojektował Zenon Chrzanowski h. Suchekomnaty (1866–1918).

Posąg Poety, wyrzeźbiony przez Cypriana Godebskiego w Carrarze we Włoszech, odlano w brązie, w pracowni Lippiego w Pistoi. Spiżowa postać wieszcza, mierząca 420 cm (ustawiona na cokole 17 września 1898 roku), przedstawia Adama Mickiewicza w surducie – w doniosłej pozie, z lekko uniesioną głową, opuszczoną lewą ręką podtrzymującą zarzucony na ramię płaszcz i prawą dłonią położoną na sercu.

W górnej części piedestału znajduje się kartusz z datami narodzin i śmierci poety, w dolnej – ozdoby alegoryczne w formie głowy Apollina z wiązkami promieni. Nad głową greckiego boga umieszczono gałązki palmowe z lirą i zwojami papirusu, a poniżej tablicę z napisem: „Adamowi Mickiewiczowi – Rodacy 1898”.

Polecamy e-book Pawła Rzewuskiego „Warszawa — miasto grzechu: Prostytucja w II RP”:

Autor: Paweł Rzewuski
Tytuł: „Warszawa — miasto grzechu: Prostytucja w II RP”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]

ISBN: 978-83-934630-6-0

Stron: 109

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

9,9 zł

(e-book)

Przypisy

1 Społeczny Komitet Budowy zapłacił rzeźbiarzowi za wykonanie posągu 50 tysięcy rubli.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Uwaga, wyświetliliśmy tylko ostatnio opublikowane komentarze. Zobacz wszystkie komentarze!

Gość |

Wczoraj byłam w Warszawie i miałam zaszczyt podziwiać ten piękny pomnik. była studentka polonistyki



Odpowiedz

Gość: monika |

przykro mi że adam mickiewicz umarł w takim młodym wieku on był i jest mojim ulubionym poetą pisał piękne wiersze *******



Odpowiedz

Gość: Lidia M. Nowicka |

Dziękuję za zainteresowanie, opisanymi przeze mnie, dziejami pomnika Adama Mickiewicza przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Czy w opinii samego tekstu, wyrażonej jednym słowem „przydługie”, jej Autor pragnął wyrazić, że tekst jest za długi w stosunku do jego zawartości treściowej, czy jak na Jego gust zbyt długi? Osobiście uważam, że krótkość czy długość jest cechą bezwzględną tekstu. W tym przypadku nie sądzę, aby proporcje nie były zachowane. Zaznaczam, iż jest to tylko moje subiektywne odczucie. Lidia M. Nowicka



Odpowiedz

Gość: SIENKIEWICZ |

Przydługie



Odpowiedz

Po prostu to Biblioteka Kongresu ma w swoich zbiorach taką kolekcję. Ich kopii trochę w sieci jest w różnych miejscach.



Odpowiedz
Lidia M. Nowicka

Ukończyła psychologię na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz Podyplomowe Studia Problemów Rodziny przy Instytucie Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji Uniwersytetu Warszawskiego. Po trzydziestu latach pracy w zawodzie psychologa obecnie, jako Stypendystka ZUS, nie jest już aktywna zawodowo (miłosne zawody ma też już za sobą). Cieszy się każdym dniem i oddaje się swoim pasjom, z których bodaj największą jest genealogia.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org