Opublikowano
2013-07-24 17:32
Licencja
Wolna licencja

Z Orłem Białym poprzez wieki. Cz. 1: symbolika orła w starożytności i średniowieczu

Zanim orzeł stał się godłem państwa polskiego, funkcjonował w niezliczonych kulturach jako symbol rozmaitych bóstw i cnót, z rzadka tylko nabierając negatywnych konotacji.


1 2 3 4

Orły dwugłowe

Godło Cesarstwa Austrii (1815–1915) (rys. Hugo Gerhard Ströhl, domena publiczna) Przez jakiś czas z orłem jednogłowym rywalizował dwugłowy, mający równie starą genezę i symbolikę. Znak ten pojawił się ok. 1800 r. p.n.e. w pierwszym indoeuropejskim imperium na Wschodzie, u Hetytów, jako bóg burzy. W Rzymie łączono go z bogiem Janusem o dwu twarzach. Symbolizował siłę stwórczą, wszechwiedzę, patrzył w przeszłość i przyszłość, łączył władzę duchowną i świecką, czujność w obronie granic państwa. Ten typ orła pod wpływem wierzeń i symboliki Orientu, a zwłaszcza perskich Sasanidów, powrócił w XI w. do symboliki cesarskiej w Bizancjum, skąd następnie trafił na Bałkany i Ruś (m.in. w XIII w. do sąsiadującego z Polską księstwa halicko-włodzimierskiego). Stamtąd właśnie wywodzi się dwugłowy orzeł będący od połowy XIV stulecia herbem ziemi przemyskiej. Zachód przypomniał sobie symbolikę dwugłowego orła dzięki wyprawom krzyżowym, za pośrednictwem Bizancjum i Turków Seldżuckich. Od XIV w. stał się on godłem cesarzy rzymskich (narodu niemieckiego), a następnie cesarzy Austrii, używanym w monarchii Austro-Węgierskiej aż do 1918 r. W końcu XV w. car moskiewski Iwan III Srogi, nawiązując do idei Moskwy jako „trzeciego Rzymu” (spadkobiercy Rzymu cezarów i Bizancjum), przyjął dwugłowego orła bizantyńskiego, nadając mu barwę czarną i umieszczając na złotym polu. W tej formie carski orzeł, znienawidzony przez uciskanych pod zaborami Polaków, przetrwał aż do rewolucji 1917 r. Niedawno, w 1993 r., republikańska Rosja powróciła do tego imperialnego znaku (zwanego przez zażartych przeciwników „kurą z Czarnobyla”), modyfikując jednak jego barwy.

Orzeł jako symbol Chrystusa i atrybut świętych

Chrześcijaństwo w dobie chrystianizacji Imperium Rzymskiego (IV–V w. n.e.) zaakceptowało rzymskiego orła, przypisując mu nowe znaczenia symboliczne. W kulturze chrześcijańskiego średniowiecza orzeł symbolizował np. Mesjasza-Chrystusa. Jak możemy przeczytać w rozmaitych średniowiecznych dziełach encyklopedycznych, orzeł krąży nad gniazdem, by strzec orląt, a podczas nauki latania kieruje je ku słońcu, wyrzucając z gniazda te, które słonecznego blasku się boją. To oczywiście symbole obrońcy dusz i sądu ostatecznego. Rzekoma zdolność patrzenia w słońce wykreowała orła na symbol religijnej kontemplacji. Opisy te nie znajdują oczywiście żadnego potwierdzenia we współczesnej wiedzy ornitologów. Orzeł przedstawiany z rybą w szponach symbolizował w średniowieczu Chrystusa unoszącego chrześcijanina ze źródła chrzcielnego ku zmartwychwstaniu. Ptak ten był także atrybutem wielu świętych, zwłaszcza św. Jana Ewangelisty (przedstawiany z nimbem). Król ptaków strzegł przed sępami relikwii męczenników, np. obu patronów Polski: św. Wojciecha i Stanisława. Bywał prezentowany na dachu kościoła, w scenie polowania na zająca lub węża symbolizował zwycięstwo dobra nad złem, odwagi nad tchórzostwem...

Jan Ewangelista w towarzystwie orła w Liber Chronicarum Hartmanna Schedela, 1493 r. (drzeworyt z pracowni Michała Wolgemuta)

Z tych rozlicznych i, w przeciwieństwie do innych zwierząt, wyłącznie pozytywnych znaczeń związanych ze znakiem orła, nawarstwiających się przez wieki i tysiąclecia, wynika fakt jego ogromnej popularności w momencie powstawania herbów. Jego jedynym godnym rywalem był heraldyczny lew.

Dawno, dawno temu praojciec Lech…

Dosyć często i niezależnie od siebie w różnych krajach opowiadano także o udziale orłów w zakładaniu miast. To właśnie kierunek lotu tego ptaka miał według starej rzymskiej legendy wskazać Romulusowi i Remusowi miejsce lokalizacji Rzymu. Również Moskwa miała powstać w miejscu, gdzie dwugłowy orzeł złożył porwanego dzika. Na dowód, że nie są to tylko echa wierzeń Rzymian można tu dorzucić historię związaną z założeniem stolicy Azteków Tenochtitlan, obecnego Meksyku. Decyzję o lokalizacji świątyni i centrum przyszłego miasta podjęli kapłani zaobserwowawszy miejsce, gdzie kaktus rósł na kamieniu. Na kaktusie siedział orzeł i pożerał węża.

Rzeźba we współczesnym Meksyku (mieście) przedstawiająca scenę odnalezienia miejsca założenia Tenochtitlan (fot. Gengiskanhg, na licencji Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported)

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Polecamy e-book Sebastiana Adamkiewicza „Zrozumieć Polskę szlachecką”

Autor: Sebastian Adamkiewicz
Tytuł: „Zrozumieć Polskę szlachecką”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]

ISBN: 978-83-934630-4-6

Stron: 82

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

5,9 zł

(e-book)

1 2 3 4
Regulamin komentarzy

Uwaga, wyświetliliśmy tylko ostatnio opublikowane komentarze. Zobacz wszystkie komentarze!

Gość: JESTEM |

Przeczytałam część pierwszą. Interesujący artykuł. p.s. IZIS, Izyda - egipska "bogini" także była przedstawiana jako ORLICA: http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20120109131900/egipt/images/4/4f/Izyda_rozkładająca_uskrzydlone_ramiona.jpg W Kodeksie z Laud też jest piękny obraz symboliczny z ORŁEM, który "kręci" Kołem Życia: http://www.famsi.org/research/pohl/jpcodices/laud/laud01.jpg Orzeł Świadomości (bursztynowy zresztą) w tradycjach starożytnych Tolteków jest Świadomością, która "obdarza" każdą istotę cząsteczką tejże Świadomości przy każdych narodzinach, a "odbiera" ją przy jej śmierci. Dlatego Toltekowie jako Nieskazitelni przygotowywali się do "abstrakcyjnego lotu" pozwalającego im przelecieć "za plecami orła" i nie dać się pochłonąć - zniknąć w jego dziobie. Może kolejny etap to - jak we śnie Kai - można usiąść na takim Orle i polecieć… :-D Teraz poczytam część drugą.



Odpowiedz

Gość: JESTEM |

Dodam, że w wielu tradycjach Rdzennych Ludów obu Ameryk ORZEŁ był posłannikiem DUCHA albo też był wręcz utożsamiany z DUCHEM. Pozdrawiam



Odpowiedz

Gość: BartoszKazibudzki |

Bardzo dobry i zacny tekst, pozwoliłem sobie skorzystać z fragmentu o feniksie na użytek tekstu http://teczowaperla.pl/boskie-ptaki/ Pozdrawiam



Odpowiedz

Gość: Tomek |

dziękuję za te sprostowania



Odpowiedz

Gość: Atalanta |

Salve, Taka mała uwaga: „Warrusie, oddaj mi moje legiony!” - słów tych August nie wypowiedział w chwili śmierci tylko po klęsce teutoburskiej ponieważ "podobno tak był tym przybity, że przez szereg miesięcy nie golił brody ani włosów nie strzygł. Nieraz tłukł głową o ścianę , wołając głośno: Vare, redde mihi legiones!"(Suet. Aug. 23); córka Julia z kolei przeżyła go o kilka miesięcy.



Odpowiedz
Tomasz Pietras

Doktor nauk humanistycznych, adiunkt w Katedrze Historii Historiografii i Nauk Pomocniczych Historii Uniwersytetu Łódzkiego, członek Zarządu Oddziału Łódzkiego Polskiego Towarzystwa Historycznego. Autor m.in. książkowej biografii kontrowersyjnego biskupa krakowskiego Jana Muskaty pt. „Krwawy wilk z pastorałem”. Biskup krakowski Jan zwany Muskatą (ok 1250–1320). Zajmuje się naukami pomocniczymi historii, zwłaszcza genealogią, heraldyką i kartografią historyczną. Od lat popularyzuje ponadto historię lokalną. Jest autorem strony internetowej: http://warsztathistoryka.uni.lodz.pl.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org