Recenzje
Jurij Felsztinski – „Zapiski wisielca” - recenzja i ocena
Jurij Felsztinski nie ma szczęścia do biografii. Co rusz, gdy zaczyna jakąś pisać, coś staje mu na drodze, sprawiając, że książkę co prawda wydaje, ale nie taką jak pierwotnie zamierzał. Tak było i tym razem. Zamiast biografii Borysa Bieriezowskiego, mamy „Zapiski wisielca”.
Szymon Koziatek